Temat: cwiczenia od logopedy
cwiczenia od logopedy podzielcie sie cwiczeniami jakie zalecili wam logopedzi.. ja dzis bylam na 1 wizycie...pani powiedzila, ze najlepszym cwiczeniem dla dziecka bedzie zapisanie do przedszkola...poza tym zalecila tylko ogladanie i czytanie ksiazeczek przy rownoczesnym opisywaniu i nasladowaniu zwierzat i tyle...ani o dmuchaniu nic nie mowila ani zadne iq(jak sie zapytalam)...troche jestem rozczarowana ta wizyta
Temat: ćwiczenia logopedyczne
Jestem logopedą i radzę nie zaczynać ćwiczeń z dzieckiem bez konsultacji ze specjalistą.To nie jest takie proste,jak może się wydawać.Jeżeli dziecko zniekształca głoski,o których Pani pisze,trzeba je najpierw wywołać,a dopiero później ćwiczyć.Wywołać natomiast trzeba umieć,żeby nie zaszkodzić dziecku i nie pogłębiać jego trudności artykulacyjnych.
Temat: co sÄ…dzicie?
Jeśli są jakieś podejrzenia, że rozwój dziecka nie przebiega prawidłowo zawsze dobrze przebadać i zdiagnozować dziecko, aby wiedzieć jak mu pomóc. Jeśli dziecko ma zaburzenia SI - napewno warto podjąć terapię. Ważne, żeby zrobili to dobrzy specjaliści. Pisałaś o tym, że synek ma problemy z mową, rozróżnianiem głosek, czytaniem, łączeniem głosek. Te problemy mogą wskazywać na nieprawidłowości w zakresie percepcji słuchowej, a w szczególności słaby słuch fonematyczny. Oczywiście na odległość trudno mi dokładnie osądzać co jest powodem problemów z nauką czytania, ale takie mogę mieć podejrzenia. Jestem nauczycielką i z mojego doświadczenia wynika, że dzieciom z tego typu problemami w nauce czytania pomaga zastosowanie metody sylabowej. Jest taka książka "Elementarz. Teksty do czytania metodą sylabowa" wydawnictwa "Pasja". Znam sporo dzieci, którym ćwiczenia z tą książką bardzo pomogły w nauce czytania, a wynika to stąd, że dziecku łatwiej połączyć słuchowo całe sylaby niż pojedyńcze głoski. Myślę, że jeśli synek nauczy się czytać, to napewno wpłynie to na jego samoocenę i funkcjonowanie. Pewnie przydałyby się też jakieś inne ćwiczenia, ale może logopeda coś zalecił? Ja w każdym razie polecam tą książkę. Ćwiczenia najlepiej prowadzić codziennie - nie trzeba długo - 15min - 0,5h wystarczy, ważna jest regularność. dybyś miała jeszcze jakieś pytania szczegółowe możesz pisać na adres gazetowy.Pozdrawiam. Ola
Temat: Speech Therapy...
Problem owszem moze sie sam rozwiazac, ale chyba lepiej popracowac nad wymowa zanim dziecko trafi do szkoly i zostanie przywalone nauka po uszy. Zwykle w pierwszych klasach jest juz tak duzo materialu, ze dzieci po powrocie do domu nie maja na nic sily i trudniej jest je zachecic do pracy nad 'jezykiem'. Widze to po swoim 4,5 letnim synu, ktory juz teraz wraca z przedszkola przemeczony i nie chce wspolpracowac w domu przy cwiczeniach logopedycznych. My chodzimy do logopedy od ponad dwoch lat i Maly ma dobra wymowe w obu jezykach pomimo swojego niedosluchu. Jednakze wielu jego slyszacych rowiesnikow i starszych 5-6 letnich kolegow caly czas sepleni i nie wymawia 'r'. Oczywiscie Wy nie musicie pracowac tak intensywnie, ale mysle, ze konsultacja wstepna i spotkania raz na kilka miesiecy w celu oceny postepow na pewno by sie przydala, bo im dziecko starsze tym trudniej poprawic zla wymowe. Wizyta u logopedy to dla dziecka czysta zabawa a rodzic moze sie przy okazji wiele nauczyc.
Temat: ćwiczenia logopedyczne dla dzieci
Najpierw wybierz sie do logopedy i zdiagnozuj mowe dziecka, on powinien ci polecic dobra literature i sposob wykonywania ćwiczen. Bez fachowych wskazowek mozesz zrobic dziecku wiecej krzywdy niz pozytku
Temat: upór czy defekt?
Granna, a czy Twój synek dużo mówi? Sprawny aparat mowy to nie wszystko. Moje dziecko świetnie kląskało, dmuchało i wykonywało wiele innych ćwiczeń logopedycznych ale nie potrafiło się wysłowić. JPrawdopodobnie przyczyną było i nadal jest opóźniony rozwój zakończeń nerwowych. Granno, u jakich specjalistów diagnozowałaś synka? Zrobisz to co uznasz za najlepsze. Ja zrobiłabym przerwę w tych ćwiczeniach, których dziecko nie akceptuje i skupiłabym się na jego mocnych stronach.
Temat: Skąd bierzecie siły na to wszystko? Ja opadam.
Stara się w tym co już umie. Nie stara się aby powiedziec choc MAMA tyklo krzyczy. Nie oczekuje zeby zaczal mowic na tych zajeciach ale nie widze zwiazku tych zajec z naszym problemem. Nie ma tam dzieci z opoznieniem mowy, ogolnie sa tam dzieci ktore sa wolne, nie chce im sie bawic i biegac, a moj to przeciwienstwo i wszyscy rodzice patrza na niego tak jak by chcieli powiedziec CO ON DO CHOLERY TU ROBI, TYLKO NAM DZIECI STRESUJE. Dzieci nie mowiace powinny cwiczyc zupelnie co innego niz jest na tych zajeciach. Poza tym inaczej jest jak dziecko ma zajecia z logopeda i jest zainteresowanie dzieckiem, wtedy ono wspolpracuje -bynajmniej moje. Jak jest wiecej dzieci, dziecko nie widzi zainteresowania, i biega, krzyczy, zabiera innym dzieciom rzeczy. Oliwier jest nadpobudliwy i nie widze go zeby siedzial tam ze mna na kolanach i robil to wszystko co robia te dzieci z mamami. Bez senesu takie zajecia bo on sie tylko denerwuje i ja tez. Nie widzialam zeby przez godzine ktorekolwiek z tych dzieci odeszlo z kolan mamy, chyba ze byla taka akurat zabawa, cwiczenie. A moj biegal jak opętany. I dlatego nie wiem czy zawracac sobie glowe takimi zajeciami czy lepiej bulic 50zl tygodniowo i chodzic do logopedy, ale chociaz bede widziala ze ona robi cos sensownego co moze mu pomoc. Pani prowadzaca zajecia sama sie mnie pytala po co nam to skoro z oliwierem jest wszystko ok poza tym ze nie mowi, a to nie zajecia na mowe.
Temat: mówi "r" zamiast "l"
Głoska "r" jest uważana za najtrudniejszą dla artykulacji polskiej, ze względu na miejsce (wałek dziąsłowy) a przedew wszystkim sposób artykulacji (drobne, szybkie drgania języka). Zwykle pojawia się około 5 roku życia. Zdarza się, że tak bardzo raduje ona dziecko, że wstawia ją tam, gdzie się tylko da - i mamy "mreko", "rarę" itp. Wystarczy trochę cierpliwości i ćwiczeń sluchowych, by dziecko poustawiało sobie te głoski.
Zwykle "l" jest pierwsza, ale czasami głoski pojawiają się w innej kolejności i tak jest w przypadku Twojego dziecka. Zwróć uwagę, czy to jego "r" to przypadkiem nie jest "r" gardłowe (francuskie), bo to nieprawidłowość i kwalifikuje dziecko do logopedy.
Dwulatek ma jeszcze prawo nie rozróżniać słuchowo "r" i "l" (obie głoski są dziąsłowe, mają jeszcze inne wspólne cechy; tylko sposób artykulacji jest inny), dlatego może być przekonany, ze mówi tak, jak trzeba. "Kura" i "kula" to dla niego to samo.
Obserwuj dziecko, ciesz się nim, nagrywaj jego mowę - zobaczysz, jaka to frajda, gdy już będzie duże:-)
Pozdrawiam
Temat: czy możecie doradzić, tak rozsądnie... ;-)
Aniu, jesli chcesz miec w miare szybko pełną diagnoze na papierze, to chyba tylko Scolar. Tam są 3 wizyty, pierwsza to wywiad, następna to spotkanie z psychologiem, dziecko bawi się w pokoju z psychologiem, pod jego kierunkiem a druga pani psycholog robi notatki. Trzecie spotkanie to psycholog+psychiatra. Wiem ze są różne opinie na temat Scolara, mozesz zalozyc nowy wątek i popytać, ale ja akurat jestem zadowolona. Robiłam tam diagnozę, tak dla sprawdzenia, bo miałam już diagnozę z innego osrodka i ja osobiście nie mogę nic złego na temat Scolara powiedzieć. Jesli chodzi o nagrywanie dziecka to jak najbardziej, ale nie nagrywaj tylko tych najgorszych momentów, ale te dobre też, zeby był pełny obraz. W Scolarze poproszono mnie o nagranie z przedszkola, bo moj syn inaczej funkcjonował podczas spotkania indywidualnego a inaczej w przedszkolu i psychiatra powiedziała mi, ze to nagranie duzo jej dało. Koszt diagnozy to chyba ok 600 zl, terminy w miarę krótkie. Jesli chodzi o terapię, to w tych wszystkich prywatnych ośrodkach wyjdzie ci bardzo drogo, najlepiej chyba zapisac sie na koszykową i trochę poczekać. Nic mi nie wiadomo, zeby w ktoryms z tych osrodkow był logopeda, tutaj musiałabyś poszukac osobno. A twoje dziecko mowi, czy nie? W razie czego mam namiar na fajna logopede, zajecia ktore ona prowadzi sa takie bardziej ogolnorozwojowe z naciskiem na cwiczenia logopedyczne, ale to nie jest siedzenie przed lustrem, bo tego by moj 3,5 latek nie wytrzymał, juz probowaliśmy. To jest w formie zabawy, logopeda podaza za dzieckiem. pozdrawiam Agnieszka
Temat: Czy ktoś był u neurologopedy?
Tak, to prawda, że "technicznie" może to nieco inaczej wyglądać... My też mamy elementy masażu buzi i języka, na zewnątrz i od środka, ćwiczenia na piłce, rózne ćwiczenia z nóżkami (a właściwie paluszkami u nóg), ale te ostatnie zaleciła nam logopeda zajmująca się metodą Castillo - Moralesa. Bylismy u niej 2 razy oprócz regularnych wizyt u naszej pani logopedy i pokazała nam trochę takich ćwiczeń. Ćwiczenia te mają w efekcie spowodować większe napięcie mięśni artykulacyjnych i większą kontrolę nad ruchami języka. Acha, a ta jak mówisz "wyżerka":-) to pewnie żeby s[prawdzić czy nie występuje u Twojego dziecka tzw. połykanie niemowlęce, czyli jakoś nie ta część języka się podnosi przy połykaniu - nie pamiętam dokładnie....mogę coś pomylić, ale wiem, ze też to na samym początku mieliśmy sprawdzane. Pozdrawiam
Temat: Jak namówić malucha do ćwiczeń?
Moje dziecko też niechętnie pracowało i dopiero po jakimś czasie odkryłam, że jest to dla niego po prostu... za trudne (chociaż nam dorosłym wydawało się takie banalne). Dzieci uciekają od przedsięwzięć, w których nie mają sukcesów. Może najpierw skupcie się na ćwiczeniach oddechowych (chyba najfajniejsze i najłatwiejsze a przy tym bardzo ważne), jak np. strzelanie bramek dmuchając w piłeczkę z waty, zdmuchiwanie płomienia świeczki, przenoszenie słomką (wdychając powietrze) czekoladowe kulki Nestle do miseczki z mlekiem, robienie baniek mydlanych... Jest też taka fajeczka, w którą mój synek lubił dmuchać: www.seventhsea.pl/product_info.php/cPath/4/products_id/605 Dużo ciekawych pomysłów można zobaczyć na filmie: www.smokszczepan.pl/ Warto też ćwiczyć percepcję słuchową. Jak dziecko się osłucha z różnymi dźwiękami (np. zwierzątek), to będzie mu łatwiej je wyartykułować: www.seventhsea.pl/product_info.php/products_id/313 Najlepiej przyjąć zasadę: nie zmuszać do tego, od czego dziecko stroni i nieustannie szukać nowych pomysłów i urozmaicać zajęcia. Na szczęście jest coraz więcej logopedycznych pozycji w księgarniach i nie trzeba wymyślać samemu :-)
Temat: moja droga, którą przeszłam
moja droga, którą przeszłam Witajcie Czasami pojawiałam się na tym forum, ale ostatnio miałam sporo pracy. Pracy związanej z rozwojem mowy u mojego (obecnie 4,5 letniego) synka. Synek miał zajęcia najpierw z terapeutą mowy, później włączył się logopeda współpracujący z terapeutą i też specjalizujący się w terapii mowy. Miesiąc temu panie oświadczyły, że one już nic nie mogą zrobić, synek się odblokował i powinnam zacząć współpracę z logopedą specjalizującym się w korektach wad wymowy. W poniedziałek miał drugie spotkanie. Mówi coraz więcej, zaczyna budować ładne zdania i od czasu jak zaczął mówić zniknęły problemy w przedszkolu i stał się bardzo grzeczny. Minusem tego jest to, że jest teraz w domu bardzo głośno, sprzecza się ze swoim tatą, wymyśla sobie różne historie, np. że jest rycerze, ze ma miecz i z kimś walczy. Jak tak na niego patrzę to jestem z niego taka dumna i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Jego zasób słów nie jest jeszcze taki jak u innych dzieci w jego wieku, ale codziennie słyszę coś nowego. Prócz codziennych ćwiczeń logopedycznych - pod dyktando i wytyczne logopedy, synek wykonuje ćwiczenia na pobudzenie koncentracji. Oczywiście wszystko to kończy się nagrodą, np. włączeniem jego ulubionej bajki. Tak więc wszystkie mamy głowa do góry. Wszystko musi skończyć się dobrze. Pozdrawiam
Temat: ćwiczenia logopedyczne
Nasza corcia 3,5l nie wymawia "sz","rz",zamiast tego jest "s" i "z".Oczywiscie "r"jeszcze tez jej nie wychodzi.Jednak logopeda, do ktorej chodzimy od kilku m-cy wcale nie zaczela z nami cwiczen od poprawnego wymawiania tych glosek, ale od cwiczen oddechowych i gimnastyki jezyka i buzi.Po 2 miesiacach przeszla do cwiczen z literka "l", najpierw pojedyncze slowa,a teraz cale zdania, oczywiscie wszystko w formie zabawy. Zeby dziecko poprawnie wymawialo takie gloski jak "sz,rz,cz" musi nauczyc sie najpierw odpowiednio ukladac jezyk.
Temat: "Dobre przedszkole" - ranking śląskich przedszkoli
Polecam Przedszkole nr 44 na Zagórzu przy ul. Lubelskiej. Moja córka chodzi tam już 2 rok i jest bardzo zadowolona. Przedszkole zawsze jest obłożone, nawet dowożą dzieci z innych okolic. Z zajęć dodatkowych sa: angielski, rytmika, gimnastyka korekcyjna, zajęcia logopedyczne. Do tego będą organizowane kółka zainteresowań. Dzieci także mają w czasie zajęć ćwiczenia logopedyczne (darmowe) w ramach programu autorskiego. Panie są bardzo miłe, chętnie mówią, jak minął dziecku dzień, ile zjadło, bardzo dobry kontakt. Nie ma leżakowania. Jeżeli dziecko jest zmęczone, jest salka, gdzie może się przespać, ale moja najchętniej drzemała na foteliku w sali ogólnej, jak akurat miała gorszy dzień.
Temat: Terapia mowy,nauka jedzenia,ubierania siÄ™.LOGOPEDA
Terapia mowy,nauka jedzenia,ubierania się.LOGOPEDA Jestem logopedą i chętnie poprowadzę terapię mowy dziecka na terenie LESZNA i okolic. Możliwy dojazd do domu pacjenta. W terapię zawsze włączam różne masaże i ćwiczenia relaksujące i rozwibrowujące. W przypadku dzieci niepełnosprawnych w terapię włączam naukę trzymania łyżki i jedzenia, naukę połykania, naukę ubierania się itp.
kontakt: logos17@op.pl
Temat: Czy ktoś był u neurologopedy?
rysa9 napisała: Ewelo, jak było?
Było świetnie, po części pisałam już o tym na innym wątku. Zbadała jej "aparat mowy", kazała przygryźć szpatułkę zębami, a potem samymi wargami (ta część badania najbardziej się podobała Ewelince, potem w domu przez kilka dni zaciskała wargi na wszystkim, na czym się dało). Bardziej skupiła się na dziecku niż na wywiadach dotyczących ciąży, porodu itd. Zdecydowanie wykluczyła jakiekolwiek podłoże neurologiczne (w zasadzie stwierdziła, że to pierwszy od dawna pacjent, u których nie ma najmniejszych problemów neurologicznych), nie widzi żadnej podstawy do wykonywania EEG, rezonansów czy tomografii, a z alalii, którą przebąkiwała pierwsza logopeda po prostu się wyśmiała. Stwierdziła, że nie ma żadnych cech alalicznych. Ogólnie stwierdziła, że jest to ewidentnie proste opóźnienie mowy, czyli fachowo SORM (Ostantio dużo się na ten temat pisze na tym forum). Mam się skupić na ćwiczeniach czysto logopedycznych: ćwiczenie oddychania, ćwiczenia języka (szczególnie na pionizację). No i oczywiście mam ją wysłać do przedszkola. Co dziwne, zaleca mi również posłanie dziecka na angielski, najlepiej metodą Helen Doron. A!!! No i określiła to jako "banalnie prostą sprawę, jeśli chodzi o diagnozę, choć niestety już nie tak banalnie prostą, jeśli chodzi o pozbycie się problemu". Przewiduje jednak, że w ciągu najbliższego roku, szczególnie po pójściu do przedszkola, język się mojemu dziecku rozwiąże, choć na pewno długo jeszcze będziemy walczyć z wadami wymowy.
Temat: Kiedy bliźniaki zaczynają mówić?
Witaj! Chyba powinieneś posłuchać rady pani z przedszkola i pójść z dziećmi do logopedy. Moje córeczki nie posługiwały się swoim własnym językiem, od początku starały się naśladować dorosłych praktycznie we wszystkim, również w mówieniu. Jakieś dwa tygodnie temu wybraliśmy się z jedną do logopedy, bo trochę słabiej mówi od sióstr. Poszliśmy aby dowiedzieć się jak można ćwiczyć z dziećmi wymowę aby dziecko się nie zrażało i jakie w ogóle ćwiczenia wykonywać. Dodam, że moje córeczki mają obecnie 2 lata i 4 miesiące. Mówią pełnymi zdaniami od jakiegoś czasu (nie umiem dokładnie powiedzieć, bo pojedyncze słowa wypowiadały od dłuższego czasu). Oczywiście zdania te nie są jeszcze zbyt rozbudowane, ale jednak potrafią dobrze zakomunikować o co chodzi, no i niektóre słowa nie są poprawnie wypowiadane. Pozdrawiam.
Temat: zabawy i ćwiczenia aktywizujące rozwój
zabawy i ćwiczenia aktywizujące rozwój Drogie mamyśie i nuczycielki przedszkoli, potrzebuję podpowiedzi zabaw i ćwiczen dla dzieci. Mam córkę 3,5 letnią ze stwierdzonym przez psychologa opóźnieniem rozwoju i mowy.Dziewczynka mówi jedynie mama i tata. Mała chodzi do południa do przedszkola a po południu zajmuję się nią ja i bawimy sie wtedy razem, oglądamy książki, układamy klosuszki. Poszukuję podpowiedzi zabaw i ćwiczeń aktywizujących rozwój umysłowy i mowy. Mała jest pod opieką logopedy ale postępy są minimalne.
Temat: trzylatek mówi tylko po swojemu-iść do logopedy?
Hej, Na pocieszenie historia z mojej rodziny:chłopczyk 3,5 roku mówił własnym językiem zrozumiałym jedynie dla taty i mamy. Słowa, które wypowiadał ( było ich stosunkowo mało) nijak miały się do własciwego wydzięku. Zaniepokojeni biegali od logopedy do logopedy, róznego rodzaju ćwiczenia. Mały nie chodził do przedszkola, wiec logopeda zaproponował posłanie dziecka do przedszkola, bo kontakt z rówiesnikami spowoduje chęć komunikacji. I rzeczywiście po krótkim czasie Jasiek zacząl mówić pełnymi zdaniami, bardzo ładnie wypowiadając nawet trudne wyrazy
pozdrawiam mal
Temat: " dziwne " zachowania trzylatka w przedszkolu...ra
kasia123m napisała:
> nas tez diagnozowala dr.Opoka....diagnoza zaburzenia rozowju,stan po urosepsie > i > cytomegalimdysfunkcje ukladu nerwowego...w zalecniach logopeda terapia > conajmniej raz w tyg...i rehabilitacja..PNF ( cos tam korowo cos)...wspominali > o > SI ale nas rok wczensiej obejrzalo centrum maltanskie i oni niby twierdzili ze > zaburzen nie ma...teraz w rehabilitnatka doszlam do wniosku ze SI jest > konieczne..nawet wydrukowalam kochanej przedszkolance wyklad o SI...i > podkreslilam ze dzici sie pokladaja, ze nie wykonuja polec skierowanych do > grupy, ze w trakcie zabawy wstaja i odchodza, ze sa pobudzone, klopoty z > koncenbtracja, niezgrabne,lezaca motoryka mala...wszystko bylo w tym > arykule...wypisz wymaluj kacper...dlatego niezaelznie od tego co dalej bedzie o > terapie i tak sie bede starac...a do przedszkola chodzimy panstwowego...juz > kilkoro dzieci zostalo wylane do psyhologa z podejzeniami adhd i innych...widac > teraz na nas kolej
Przedszkole integracyjne nie musi być prywatne (my chodziliśmy do "państwowego"). Zaburzeń SI nie da się stwierdzić (wykluczyć) tylko po obserwacji. Jest specjalna diagnoza,która składa się z obserwacji,formularzy wypełnianych przez rodziców(dot.min.porodu,rozwoju dziecka...)i specjalnych testów wykonywanych przez dziecko (np.są to ćwiczenia "pajacyki", stanie na jednej nodze,wchodzenie po stopniach...,badanie wrażliwości na dżwięki,badanie czucia). Terapia SI nie jest refundowana z funduszu i trzeba za nią płacić.I jest prowadzona pzrez prywatnych terapeutów.
Temat: czekam na pytania:)
Witam Jestem mamą 17-miesiecznego Szymonka. Synek jeszcze nic nie mówi oprócz babababab, (nie w stosunku do babci) tatataa (tez nie w stosunku do taty). Ma krótkie wędzideło jezyka chodzimy z nim do logopedy która zaleca nam cwieczenie jezyka mam takie pytanie do Pani. Czy cwiczyc jezyk chociaz dziecko strasznie placze wrecz krzyczy i w zaden sposób nie chce wspołpracowac? Czy robic to na sile? Czy podciecie wędzidełka troche ułatwi sprawe z tymi cwiczeniami (bo narazie po trzech dniach cwiczen po 6 razy mam pogryzione palce) Czy to mozliwe ze przez cwiczenia dziecko bardziej sie ślini. Wczesniej nie mial problemów ze ślina. A jeszcze dodam ze Szymko czesto ma otwarta buźię.
Temat: Mamusiu niech dziś będzie niedziela, proszę !!!
Beata32, dzięki za zaproszenie na to forum:))
Pracuję, bo muszę; to nawet nie podwyższa standardu życia, tylko pozwala przetrwać. Wolałabym zostać w domu, ale pod warunkiem, że nie wiązałoby się to z całkowitym zamknięciem i zaniedbaniem - bo nie stać nas na czynsz, że o kosmetyku czy jakimś ciuchu raz na jakiś czas nie wspomnę. Albo zarabiać tyle, żeby choć czasem opłacić pomoc domową i mieć czas dla swoich dzieci. A tak praca z dojazdami zabiera z doby ok. 11 godzin. Wyspać się muszę, bo nie mogę w pracy pozwolić sobie na błędy ze zmęczenia. Nie jestem niewolnicą obowiązków domowych, ale jak się żyje, to trzeba coś ugotować i zjeść w umytych naczyniach; w coś się ubrać i dobrze by było, żeby te ubrania były czyste i wyprasowane. A jak ma się ochotę pobaraszkować z dziećmi na dywanie, to trzeba ten dywan czasem odkurzyć. No i jescze odrabianie lekcji, choć to nie ja chodzę do szkoły oraz regularne ćwiczenia logopedyczne, choć to nie ja jestem w zerówce i nie ja mam wadę wymowy:) I jakim cudem z tych 4 godzin (po odliczeniu nieobecności i czasu na sen) mam jeszcze wykroić godzinę dla siebie na relaks? Tyle to mi pewnie zajmuje poranna i wieczorna toaleta z wizytą w ubikacji włącznie;) Ale mycie zębów i załatwianie potrzeb fizjologicznych jakoś mnie szczególnie nie odpręża;) Jestem beznadziejną mamą i gospodynią domową. Ja proszę, żeby były DWIE niedziele w tygodniu. Przynajmniej do czasu, kiedy dzieci będą na tyle duże, że same nie będą chciały spędzać czasu z rodzicami.
Temat: trzylatek mówi tylko po swojemu-iść do logopedy?
Gosiu pozwól, ze dopiszę się do Twojego postu.
Moboj- bardzo się cieszę, że na forum jest logopeda, proszę poradź! Mój synek 2,5 roku mówi duzo, ale nie wymawia "d" i "t". Zamienia "d" na "g" np. "go gomu" zamiast "do domu" (jedyny wyjątek, to mówi wyraźnie "dwa")
Zamienia "t" na "k" np. "korba" zamist "torba". Nie mówi "tata" lecz ".a.a"- głośno i wyraźnie tak, ze wszyscy najbliżsi wiedzą o kogo chodzi.
Czy mozemy jeszcze czekać, czy już pora udać się do logopedy po ćwiczenia? Czy moze jest na forum mama, której dziecko też miało taki problem jak mój synek.
Dziękuję
Aśka
Temat: początki mówienia trudnych słów
początki mówienia trudnych słów hmm, no nie tyle trudnych dla nas co dla dziecka moje dziecko do tej pory mówiło tylko kilk słów: mama, tata, itp. od kiedy poszedł do przedszkola mówi coraz więcej, conieco wyraźnie, conieco nie, ale mówi i chodzi o to, że jak któres słowo jest dla niego trudniejsze, to wymawiając je wykrzywia usta i mówi tak jakby jedna stroną ust, prawą dziś logopeda zwróciła nam na to uwagę, kazała obserwować i iść na konsultacje do neurologa dodam że te swoje "stare" słowa i nowe łatwiejsze mówi normalnie bez wykrzywiania do neurologa juz sie zapisalismy, ale może ktoś zetknął sie z takim problemem i cos doradzi zanim będziemy mieć wizytę, logopeda w zasadzie żadnych ćwiczeń z tym związanych nie dała , kazała obserwować, ale nie lubie tak biernie czekać może ktos cos doradzi z góry dziekuję
aha, synek ma 3 lata i 3 m-ce
Temat: Smok Szczepan
Witam. Jeteśmy z synkiem po kilku seansach i zdecydowanie polecam . Pierwsza część to przede wszystkim ogólne informacje o rozwoju mowy i diagnozowanie wad , a druga to same ćwiczenia bardzo fajnie przedstawione i różnorodne zachęcające dziecko do ćwiczeń . Chodzimy od roku z synem do logopedy i jego mowa bardzo skoczyła do przodu ale zaczynaliśmy od ćwiczeń jak z drugiej części (synek mówił tylko podstawowe słowa typu: mama , tata itp.) więc myślę że raczej nie zaszkodzą a rozruszają aparat mowy przed mówieniem . Pozdrawiam
Temat: seplenienie 5-latka
Tego typu seplenienie jest u pięciolatka jeszcze normą, choć już powinien zacząć z niego wychodzić. więc ćwiczenia logopedyczne jak najbardziej na miejscu. Zanim zobaczysz się z logopedą, ćwicz z dzieckiem język - zwłaszcza pionowe ruchy w jamie ustnej, oblizywanie górnych warg itp. - to właśnie niemożność dostatecznego uniesienia języka w pionie jest najczęstszą przyczyną tego typu seplenienia. A jesli mówi już "lowel" to rokowania są niezłe :)
Zaobserwuj też, czy dziecko nie wystawia języka między zębami np. przy wymowie s,z,c,dz czy t,d,n. Wtedy nie należy zwlekać z wizytą u logopedy - jeśli tak dlugo trzeba czekać, może zgłoś się gdzieś prywatnie? - samo się to raczej nie cofnie.
POzdrawiam
Temat: Poznanianki, pomóżcie!
Częściej postarać sie wychodzić z domu i poobserwować jak zachowuje dziecko w kontaktach z innymi dziećmi. A co do logopedy jak mama ma czas to też może sie pobawić w usprawnianie buzi, jak mają książkę to pewnie też tam są jakieś ćwiczenia, tu też proszę www.berek.pl/centrum/ctrr02.html można jeszcze poszukać i w formie zabawy ćwiczyć dziecko. jak ruszy mowa może sie okazać że nie ma żadnego opóźnienia a po prostu nie potrafi pokazać co umie. Co nie znaczy że nie trzeba skonsultować z dobrym specjalistą.
Temat: opoznienie mowy
mój synek do pójścia do zerówki bardzo źle mówił - nie wymawiał spólgłosek (agatka to była aaa), i nikt go nie rozumiał. Mimo to w przedszkolu miał dobry kontakt z dziećmi. Logopedia nie przynosiła żadnych rezultatów, mimo ćwiczeń w A.M. i codziennych w domu. Został przebadany przez wszystkich świętych i nic z tego nie wynikło. Zaproponowano mu tylko szkołę specjalną lub nauczanie w domu. Dzięki dyrektorce przedszkola trafiliśmy na początku zerówki na terapię integracji sensorycznej i to było to! Nikt z tych licznych świętych nie podpowiedział nam tego. Krzyś normalnie poszedł do 1 klasy i nikt nie chce wierzyć , że kłopoty były tak duże. Teraz ma 11 lat, uczy się bardzo dobrze i tylko "r" bardziej przypomina "ł". A dziecko chcieli do szkoły specjalnej... i to wszystko działo się w Warszawie
Temat: czy możecie doradzić, tak rozsądnie... ;-)
Kilka osob pytalo mnie juz o logopede, wiec napisze tutaj, bo to zadna tajemnica. My chodzimy do poradni Kleks na żoliborzu, niestety przyjmuja tam tylko prywatnie, 45 min-50 zł. My akurat chodzimy do Pani Magdy Kułaszki, ale trafilismy do wlasnie niej przypadkiem, słyszałam, ze wszystkie logopedki tam prowadza zajecia podobnie. Zajęcia są prowadzone na podłodze, przy stoliczku troche jak sie uda to przed lustrem. W formie zabawy przemycane są cwiczenia logopedyczne. Ja jestem obecna w sali i wiem potem jak cwiczyc z dzieckiem w domu. Ja jestem bardzo zadowolona, bo moj synek nie chcial uczestniczyc w konwencjonalnych zajeciach logopedycznych a tam chodzi chętnie. Pani Magda ma niesamowite podejscie do dzieci, czesto po zajeciach wychodzi dosłownie mokra, ale daje z siebie naprawdę dużo. www.kleks.edu.pl
Temat: do osób,które nie wymawiają 'r' lub kaleczą
po_czyjej_jestes_stronie napisała:
> nie mam 0.5 roku:-(
ale logopeda jest potrzebny do zdiagnozowania _dlaczego_ nie wymawiasz "r". moze to nie przez wiazadelko, moze nauczyles sie jako dziecko gardlowego i nikt nie wyslal cie do logopedy... a cwiczenia sa spoko, 5 minut dziennie (wazna jest systematycznosc), ja zawsze cwiczylam rano biorac prysznic. a postepy widac szybko, tylko pol roku trwalo zanim moglam samo rrr kilka razy pod rzad powiedziec. w kombinacjach z innymi literami juz sybciej.
Temat: rytr i r.... + mamy - nakierujcie mnie jak możecie
> Z terapii na chwilę obecną ma tylko 2h z logopedą - ćwiczenia > rozwijające mowę i język, zrozumienie. > Co mogę robić? Jak pomóc mu w nieradzeniu sobie z swoimi emocjami > (zdarzają mu się czasem tzw ataki szału w których się gubi, czasem > po nich zasypia) to nie zdarza się często (kiedyś nawet codziennie) > ale jest. Jest zbuntowany, czasem niegrzeczny, nie umie wczuć się w > sytuacje drugiej osoby, dokucza .... mogłabym długo. > Macie jakiś pomysł?
Na prawdę trudno cokolwiek powiedzieć... Na pewno, tak jak sugerowała Iwpal - diagnostyka neurologiczna, warto także metaboliczną. Takie napady szału ze splątaniem i zasypianiem pojawiają się w niektórych chorobach metabolicznych. Ja bym się poważnie nad tym zastanawiała, zwłaszcza że w przebiegu tychże chorób metabolicznych lubią się pojawiać także objawy typowe dla autyzmu. Może jednak tez być tak, że są to po prostu ataki szału wynikające z zaburzeń sensorycznych.
Wiesz, przy 2 godzinach terapii logopedycznej, to raczej trudno mówić o terapii dostosowanej do potrzeb dziecka z CZR. To raczej tylko terapia skierowana na zaburzenia komunikacji. Wszelkie hipoterapie, hydro itp. to są super sprawy, ale jako terapia wspomagająca. Podstawowa praca jest niestety na codzień w domu. Terapeuta powinien przygotować program, wskazówki, najlepiej także skoordynować prace w przedszkolu itp. a praca z dzieckiem powinna być codzienna - w domu. To nie muszą być rodzice, mogą pomagać wolontariusze itp. ALe, przede wszystkim regularna praca codzienna.
Temat: synek nie mówi
Mój syn ma 2lata i 3miesiące. Nie mówi nic, nawet mama. Umie tylko powtórzyc ,,hau hau'' -mówi ,,au au'' , oraz ,,miau miau'' - mówi ,,niau niau'' . Ale postępu od kilku dni. Też wszystko rozumie, jest bystry i żywy. Lekarze każą czekac, a Ja odpuszczam już na pół roku bo za dużo na niego naciskam żeby zaczął mówic. Jak za pół roku się nie ruszy, ide molestowac lekarzy na waszystkie możliwe badania. A na razię jedynie cwiczenia logopedyczne i te inne przydatne dla dzieci nie mówiących.
Temat: Nie poszlam na ABR
Nie poszlam na ABR Nie wiem czy rozpoznanie mogloby cos zmienic. Wydaje mi sie ze te potencjaly sa u mojego dziecka dobre. Skierowanie chyba troche wymusilam, bo maly ma duzy problem z gadaniem, mimo nasilonych cwiczen logopedycznych. Wiek 2,5 lata, niedawno zaczal mowic mama, tata, oko, pa-pa. Wiedzialam ze mi nie usnie aby robic badanie bez narkozy. Nie chce niepotrzebnej narkozy.
Temat: PORADNIA LOGANN W WARSZAWIE TO PORAŻKA!!
Droga alicjo3140, Czy kazda osoba majaca odmienne zdanie od Twojego w kwestii poradni na Wroclawskiej jest zwiazany z ta poradnia?! Ale konkretniej, korzystamy okresowo z wizyt u Pani Doroty Piotrowskiej (neurologopeda). To swietny specjalista, majacy wspanialy kontakt z dziecmi. Uwazam tez ze gabinet logopedyczny na Wroclawskiej jest dobrze wyposazony (ani razu nie powtorzyly sie cwiczenia, za kazdym razem mialy one forme ciekawej i nowej zabawy, takze cwiczen przy komputerze co jest dodatkowa zacheta dla dziecka). Wczesniej jezdzilam z dzieckiem do Miedzylesia (CZD) i to rzeczywiscie byla porazka. Pani logopeda, ktora jest z tych "co zjadaja dzieci na sniadanie", pretensje do mnie, ze dwulatek nie wykonuje poslusznie cwiczen przed lustrem, stare zniszczone ksiazki, jakies obrzydliwe zniszczone karteczki jako zacheta do cwiczen. W miedzyczasie bylam tez raz w prywatnym gabinecie na Saskej Kepie (nazwiska Pani juz nie pamietam), ale nie uzyskalam tam pomocy bo Pani logopeda nie chciala pracowac z tak malym dzieckiem. Na Wroclawskiej w ramach NFZ dostalam skuteczna pomoc. Poradnie polecilam kilku osobom, ktore z tego co wiem sa zadowolone. Na diagnoze SI nie zostalismy skierowani!
> A broni tej poradni może szanowna Pani kierowniczka która jest w > 100% dobrą naciagzczką!! Właśnie wiekszość dzieci trafia z > Wrocławskiej na diagnozę SI. Dziecko biegnie jak na skrzydłach co ty > wogule piszesz. Z kim bym nie rozmawiała na temat tej poradni to > porażka!!!
Temat: jak często do logopedy? plus nasza historia :)
Cześć, musisz wiedzieć, że bardzo trudno jest stwierdzić autyzm. takie badania musi przeprowadzić cały sztab ludzi, nie tylko pediatra, logopeda ale też psycholog. Z tego co piszesz wynika, że Twoja córa ma tzw. opóźniony rozwój mowy. Ćwiczenia z takim dzieckiem oddechu to jakaś pomyłka!!! Chyba, że córa sie zacina. W przypadku opóźnienia mowy ćwiczenia powinny być intensywne żeby zminimalizować ryzyko wystąpienia wad artykulacyjnych, które są bardzo częste u dzieci późno zaczynających mówić. Poszukajcie lepiej logopedy, który może zaproponować ćwiczenia rozwijające mowę i rozumienie mowy a nie oddech. Ilość wizyt u logopedy tak naprawdę nie zależy od samego logopedy tylko od tego iloma miejscami dysponuje na NFZ. Każda poradnia ma inne możliwości, niestety NFZ faworyzuje duże molochy a pomija małe ośrodki :( Pamiętaj, że każe ćwiczenia powinny być ZABAWĄ. przydatne jest wystukiwanie rytmu, śpiewanie piosenek, przeciąganie samogłosek w słowach czyli zawodzenie, tak jak przy śpiewaniu. Dzieci lepiej i łatwiej przyswajają mowę jeśli jest ona melodyjna. Szukajcie dobrego terapeuty, który specjalizuje się w opóźnieniach mowy a nie w wadach artykulacyjnych. I jeszcze jedna sugestia, to że Twoja córa zaczęła więcej mówić zawdzięcza głównie samej sobie i rodzinie, dziecko się rozwija i rozwija się jego mowa czynna :) Powodzenia!!!
Temat: nie chce ćwiczyć
Anatemko, to jeszcze inna pozycja. Składa się z dwóch części: I. ćwiczenia oddechowe (np. jest narysowany żaglowiec, który ma dopłynąć do portu ale przestał wiać wiatr i dziecko ma dmuchając pomóc marynarzom dopłynąć do celu), II. Ćwiczenia artykulacyjne (np. dziecko ma przejechać wozem strażackim labiryntem do płonącego domu naśladując sygnał: e-o; są w tej części też zdjęcia dziewczynki, która prezentuje układ buzi i języka w poszczególnych ćwiczeniach). Są w tej książce jak zauważyłam ćwiczenia typowo logopedyczne połączone z manualnymi (łączenie kropek, chodzenie po drogach, dokańczanie rysunków według wzorów...). Oprócz tego są dwie gry. Pierwsza typu memory (gdy dziecko odkryje np. dwa koniki to ma parsknąć; ja postanowiłam, że przy każdym obrazku wykonujemy ćwiczenie, żeby tego było więcej). Druga gra to planszowa, ale moim zdaniem za malutkie są pola, na których się stawia pionki i za rzadko staje się na polu z ćwiczeniem. Właściwie sama już wcześniej myślałam, żeby stworzyć tego typu grę i już nawet zaczęłam. W mojej będą ćwiczenia co pole ;-) Jak ją skończę to obiecuję, że podzielę się z forumowiczami :-) Anatemko, czy możesz coś więcej napisać o tych ćwiczeniach izometrycznych?
Temat: ProszÄ™ Was o radÄ™, czy to wymaga kons. logopedy??
My wróciłyśmy dziś z Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie miałyśmy wizytę u logopedy i foniatry. Ta druga wypadła całkiem dobrze i mamy się pokazac za pół roku. A u logopedy mamy się pojawić za miesiąc, a przez ten czas mamy ćwiczyc na obrazkach nazewnictwo przedmiotów, bo pani doktor uznała, że problem tkwi w rozumieniu pewnych przedmiotów stąd problem z wymową.. I dowiedziałam się od tej doktor, że o opóźnieniu mowy u dzieci mówimy, kiedy dziecko nie mówi w wieku ok. 1,5-2 lata (!) Jest to jej zdaniem opóźnienie "proste" i wymaga ćwiczeń stymulujących aparat mowy u dziecka. I nie jest rozwiązaniem tutaj czekanie, aż "język" sam się rozwiąże jak często się słyszy. Tak więc cieszę się, że jednak się zdecydowałam na taką wizytę. Zobaczymy jak to będzie wyglądało dalej, bo logopeda wspominała też o psychlogu w dalszej kolejności. Ale ćwiczeń jako takich też mi nie pokazała, sama kupiłam 2 książki i zamierzamy się uczyć z mężem a potem ćwiczyć z córcią :)
Temat: Pediatra o pracy logopedy z małym dzieckiem
anika99 napisała:
> chyba trudno będzie logopedzie nawiązać jakis kontakt > raczej zaleci ćwiczenia, w każdym razie nie pogadaja sobie ;) (dmuchanie > własnie, oblizywanie ust itp.) > moja pediatra uważa że sensowna praca z logopeda zaczyna sie w wieku 4 lat
Wiesz co? Całkowicie się z Tobą NIE zgadzam. Mój synek ma obecnie 3,5 roku, od około pół roku pracujemy z logopedą. I to nie jest tak, że jak oni ze sobą nie rozmawiają to znaczy że nie popracują. Ich współpraca polega na tym, że (w tym momencie w którym jesteśmy obecnie) że są to próby wydobywania dźwięków, czasem się udaje lepiej, czasem gorzej, ale jest to ciężka praca. Logopeda nie tylko ma za zadanie nauczyć poprawnej wymowy u dzieci jąkających się czy sepleniących, ale to również ( a w naszym przypadku przede wszystkim) wszelkie ćwiczenia oddechowe, praca nad pionizacją języka, masaż logopedyczny. Był niedawno taki wątek o tym, jak pracujemy z logopedą. Proponuję Ci tam zajrzeć, przeczytać co nasza logopeda ćwiczy z nami. I jeszcze Ci napiszę, że np dorosłe osoby po wypadkach, dotkięte afazją też przecież nie mówią, też chodzi tu o "naukę mówienia" od zera, od jednej samogłoski, poprzez słowa a później zdania. Dlatego nie zgadzam się z Twoją wypowiedzią i z opinią Twojej pediatry. Pozdrawiam, wewska.
Temat: Też się dołączę...
Doskonale rozumiem Waszą postawę. Bardzo dobrze, że nabraliście dystansu do całej sytuacji. Mowa Waszego dziecka ma nieco opóźniony start, niemniej jednak cały czas się rozwija. Porobiliście niezbędne badania, trzymacie rękę na pulsie:-) Jeśli mogę coś podpowiedzieć - może wizyty u logopedy były zbyt częste? W końcu rola logopedy w rewalidacji takiego małego dziecka nie polega na tym, by to on osobiście, raz w tygodniu prowadził terapię - jego rzeczą jest raczej przeszkolenie rodziców (lub innych bliskich osób), bo to oni w rzeczywistości mają od rana do wieczora rozwijać mowę dziecka. W ZABAWIE, w codziennym byciu z dzieckiem (nie ćwiczenia!!!) Sugerowałabym prowadzenie dziennika mowy (co już robicie :-) i jednak wizyty (konsultacje) u logopedy, ale np. co miesiąc. U logopedy, który ma doświadczenie w pracy z małymi dziećmi. Pozdrawiam.
Temat: Jak długo można wytrzymac milczenie dziecka
dokladnije to jest tak: jesli przyjrzec sie dluzej rozwojowi dzieci ktore w wieku 2lat nie mowily ok. 50 slow (!!!), to 50% tych dzieci ruszy z mowa i nadrobi opoznienie o wlasnych silach a 50% nie. niestety nie ma metody, zeby okreslic jak to bedzie w przypadku konkretnego dziecka. wiec lepiej wszystkie na terapie. bo juz w 4 roku zycia spada jakas tam neurosluchowa wrazliwosc dziecka na mowe i jest mu trudniej - tak jakby nie "slyszalo" dokladnie jak sie mowi. po moim moge stwierdzic, ze wtedy rowniez spada ZAINTERESOWANIE dziecka tym JAK sie mowi, bo wazniejsze jest dla niego CO sie mowi. inna strona medalu: jak na terapie to do dobrego logopedy a i tak dzieciak moze roznie zareagowac. moj jakajacy sie siostrzeniec (mial 5 lat) lubil terapeutke, staral sie na zajeciach bardzo....ale poza tym przestal mowic, poza pojednczymi slowami. tak jakby sie spial "zle mowie, wstydze sie, wole nie mowic wcale". z tego powodu ja poszlam dopiero z 4latkiem. jesli nie znajdziesz logopedy sklonnego do pracy z 2,5latkiem (pewnie po prostu nie umie!) to sprobuj znalezc w sieci cwiczenia np. Padovan, a najprostszym cwiczeniem odp. miesni jest picie przez cieniutka, dosc dluga rureczke (zdaje sie ze moja logopedka uzdatnia w tym celu rureczki uzywane do kroplowek, te najciensze)
Temat: MAMY DWULATKÓW i inne -logopeda
edyta_tychy napisała:
> No to ja też mam pytanie. > Na wcześniejszym wątku zapytałam Cię z zamianę "k" na "t" oraz "g" na "d" u 2,5 > - > latka. Odpowiedzałaś mi: > "nie jest to nic strasznego ale raczej powinno powoli ustępować. Ale ja bym > nie szła do logopedy.Kiedy będzie miała koło 3,5 i nadal będzie zamieniała te > głoski to warto wtedy dla kontroli przejść się do fachowca. Ale na spokojnie." > Tymczasem koleżanka wybrała się do logopedy i ten powiedział, że powinna była > przyjść już dużo wcześniej. Zalecił ćwiczenia i regularne wizyty. Trochę ją > nastraszył. Być może odkrył coś czego my wcześniej nie zauważyłyśmy więc o tym > nie pisałam... > Co o tym myślisz? Niestety bardzo trudno mi konkretnie ocenić dziecko kiedy go nie słyszę, a diagnoza logopedyczna opiera się przede wszystkim na wysłuchaniu dzieciaczka. To wszystko są moje teoretyczne przypuszczenia. Może faktycznie logopeda usłyszał coś jeszcze. Jednak same zamienianie"k" na "t" oraz "g" na "d" nie jest takie straszne. Głoski tylnojęzykowe k g są stosunkowo proste do wywołania i dzieci właściwie same sobie z tym radzą. Jeżeli jednak logopeda, u którego była uznał inaczej w tym konkretnym przypadku to zapewne miała rację. Na pewno regularne ćwiczeniaw domu przyniosą porządany efeky.Pozdrawiam
Temat: Przedszkole - które polecacie?
co do opieki logopedycznej w przedszkolach to nie nastawiałabym się na super efekty współpracy. Po pierwsze dlatego , że logopedzi pracują często na umowę zlecenie i są w przedszkolu zaledwie kilka godzin tygodniowo, rodzice rzadko mają okazję spotkać się z logopedą ,a tym samym nie są angażowani do współpracy w zakresie rozwijania mowy swojego dziecka co jest rzeczą niezbędną w prawidłowo prowadzonej terapii logopedycznej . Karygodne natomiast jest to , że ta tzw: terapia jest prowadzona w tak licznych grupach , że dzieci z poważniejszymi zaburzeniami mowy nie mają szans na uzyskanie zadowalających efektów. Dlatego, drogie mamy, zanim zapiszecie swoją pociechę do logopedy w przedszkolu upewnijcie sie z kim macie do czynienia, jak będzie prowadzona tarapia , domagajcie się materiału językowego do ćwiczeń w domu przygotowanego tylko dla waszego dziecka. Bo każda wada wymowy jest inna tak jak każde dziecko ma inne możliwości. Jest wiele miejsc poza przedszkolem,. gdzie pracują logopedzi- specjaliści. Pisze to ku rozwadze.
Temat: 2latek nie mówi
Witam Przede wszytskim żeby zalecić jakąkolwiek terapie logopeda najpierw musi zbadać dziecko i wystawić diagnoze. Oblizywanie mlaskanie itp. to ćwiczenia na zaburzenia artykulacji. Moim zdaniem odczytywanie z kartki przez dwu latka samogłosek też nie wiele da bo dwulatek raczej nie czyta :-). Stwierdzenia że dziecko ma jeszcze czas przyprawiają o dreszcze. Bo i owszem dwulatek ma czas na piękną czystą wymowe ale powinien wymawiać około 300 słów a rozumieć znacznie więcej, natomiast trzy latek operuje od 1000 do 1500 słów. Po co więc czekać na przykre konsekwencje skoro można się skonsultować ze specjalistą i w razie czego szybko zadziałać. Jako logopeda mam taką rade bacznie obserwować dziecko dużo mówić opowiadać czytać przydatne są również zabawki wzbogacające słownictwo oczywiście w ten proces powinny włączyć się wszystkie osoby mające kontakt z dzieckiem, w zeszycie zapisywać każde nowe słowo którego się dziecko nauczyło jeżeli u trzylatka problem będzie się utrzymywał to nie ma to nic wspólnego z prostym opóźniem i nic samo się nie wyrówna. Nie koniecznie też to autyzm :-) jest cały szereg innych zaburzeń. Ja jednak gorąco zachęcam do odwiedzania gabinetów logopedycznych i dopiero po konsultacji logopedycznej i przede wszystkim dobrze postawionej diagnozie ćwiczyć. Pozdrawiam
Temat: o Kinezjologii edukacyjnej Denisona
te sÄ… z tamtego adresu
odn-plock.edu.pl/prv/logopeda/metody/pedagogiczna/dennisona/dennisona.html odn-plock.edu.pl/zawidz/sp/publikacje/denison.html www.dzieci.bci.pl/strony/blask/denison.htm www.zs-zlotypotok.samson.pl/index/stro_pliki/kinezjologia.htm www.zs1brzechwapila.pl/nasze_publikacje_pliki/mp/mp.htm beagor.w.interia.pl/strona_pliki/8c.htm www.kinezjologia.win.pl
Przykłady ćwiczeń: www.babyboom.pl/dzieci_7_9/szkola/kinezjologia_edukacyjna_gimnastyka_mozgu.html www.modn.elk.edu.pl/publikacje/2004/polcyn.doc odn-plock.edu.pl/prv/logopeda/metody/pedagogiczna/dennisona/dennisona.html www.logopedia.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=157&Itemid=37
Dla dzieci polecam zwłaszcza "Radosną kinezjologię" Joanny Zwoleńskiej książka zawiera ciekawe ćwiczenia w formie zabaw łatwe do wykonania dla dzieci w różnym wieku oparte na metodzie Dennisona, ale wykorzystująca tez inne techniki.
Więcej informacji tu: republika.pl/kined/Joanna06.htm#radosna
Książki dotyczące kinezjologii: www.edukacyjna.pl/lista.php?poddzial=339 republika.pl/kined/Joanna05.htm www.medicon.pl/prawy.php?szczegolowy_opis=&nr_ksiazki=2300&noback= www.medicon.pl/prawy.php?szczegolowy_opis=&nr_ksiazki=2305
Temat: Witam i proszÄ™ o pomoc:-)
Agnieszko, odpowiedziałaś sobie sama: dziecko jest nerwowe, bo Ty jestes nerwowa. Naprawdę wyluzuj i się nie stresuj. Nie pisz "cholernymi wargami", bo wcale nie chcesz tak myśleć i pisać. Twoje zmartwienia rzutują na dziecko, niestety. Spróbuj zacząć terapię mowy dziecka: regularne wizyty u logopedy, poszukaj może wolontariusza - studenta pedagogiki, który pomógłby Ci w ćwiczeniach z dzieckiem. Szymek coś mówi i mówi konkretnie, to naprawdę dobrze. Onsię komunikuje jak umie, a to dobrze. Szymek też potrzebuje Twojego czasu i wsparcia, nie tylko Agatka, mimo jej poważnych problemów. Więcej cierpliwości i wyluzowania; spróbuj! Ja bardzo dobrze wiem jak to jest martwić się stanem zdrowia dziecka (mój trzylatek ma autyzm i nie mówi nic, gorzej, ze nie bardzo chce się komunikować); ale już wiem, ze lepiej funkcjonuje, gdy ja jestem spokojna i dobrej myśli. Zacznij od swojego stanu duszy, później przelewaj dobrą energie na dzieci. Czy robiłas małemu wszystkie badania (psycholog, logopeda, neurolog - np. EEG, audiolog i badanie sluchu), w celu sprawdzenia przyczyny opóźnienia mowy?
POzdrawiam; trzymaj się ciepło
Dorota
Temat: Co zrobić?????
ula-logopeda napisała:
> ja pracuję metodą wczesnej nauki czytania prof. J. Cieszyńskiej, > oraz stosuję metodę manualnego torowania głosek > pracuję z dziećmi co mają po 3 lub 4 lata i nic nie mówiły > niektóre z nich mnie gryzły i szczypały i mimo to udało mi się > nauczy je mówić a wychodzimy od czytania > > jak dziecko nauczy sie przeczytać dany wyraz np. miś, lala, auto to > potem ten wyraz funkcjonuje w jego mowie > > moje zajecia trwają w gabinecie 60 minut oprócz czytania zajmuję się > rozwojem funkcji poznawczych ćwiczymy szeregi sekwencje, > kategoryzacje pamięć analizę i syntezę bo bez tego nie nauczymy > dziecka mówić > jeśli dziecko nie chce ćwiczyć np. układać obrazków to układam jego > ręką > poza tym siedzimy przy biurku a nie biegamy po gabinecie choć czasem > jest to trudne bo maluch mnie ugryzie albo uszczypie albo zaczyna > płakać by nie wykonywać ćwiczenia to staram się nie zwracać na to > uwagi > dla dziecka jest to sygnał, że takim zachowaniem jednak nic nie > osiągnie i zaczyna wykonywać ćwiczenia > poza tym zwróciłam uwagę, na to, że jak maluszek czegoś nie umie to > dlatego nie chce tego robić jak pokażemy mu jak ćwiczyć i bawić się > to on chętnie zaczyna to robić sam > > jeśli macie jakieś pytania to chętnie pomogę
ja mam pytanie : przyjeżdżasz do Częstochowy ?
Temat: ćwiczenia z ksiażkami p.cieszynskiej
Jestem logopeda, i uczennicą pani prof. J.Cieszyńskiej - wszyscy moi mali pacjenci pracują na tych książeczkach - i naprawdę ich mowa się poprawiła. Dzieci, które nie mówiły nic zaczeły mówić, te co mówią niewyraźnie lepiej już mówią :)
tyle, że ja razem z nauką czytania pracuje nad rozwojem funkcji poznawczych dziecka (na pierwszych zajęciach przeprowadzam diagnozę tych funkcji i wiem od czego należy zacząć terapię i gdzie leży przyczyna niemówienia, bądż niewyraźnej mowy), korzystam również z programu słuchowego wydawnictwa arson pani E. Wianeckiej.
Najważniejsze w jakiej kolwiek terapii jest ciągłość nie będzie sukcesu jak nie będziecie ćwiczyć codziennie ja wiem, że dzieci nie zawsze chcą ale na tym polega praca że choć czasem dziecko płacze trzeba wspólnie wykonać ćwiczenia. Wiem, że nie każdego stać na cotygodniowe zajęcia, ale ja zawsze mówię rodzicom, żeby przyszli do mnie tyle razy ile mogą na konsultacje ja im pokaże jak ćwiczyć zadam ćwiczenia a oni będą je wykonywać zamiast mnie w domu
Temat: 5 latek niewyraźnie mówi - jak pomóc?
moim zdaniem udanie sie do logopedy nieaszkodzi..moj syn ma 3 lata i 1 miesiac...mowi wszystko pelnymi zdaniami ale niewypowiada pewnych liter...( slabe miesnie buzi,brak pionizacji jezyka)...nie mowi ch i fi l.jak mowi szybko to tez czasami musz sie wsluchac....cwiczenia buzi cos daja..ja chodze krotko do logopedy bo od wrzesnia i to raz na dwa tyg bo na wiecej mnie nie stac...moze z samej mowy ja niewycgwytuje poprawy ale po cwiczeniach widze ze jest lepiej...jezyk we wrzesniu wogole nie szedl do gory...oblizanie wargi zwlaszcza gornej bylo niemozliwe a teraz obluzuje..powoloi dochodzimy do poniesienia jezyka do podniebienia wiec literka l moze kiedys sie pojawi...u nas problemem bylo jeszcze niegramatycznosc mowy...duzo wypowiedzi w drugiej osobie zamiast pierwszej ( dziecko tylko ze mna i tak sie nauczylo mowic...ze ja to ja a on to ty...ty siedz ty rob...no to myslall ze on to ty...wiec zamiast moje mowil twoje itd).to tez problem ktory w 90% wypowiedzi juz zanikl.wracajac do buzi...dmuchamy banki i dmuchamy swieczke a kiedys nawet jak reka trzymalam mu buzie nie byl w stanie dmuchnac...a przeciez litery ch czy f to wydmuchiwanie powietrza...cwiczenie duzo poprawia wyraznosc mowy...logopeda podpowie Ci w co o jak sie bawic ze by to szybciej poszlo...i wierz mi nie jest zapozno bo zazwyczaj w tym wieku dzieci dopiero trafiaja do logoedow...moj brat trafil do logoedy jak mial 6 lat...jego mowa byla bardzo niewyrazna a w dodatku sie jakal...to bylo 15 lat temu..tez cwiczylysmy z nim z mamai zanim poszedl do pierwszej klasy jakanie ustapilo a mowa stala sie duzo bardziej wyrazniejsza..wiec lepiej teraz niz pozniej..powodzenia
Temat: Logopeda - Kraków POSZUKIWANY!!!
Witajcie. We wtorek byłam z moim synkiem pierwszy raz u logopedy. Poszłam do Instytutu Pediatrii oczywiście po wcześniejszym ustaleniu terminu. Mój synek ma duży zasób słów, buduje zdania jednak mało wyraźnie się wysławia. Zaczął mówić późno, miał skończone dwa lata. Nie martwiło mnie to ponieważ starszy syn również w podobnym wieku zaczął mówić. Z tą jednak różnicą, że gadał jak stary Wyraźne "r" itp. Pani logopeda sympatyczna, ale z troszkę sztywnym podejściem do trzylatka. Zapisała w karcie : mowa dziecka bełkotliwa Powiedziała, że powinnam przyjść rok wcześniej i czy nie zauważyłam,że dziecko ma gruby język. Byłam totalnie zaskoczona. Nie wiem jak wygląda język chudy, a jak gruby. Nie przyszło mi do głowy, by sprawdzać jego język. Podobno gruby świadczy o sztywności mięśni, co powoduje małą elastyczność i tym samym brak swobody w jego układaniu, a co za tym idzie złą wymowę. Dochodzi do tego jescze krzywy zgryz ( wysunięta dolna szczęka ). Synek źle składa usta do wymowy samogłosek. Do O układa usta jak do A, to samo z U i E . Mamy ćwiczenia i termin kolejnej wizyty za trzy tygodnie. Bardzo zaskoczyło mnie stwierdzenie Pani logopedy, że absolutnie nie powinien z taką wymową iść od września do przedszkola. Podobno spowoduje to zmiany w zachowaniu synka. Stanie się albo zamknięty w sobie, albo agresywny w stosunku do rówiesników, a wszystko przez to, że dzieci nie będą Go rozumieć. Zastanawiam się, czy wszystki trzylatki idealnie mówią ? Rozpisałam się. Pozdrawiam - Małgosia
Temat: Dobry logopeda -`Legnica i okolice
Drogie Mamy - czy naprawdę macie konieczność chodzenia z dziećmi 2 i 3 letnimi do logopedy? Czy wynika to ze zniekształcenia języczka, krótkiego wędzidełka etc...? Dziecko bowiem do 6-7 r. ż. ma prawo do błędów w wymowie jeśli nie jest to wynik z zaniedbania domowego... zaś zabawy języczkowe jakie w momencie odbywania tzw. terapii logopedycznej wykonuje wykształcona w tym kierunku osoba może sami byście mogli podjąć ( o ile nie macie sami zniekształconej wymowy )... piszę o tym nie w złym kierunku, nie zarzutu ale przemyślenia pedagogicznego... bowiem wizyta półgodzinna nie da wiele, a ćwiczenia w domu codzienne tak. Więc może warto zapisać się na jedną z wizyt poprosić o zestaw ćwiczeń i pobawić się z dzieckiem w domu? A jeśli nie macie czasu wynająć kogoś kto codziennie to będzie robić? Pozdrawiam ciepło i mile widziany wasz odezw w tej sprawie... Bez urazy drogie Panie... :) dziękuję
Temat: Rodzic-nauczyciel. Jak powinni współpracować?
odrabianie lekcji W ubiegłym roku odrabianie lekcji zajmowało mojemu dziecku mnóstwo czasu (nawet do kilku godzin). Wynikało to z powolności mojego synka (jest leworęczny i ma kłopoty ze skupieniem uwagi). Oprócz zwykłej pracy domowej moje dziecko musiało uzupełniać te ćwiczenia, których nie zdążyło skończyć na lekcji (przyznaję, że czasami pojawiała się uwaga, że dziecko nie chciało pracować na lekcji ale tylko czasami).
Do czego zmierzam? Chciałabym uniknąć tak ciężkiej pracy w nowym roku szkolnym (w poprzednim skutkowało to przemęczeniem dziecka). Mój synek ma jeszcze po lekcjach zajęcia z logopedą i pedagogiem, więc naprawdę dużo czasu poświęca na naukę. Czy mogę w jakiś sposób umówić się z panią, żeby moje dziecko miało np. więcej czasu (dni) na zrobienie zadanych ćwiczeń? Chodzi mi o to, czy ja w ogóle mogę z panią poruszyć tę kwestię? czy to się w ogóle stosuje w praktyce?
Temat: Jak ćwiczyć z dzieckiem
Jak ćwiczyć z dzieckiem Nieporozumieniem jest głoskowanie z dzieckiem. To jedna z głównych przyczyn tzw."dysleksji nabytej". Dziecko nigdy naturalnie, nie głoskuje w procesie rozwoju mowy. gaworzenie to przecież sylaby otwarte! Po co je sztucznie rozbijać dziwnymi ćwiczeniami?! Proponuję ćwiczenia słuchowe z dziećmi w wieku przedszkolnym w oparciu o analizę i syntezę sylab otwartych: dziecko mówi jakie sylaby słyszy w wyrazach typu: mama, tata, sala, lala itp. po czym scala sylaby w słowo: Ka-sa, lo-ki, so- ki itp. Sylaby tworzą też wyrazy czyli zapisane słowa. Dziecko to co słyszy jest w stanie później zapisać. Głoskowanie nie - w naszym języku mamy dużo zbyt zjawisk fonetycznych. Głoskowanie prowadzi do licznych trudności w czytaniu i pisaniu. Dziecko zmuszane do analizy i syntezy "głoskowej" wyrazów napisanych (absurd) nie potrafi tego dokonać, bo się nie da. Inaczej mówimy a inaczej przecież piszemy. Pisanie i czytanie to posługiwanie się literami a nie głoskami. Małgorzata Spendel ,psycholog, logopeda od wielu lat zajmuję się dysleksją.
Temat: Ćwiczenia na wymawianie głosek "l", "ł", "w"
Witaj! Brak uniesienia czubka języka do wałka dziąsłowego (nazywamy to pionizacją języka) - stąd zamiast "l" jest "j". Można pomóc przez ćwiczenia wymuszające ruch języka do góry, trzeba tylko pamiętać, że maluszkowi trudno na początku zrozumieć o co w tych ćwiczeniach chodzi :) Dobrze je robić przed lustrem - tak, żeby mała widziała siebie i ciebie. Żeby języczek rozćwiczyć, zaczynamy od prostszych zadań, np. oblizywanie warg przy szeroko otwartej buzi (dla zachęty smarujemy wargi czymś smacznym); wyciąganie języka do przodu i cofanie w głąb (bez kontaktu z wargami); dotykanie językiem wargi górnej, dolnej. A ćwiczenia typowo na pionizację języka to (wszystko przy szeroko otwartej buzi): unoszenie czubka języka do wałka dziąsłowego (znów można czymś posmarować), oblizywanie górnych zębów, górnej wargi, kląskanie, więcej ćwiczeń znajdziesz na stronie neurologopedy Marzeny Mieszkowicz, wrzuć w google, to znajdziesz, to opalnia wiedzy :) Oczywiście dzieciom to wszystko organizujemy w formie zabawy, są fajne książeczki, które zawierają takie pomysły, poszukaj np. na edukacyjna.pl w dziale logopedia. O ile Dominisia pozwoli można czubek języka uwrażliwić masując go delikatnie szczoteczką do zębów.
Niestety nie piszesz co pojawia się zamiast ł i w, więc trudno coś radzić. Tu pewnie by trzeba poćwiczyć wargi. A w ogóle najłatwiej by było zapytać o wszystko logopedę na miejscu... Nie chodzicie nigdzie?
Życzę miłej zabawy i pozdrawiam,
Agnieszka - też mama Dominiki :)
Temat: mamy doswiadczone - rada -1,5 Wojtek
Coż, widać miałam pecha, co do lekarzy. Z moim dzieckiem, też bardzo długo wszystko było w porządku. Potem pan psycholog stwierdził, że to chyba autyzm bo Mały nie zareagował na : "Podaj mi tą zielona butelkę ze zlewu". Aha, no i "badanie" odbyło się zza biurka. Pierwsza pani logopeda w naszej karierze próbowała "wywoływać głoski", zaleciała ćwiczenie języczka i mięśni twarzy. Na drugich zajęciach (wizyta 20 min. po 3 tygodniach) zdenerwowała się,że Mały nie chciał siedzieć przed lustrem i ćwiczyć języczków i buzi.Usłyszałam nawet: "niech go pani uspokoi, bo sobie pani nie da z nim później rady". Do trzeciej wizyty nie doszło (po kolejnych 3 tygodniach), bo pani nie było i pocałowaliśmy klamkę, następny termin - po kolejnych trzech tygodniach. W efekcie co tydzień jeździmy do neurologopedy (tylko godzina w jedna i drugą stronę), który pracy z dzieckiem niemówiącym nie zaczyna się bynajmniej od gimnastyki twarzy. Zajęcia trwają cała godzinę. No i są płatne.
Każda z nas ma swoją prawdę. Mam wrażenie, że dyskusja zboczyła z toru. Zamiast konkretnych rad dla mamy Wojtusia, z jednej strony są mamy tych dzieci, które mają kłopoty z mową i zalecają odwiedzenie logopedy i psychologa, tak na wszelki wypadek. Z drugiej strony są mamy dzieci, które z mową jako takich specjalnych problemów nie miały i uważają, że w przypadku tak małego dziecka to przesada.
Zgadzam się, że mamy nadgorliwe dzieciom nie służą.
Temat: Do Anatemki
Witaj,na początku wyjaśnię, że nie jestem żadnym expertem:) tylko mamusia borykająca sie z opóźnieniem mowy u dziecka. Czytając to forum przekonasz się, że sa tu kobiety mądrzejsze, bardziej doswiadczone, bywają też fachowcy.
tu jest kilka linków do ćwiczeń: odn-plock.edu.pl/prv/logopeda/metody/pedagogiczna/dennisona/dennisona.html www.dobrametoda.com/DENNISON%20-%20Kinezjologia%20Edukacyjna.htm www.babyboom.pl/dzieci_7_9/szkola/kinezjologia_edukacyjna_gimnastyka_mozgu.html
Z książek podobno godna polecenia jest:"Zmyslne ruchy które doskonalą umysł"
Temat: HFA vs ZA- czym sie różni?
co do różnic pomiedzy HFA i ZA nie wiem, mój ma diagnozę ZA. A co do logopedy to jeśli jest potrzebny to terapia przebiega tak samo jak z innymi dziećmi z wadami wymowy. Z naszymi dziećmi tylko trzeba mieć więcej cierpliwości i podejście. Mój miał po urodzeniu coś tam z napięciem mięśniowym, większość udało sie wyrównac, ale pozostałości nadal są, między innymi obniżone napięcie w buzi i drewniany język który nie chce układać sie jak należy. Więc chodzimy na ćwiczenia języka. Aha, czasem jeśli dziecko nie radzi sobie z budową zdań to terapia logopedyczna ma na celu rozszerzyć zasób słów i nauczyć posługiwać sie nimi.
Temat: jestem załamana-4 latka i nie mówi nawet mama
ale jestem podłamana po dzisiejszej wizycie kolejnej u neurologopedy.Zadałam pytanie pani-jak ocenia moje dziecko,jak je widzi....i podamałam sie bardzo bardzo....pani stwierdziła,ze to ze dziecko moje nie mówi to sam koniec góry lodowej,bo o n jest calościowo opóźniony,powiedziąła,ze widzi iz mam nadzieje ze on dogoni swoich rówieśników do czasu szkoły,a ona widzi ze raczej nie dogoni,ze jest za duża przepaść.............ze ma duze ,duze opóxnienie....ja to inaczej widze....ale logopeda mnie totalnie załamała!jestem w totalnej rozterce! nie mam zadnej radości zycia,choć kocham moje dziecko nad życie i on jest moja radościa,ale tak bardzo sie martwie o jego przyszłość...prosze napiszcie coś pozytywnego...ja robie wszystko aby pomóc małemu w rozwoju-codziennie jakieś ćwiczenia,rehabilitacja,logopeda,pedagog,itd.itp.a efekty marne...juz nie wspomne ze wszystkie oszczędności na to wydaje....a tu nic nie rusza...nic
Temat: Cechy autystyczne? Opóźnienie? Diagnoza - Kraków
Cechy autystyczne? Opóźnienie? Diagnoza - Kraków Jestem mamą 3,5 letniego chłopczyka. Rok temu zgłosiliśmy się do logopedy, bo mały nie mówił. Po półrocznej pracy panie (jeszcze psycholożka) stwierdziły autyzm wczesnodziecięcy i skierowały nas do specjalistów. Trafiliśmy do krakowskiego Towarzystwa Behawioralnego. W styczniu,po konsultacji, autyzm odrzucono i dano nam pół roku na wywołanie mowy. Syn zaczął mówić, ale bardzo niewyraźnie (i tak jesteśmy zachwyceni postępami:). W czerwcu mieliśmy kolejne badanie. Panie orzekły roczne opóźnienie psychoruchowe (że psycho to rozumiem, ale że ruchowe?) i dały zestaw ćwiczeń do pracy w domu. A niedawno mieliśmy wizytę u neurologa i lekarka stwierdziła, że mały na 100% ma cechy autystyczne. Pod wątpliwość poddała ćwiczenia, wg których pracujemy, bo raz -są dla dzieci starszych, dwa - są nastawione na mowę, a nie na umiejętność komunikacji.Wskazała ośrodki na Półkolu i Szopkarzy, ale tam, jak za złość, mamy dzwonić pod koniec sierpnia, bo teraz jest okres urlopowy. Syn odrzuca kontakty z dziećmi (nie nawiązuje i nie podtrzymuje ich), wrzeszczy, gdy ktoś dotyka jego zabawki (dzieci),ma lęki (kiedyś bał się panicznie fryzjera, nożyczek, teraz lunaparku, głośnej muzyki, globalnych imprez), mówi zdecydowanie więcej niż pół roku temu, ma lekko zaburzony kontakt wzrokowy. Ale jest też bardzo bystry i mądry, dokładny, uwielbia się przytulać. Czy ktoś zna jeszcze jakiś ośrodek w Krakowie, gdzie mogłabym go zdiagnozować? Na razie czekam na koniec wakacji. Ale dłuży się bardzo:(
Temat: " dziwne " zachowania trzylatka w przedszkolu...ra
my byslismy w centrum leczenia autyzmu i dzieci z zbaurzeniami we wrzesniu...i tam zespol scpecjalistow...pani psychiatra, pad psyholog i pani pedagog orzelki dziecko zdrowe w 100% bez cech zespolu spaergera i autyzmu...a ta pani psyholog teraz to bylo co innego choc ona tez twierdzi ze ok...dziecko ma 3 lata 2 miesiace..zabawy rozbudowany...za kadzym razem inna...choc lubi gotowac...czesto zabawa w gotowanie sie powtarza...wyobraznie ma niesamowita..co chwile cos buduje...w jednej chwili klocek jest maszyna sprzatajaca a aza chwilke mikserem do miskowania ciasta...chodzimy do logopedy i mam od niej duzo zabaw rozwijajacych i on je wszystki e wykonuje..choc moga byc nudne..ukldanie jakis sekwensji czy cwiczenie sylabek...bawi sie teraz helikopterem i ratuje ludzi...wczesniej bawil sie straza...moze on jest zadobry dla wszystkich psyhologow bo on w kontaktach 1 na 1 jest idelany...idolem jest teraz pani z przedszkola...pani moniczka robi to ...itd...w przedszkolu nigdy nie bawi sie sam...czasami z dziecmi ale najczesciej z paniami...w domu caly czas ktos musi sie znim bawic..ja maz...albo przynajmniej byc blisko zeby co chwolke sie mogl chwalic...umowilam sie do naszej pani psyholog...poprosilam przedszkole o opinie..
Temat: ProszÄ™ Was o radÄ™, czy to wymaga kons. logopedy??
megi_mal napisała:
I dowiedziałam się od tej doktor, że o > opóźnieniu mowy u dzieci mówimy, kiedy dziecko nie mówi w wieku ok. > 1,5-2 lata (!) Jest to jej zdaniem opóźnienie "proste" i wymaga > ćwiczeń stymulujących aparat mowy u dziecka. I nie jest rozwiązaniem > tutaj czekanie, aż "język" sam się rozwiąże jak często się słyszy.
Mi to samo powiedziało 3 logopedów w Częstochowie a do psychologa chodzimy już dawno.
Temat: zamienia p na t
Witam, Zarówno głoska "p" jak i "t" pojawiaja się w mowie dziecka jako jedne z najwcześniejszych, Gł."t" w 1 r.ż., a głoska "p" po 1. r.ż. Myślę, należy ćwiczyć samogłoski (bo to podstawa), ale powinna Pani także usprawnić aparat mowy dziecka. Tu mam na mysli niezbędne do prawidłowej artykulacji głoski "p"(gł. dwuwargowa)- wargi. Może Pani rozpocząć ćwiczenia od ćw. oddechowych- dmuchania na piórka, watkę, silnym strumieniem na dłonie.Nastepnie po wywołaniu prawidłowego brzmienia głoski "p" w izolacji, schemat jest taki sam - sylaby, wyrazy, itd. Proszę skontaktować się z logopedą i zacząć intensywne ćwiczenia, chociażby ze względu na wadę słuchu dziecka.pzdr. podaję przykładowe ćw. mięśnia okrężnego warg: cmokanie, zaciskanie warg, nakładanie wargi górnej na dolną i odwrotnie, rozciąganie i ściąganie warg,trzymanie wargani kartki papieru, naśladowanie rybki, itd.
Temat: Mam pytanie...
Jesli uzanc za prawde zdanie T.Zalewskiego znajdujace sie w motto tego forum "Te dzieci (z zespolem opoznienia rozwoju mowy) nie dlatego nie mówią, że nie chcą, tylko dlatego, że nie mogą" to jak mozna nie reagowac i udawac ze sie nie rozumie dziecka probujacego komunikowac sie w sposob inny niz mowa? Nie rozumiem logopedow, ktorzy daja rodzicom takie zalecenia. Jak mozna wymusic mowe na dziecku, ktorego system nerwowy i miesnie artykulacyjne do tego nie dojrzaly? Cwiczenia i pomoc logopedyczna- tak, ale nie kosztem bezsensownego stresowania i maltretowania psychicznego dziecka i siebie, bo skutek moze byc odwrotny.
Temat: Neurologopeda przy zaburzeniach autystycznych
No z tego co piszesz, to rzeczywiście Twój synek może śmiało popracować z logopedą, bo chodzi o wspieranie procesu, który już się rozpoczął. Bardzo proste, ale ważne ćwiczenia możesz z małym robić w domu, opisałam je w wątku opóźnienie mowy. Trzeba je robić systematycznie, nawet kilka razy dziennie. Powinnaś szukać logopedy, który pracuje na codzień z dziećmi z problemami rozwojowymi. Najlepiej jakby w jednym miejscu dziecko było objęte kompleksową opieką, bo wtedy specjaliści wspólnie konsultują efekty pracy, razem ustalają program terapeutyczny w miarę postępów. Nie ma logopedy w fundacji do której chodzicie?
Temat: Ma ktoś dobrego logopedę? Ważne pytanie, bo
Paulina ja mam dwulatka Jeżdżę z nim do logopedy to jest profesjonalistka, a tera pisze doktorat. Ćwiczy z nim i daje zalecenia oraz karty ćwiczeń i płyty. Tylko Ona może małego przyspieszyć w rozwoju mowy. Wspomniana logopeda jest z Zielonej Góry, nie wiem skąd jesteś Pozdrawiam i wytrwałości życzę w poszukiwaniu dobrego logopedy. PS Wiek dziecka nie gra roli, oni wiedzą, co w danym okresie życie dziecko powinno robić, a my od stycznia ruszamy z programem zapobiegającym deslekcji, mimo że mały ma 2 i pół roku !
Temat: Ma ktoś dobrego logopedę? Ważne pytanie, bo
Ma ktoś dobrego logopedę? Ważne pytanie, bo logopeda u której byłam nie zrobiła nic poza powiedzeniem jakie ćwiczenia mamy robić -to wiedziałam już zanim do niej poszłam, poza tym kazała czekać. Nie wiem czy mam iść do innego logopedy czy czekać pół roku. Dziecko nie wypowiada świadomie nawet sylab, czy jakiś innych ogłosów poza krzykiem i ,, eeee'' kiedy coś chce. Pół godziny muszę mu tłumaczyć przed snem że jutro będzie oglądał bajki i jutro pójdzie na dwór bo teraz trzeba iść spać itd. A on przez te pół godziny płacze bo chciał by te bajki oglądać do rana. Czasem czuję się jak idiotka tak mu gadając bo przez to że on mi nie odpowiada mam wrażenie że on nie wie co do niego mówię. Ale doskonale rozumie co mówię, tylko przez to że nie umie mi odpowiedzieć tylko płacze, ja już głupieję.
Czy ktoś z was był z 2latkiem u logopedy i czy zrobiła coś więcej niż mówienie żeby czekać. Płyty Wianeckiej kupię dopiero w sobotę. Sama nie wiem co robić, cały czas o tym myślę i myślę. Mój mąż mówi że przesadzam że zacznie mówić, ale on nie czyta na tym forum i nie wie ile może być przyczyn że nie mówi. Teściowa już dawno uważa mnie za czarownice, bo tylko dziecko po lekarzach bym ciągała, a jeszcze te wieczorne awantury, bo nie chce iść spać, przez które chyba wszyscy myślą że ja go bije w tym pokoju że takie krzyki. Kiedy ja go noszę o uspokajam i tłumaczę. Mam taką nerwicę że czasem muszę wyjść z pokoju kiedy go usypiam bo już nie daję rady.
Temat: jak funkcjonują dzieci z autyzmem głebokim
jak funkcjonują dzieci z autyzmem głebokim witam u syna 4,9 lat zdiagnozowano autyzm głęboki chciałabym się dowiedzieć jak funkcjonują wasze dzieci z takim zaburzeniem kuba nie mówi ,musi być karmiony ,sygnalizuje swoje potrzeby ale potrzebuje pomocy w załatwieniu ich jest odpieluchowany i w dzień iw nocy,ignoruje wszystko i wszystkich żle reaguje na terapie nie ważne czy jest to si czy logopeda czy zajęcia ruchowe z weroniki scherborn zawsze jest wielki krzyk ,wrzask nie chce wykonywac zadnych ćwiczeń nie współpracuje z terapeutą jak wasze dzieci radzą sobie z terapią
Temat: Foniatra
jakie ćwiczenia zadał Wam logopeda? skoro dziecko nie mówi? ja pracuję wg metody profesor J.Cieszyńskiej, która jest doskonała dla dzieci które nie mówią - przecież nam (Wam również jako mamom) nie zależy przede wszystkim na "pięknej mowie" czyli na realizacji głosek najtrudniejszycj typu r, czy sz, ż itd ale na tym by dziecko mówiło ja zaczełabym od nauki czytania profesor Cieszyńskiej od samogłosek następnie wyrazy dźwiękonaśladowcze i sylaby jak dziecko nie chce mówić to prosimy "przeczytaj"
Temat: MAMY DWULATKÓW i inne -logopeda
domali napisała:
> iza-p napisała: > > > Kochne 'dwulatkowe' mamy (do których i ja sie zaliczam,bo moja córcia ma 2 > ,2) > > ŚPIJCIE SPOKOJNIE. > > TO NORMALNY GDY: > > -sepleni (bo to u niego nie jest seplenienie) > > To ja mam takie pytanie... byłam z moim synkiem, dwulatkiem (wtedy prawie) u > kogopedy właśnie z powodu seplenienia... i mamy zalecone ćwiczenia na > pionizację języka, odstawiliśmy natychniast kubek z dziubkiem i > ćwiczymy 'trzymanie języka za zębami'...
dziecko w wieku dwóch lat przeważnie jest jeszce na "butelce",tudzież na smoczku - zatyczce i w tyen sposób spłaszcza sobie język. Nie wiem czy seplenienie może pojawić się u dziecka, u którego przeważnie nie ma jeszcze głosek sz cz ż dż, czasem nawet całego szeregu syczących. Takie ćwiczenia są dobre ale w myśl literatury u maluchów w tym wieku to wszystko jest normą rozwojową.Odwołuję się tu do "biblii" logopedów "Logopedii" pani Jastrzębowskiej, u której też osobićcie miałam przyjemność pobierać nauki.
Ale ćwiczcie nadal,tego nigdy za dużo.Pozdrawiam
Temat: wrażenia po 1szej wizycie u logopedy
Proste opóźnienie rozwoju mowy czynnej - jest to termin często spotykany i w głębi duszy na taką właśnie diagnozę liczyłam. Poniekąd wiąże się ona właśnie z opóźnioną mielinizacją, o której tu już była mowa. Dziecko wprawdzie wymawia wszystkie głoski w izolacji, ale nie potrafi połączyć ich w sylaby czy w słowa. Postępowanie ogólnie jest takie: cierpliwie czekać, nie zmuszać dziecka do poprawnej wymowy, ale mobilizować do podejmowania prób i przede wszystkim usprawniać aparat głosowy poprzez te wszystkie logopedyczne zabawy i tricki. Mowa oczywiście pojawi się dopiero wtedy, gdy dziecko będzie "gotowe", ale bez tych wszystkich ćwiczeń będzie gotowe nieco później. W sumie, jak to określiła kobieta: sam problem, w sensie diagnozy, jest najbanalniejszy, jaki może być, natomiast nie znaczy to, że jego pozbycie się też będzie banalnie proste.
Temat: moja córeczka niczego nie pije
Witajcie niestety moje mleko tez próbowałam dawać pić , ale chce tylko z cyca , sytuacje pogarsza fakt,że karmię prawie od początku jedna piersia i mleka nie ma juz tak dużo , starcza na noce. A co do słomek to spróbuję, nie zaszkodzi bedzie nastepna zabawka, ponieważ kubeczkami lubi tylko "rysowac " po podłodze. Chociaż wie do czego służą ostatnio jak mówiliśmy aby dała łyczek misiowi zrobiła to bezbłędnie! Napiszę skąd u mnie pomysł z logopedą. Podsuneła nam go kiedyś terapełtka do ,której chodzi mała na ćwiczenia 9ma osłabione napięcie mięśniowe). Ostatnio moja mama spytała się kuzynki, która jest logopedą(niestety daleko), o Zosie i jej problemy. Ona stwierdziła ,że moje podejrzenia mogą być słuszne. Sa poradnie dla małych dzieci i poprzez ćwiczenia można nauczyć dzieci pić. To wbrew pozorom nie jest błaha sprawa, czasami może zdarzyć się pobyt w szpitalu, czy nagły wyjazd. Wczoraj już próbowałam różnych rzeczy i różnych płynów, a z małą jest tak jak już coś pozna to nie daje się nabrać. Rza upiła wodę ze szklanki, raz z filiżanki, ale to wszystko. ania
Temat: CO NA TE :RRRRRRR ?
Co prawda moje dzieci - Nata ma 5lat_ (wera nieliczy sie bo ma 11mc) mowila od początku,ale mój brat Krzysiek miał z tym klopot i chodził do logopedy. Wskazane jest to ok 5 roku zycia dziecka wiec ty i twoje dziecko macie jeszcze czas.Z tego co wiem to ćwiczenia polegaja na wymawianiu takich wyrazow gdzie jest "dr" "tr" "kr" np:krawat ogrodnik a najlepiej (to akurat bratu wychodziło najlepiej) bawienie sie w strzelanie tz.:trrrrrrr trrrrrrr trrr
Temat: jakie zabawy,ćwiczenia -nie chce ćwiczyć
u nas to cwiczen nawet 2x tyle. robimy gimnastyke wg. Padovan i stricte logopedyczne. generalnie za sesje cwiczen jest 1 "smiley", a "smiley" uprawniaja do ogladania TV i grania na kompie. 1 "smiley"=30min. konsumpcyjnej rozrywki.
ale i tak rozpoczecie sesji to dramat ;(
mojemu trzeba wsyzstko okrasic zabawa. mamy pasujace karty "memory" (to gdzie sie szuka par), 2 zestawy na "sz" i jeden na "ch". i komentujemy gre: mam szydelko i sznurowke, a ja mam dwa szympansy
inne zestawy kart to takie wymagajace budowania zdan, lub ukladania i opowiadania historyjek. wtedy gramy w jakas gre planszowa (wybieram takie cwiczace koncentracje i pamiec, bo to podstawy rozwoju mowy) i po kazdym ruchu musi zalatwic jedna karte cwiczebna.
z poczatkow (wtedy mial 4 lata) pamietam, ze na objecie rozumem struktury jezyka pomagaja ukladanki, takie z plaskich kolorowych klockow: kolek, trojkatow, kwadratow etc. ukladasz jkais wzor, sekwencje i dzieciak ma ulozyc to samo. proste sekwencje mozna dodatkowo zaslonic i zeby ukladal z pamieci. dziala tak: dziecko zaczyna przez taka zabawe zwraca uwage na to, ile czesci jest koniecznych i jaka jest ich kolejnosc.
Temat: Specjalistyczne usługi opiekuńcze.
Musisz mieć skierowanie od lekarza specjalisty. W naszym przypadku ( autyzm ) to psychiatra ( wiem, ze może byc to też neurolog w innych przypadkach ) W kazdym razie nie lekarz pediatra ani lekarz pierwszego kontaktu tylko specjalista potwierdzajacy ( diagnozujący ) chorobę. Nie może to też być ani psycholog ani logopeda ( nie są lekarzami ) Mało prawdopodobne jest, aby w ramach SUO przyszedł logopeda lub psycholog. SUO są w ramach MOPRu. U nas są trzy panie po pedagogice specjanej. Realizuja ablo program który masz z jakiegoś osrodka albo mają swoje ( w tym także cwiczenia prelogopedyczne, ale to nie są logopedki ) średnio przychodzą 5 razy po godzinie ( ilość godzin wystawia lekarz kierujacy ) W zależności od dochodu SUO są płatne. Wbrew temu, co się mówi, nie są obligatoryjne ( jest to zapisane w usatwie a raczej nie ma o tym słowa ) dla MOPRu toteż jeśli jest dużo dzieci można mieć mniej godzin niż sugerował lekarz lub nie dostać ich w ogole. Logopeda lub psycholog może przychodzić ( mało prawodopodobne, wszędzie nie ma godzin ) z PPP w ramach wczesnego wspomagania.
Temat: jak wyglada wizyta u logopedy?
Również chodzę ze swoim synkiem Bartoszkiem do logopedy. Pierwsze dwie wizyty polegały na zabawie. Wspólnie sie poznawaliśmy. Dopiero kolejne wizyty wiązały z próbą jakichkolwiek ćwiczeń. Zaznaczam "próbą" ponieważ większość ćwiczeń Batuś zbywał twierdzeniem "niechcę, nie będę", albo "przestań już", podobno to jest normalne u dzieci 3 letnich, więc dostajemy listę zaleceń i ćwiczymy w domu, obecnie ćwiczymy głoskę "p", muczenie krowy (aż przesadnie należy to "mu" wyciągać) kląskanie językiem. Wcześniej mieliśmy zalecone również zdmuchiwanie świeczek, czy np. robienie ciepłego wiatru tj. chuchanie w ręce, czy robienie zimnego wiatru tj. dmuchanie np. na włosy, mocno żeby mamie się grzywka podnosiła do góry, albo żeby wiatr zwiał popierowy kapelusz z mamy głowy.
Temat: Czego wymagać od logopedy?
- rzetelnosci - informacji (udzielania odpowiedzi na Twoje pytania) - zaangazowania - indywidualnego podejscia do Twojego dziecka - wytycznych dotyczacych pracy w domu - ...
Pytanie jest jednak (jak dla mnie) zbyt ogolne. Oczekiwac mozesz wszystkiego, co otrzymywalas o tej pory u terapeuty, z ktorego jestes/bylas zadowolona. Mozesz i uwazam, ze powinnas wybrzydzac. W koncu mowisz o swoim dziecku. Nie kazdy logopeda musi Wam odpowiadac, nie kazdy musi spelniac Wasze oczekiwania.
Nie wyobrazam sobie pracy z dzieckiem inaczej niz dzialania konkretne, celowe (tu: cwiczenia buzi, jezyka, sluchowe, praca na konkretnych gloskach, slowach, ... - zalezy od etapu terapii). No i zdecydowanie przeciwna jestem stwierdzeniom, ze dziecko "ma jeszcze czas", "mozna jeszcze zaczekac" itp. Owszem mozna, ale po co?
Ile lat ma Twoj Synek? Jak odbywaja sie te zajecia, z ktorych jestes niezadowolona? Czego oczekujesz? (moze latwiej mi bedzie podpowiadac ... )
Pozdrawiam
Temat: Jak się zorganizować z przedszkolakiem?
Popieram pomysł z logopedą, to jest ważne. Ważna jest terapia SI, bo mowa nie ruszy, jeśli nie odblokuje się odpowiednich kanałów sensorycznych. Musisz mieć pewność, że prowadzisz tę terapię w dobrym, sprawdzonym miejscu. Jeśli chodzi o psychologa, to zorientuj się w jaki sposób pracuje z Twoim dzieckiem. Bo rozumiem, że w przypadku tak małego dziecka bazą jest terapia stymulująca rozwój, tzn z wykorzystaniem na przykład metody dobrego startu, technik pani Gruszczyk-Kolczyńskiej. Zapytaj psychologa, jakie programy psychoedukacyjne stosuje wobec Twojego synka. Dobry psycholog powinien też napisać Ci program do ćwiczeń w domu. To samo dotyczy terapii SI. Oprócz zajęć z terapeutą z reguły rodzice dostają zestawy ćwiczeń do prowadzenia w domu, bardzo często trzeba stosować tzw. dietę sensoryczną która polega na systematycznym szczotkowaniu ciała i dociskach stawów. Jeśli już poświęcasz na terapię dużo czasu i pieniążków to musisz mieć pewność, że to nie jest strata czasu i że Twoje dziecko naprawdę z tego korzysta. Nie będę się powtarzać, bo już pisałam gdzie pracują terapeuci, których ja osobiście darzę największym zaufaniem. Powodzenia!!!
Temat: czy wasze dziecko już czyta?
hej mogłabym zasiegnąć języka u znajomych odnośnie psychologa w okolicach Ruczaje ale tak "po prawdzie" nie za bardzo rozumiem, do czego ten psycholog miałby być potrzebny albo logopeda ... ani jeden ani drugi nie będzie uczył dziecka czytać chyba że masz z córeczką inne problemy, o których nie piszesz
nie wiem, jak jest aktualnie w zerówkach (aktualnie = po wejściu w życie nowej podstawy) do tej pory maluch kończąc zerówkę znał już wszystkie litery i - lepiej lub gorzej - radził sobie z czytaniem jeśli teraz tego zaniechano, to po prostu sama pracuj z córką w domu jest całe mnóstow gier/zeszytów ćwiczeń/programow multimedialnych, które mozna wykorzystać w celu nauczenia dziecka liter (albo nawet czytania) bez pedagogicznego przygotowania
Temat: dluzsze karmienie piersia a rozwoj mowy
Jako neurologopeda się wypowiem: stanowisk jest wiele Większość jednak zgadza się: co za dużo to niezdrowo. I nie chodzi tu o to, jak długo dziecko jest karmione piersią, tylko jak często. Jako logopeda nie mam nic przeciwko, by trzylatek wieczorem czy rano ssał pierś. Ale trzylatek ssący wyłącznie pierś, albo bardzo często już budzi niepokój. Aby dziecko prawidłowo mówiło (nie mówię tu o rozwoju mowy, bo to jest sprawa bardzo indywidualna, chociaż sprawność narządów artykulacyjnych też ma na nią wpływ, ale o występowaniu ewentualnych wad wymowy) musi ćwiczyć. I dziecko ćwiczy połykanie, pionizację języka (w tym karmienie piersią jak najbardziej pomaga), ale też odgryzanie, żucie. Ważne jest oddychanie torem nosowym. Brak ćwiczeń to osłabione napięcie mięśni artykulacyjnych i oczywiście wady wymowy.
Temat: szok
Wiesz co? Ja uważam, że dobrze, że zrezygnowała, skoro nie może dotrzeć do dziecka. My chodzimy "państwowo" raz w tygodniu na 40 minut i raz w tygodniu "prywatnie", państwowa logopeda nie ma z dzieckiem absolutnie żadnego kontaktu, ona coś do niego mówi, on patrzy przez okno, w sufit, nie wykonuje u niej najprostszych poleceń i szkoda mi czasu na te wizyty, jak go zobaczyłam na tych państwowych ćwiczeniach to jakbym patrzyła na jakieś obce, kompletnie opóźnione w rozwoju dziecko nic nie rozumiejące. Nie muszę dodawać, że na prywatnych wizytach syn ćwiczy przy lustrze, stara się wykonywać pani polecenia, no normalnie niebo a ziemia. Reasumując, szukaj innego logopedy, bo po co tracić czas, myślę, że pani do której chodziliście naprawdę dobrze zrobiła.
Temat: Dziecko 1,5 roku mówi niewiele..:-(
Moje dziecko też ma 1,5 roku i nie mówi nic!!!! Jedynie co to dadadada, bbbbbb, yyyyyy, aaaaaaaa. Byłam dokładnie wczoraj u logopedy i zalecił tylko ćwiczenia w formie zabawy i nic więcej. Powiedział, ze wszystko jest ok. Twoje dziecko w porównaniu do mojego i tak dużo gada!!!
Temat: logopeda-łódź
Dziewczyny, jestem logopedą i powiem tyle. Ćwiczenia i profilaktyka jest potrzebna. Z mową wiąże się nie tylko funkcja komunikacji ale i ogólny rozwój intelektualny. Norma w Polsce jest, że dziecko w wieku 5 lat powinno mówić głoskę "r". Jest to ostatnia najtrudniejsza głoska w języku polskim. Do tego czasu powinno dziecko tez poprawnie wymawiać inne głoski. Jeśli ich nie wymawia pewnie też nie mówi "r". To nieprawda, że z 2 latkiem nie mozna pracować. Może ktoś nie umie. Nie zawsze są to typowe lekcje gabinetowe.Im bardziej op.óźnia sie rozwój mowy tym istnieje większe prawdopodobieństwo na różne problemy szkolne. Cwiczcie z waszymi pociechami, czytajcie im dużo książeczek, odstawcie smoczki i butelki w odpowiednim czasie. Pozdrawiam.
Strona 1 z 4 • ZnaleźliÅ›my 189 rezultatów • 1, 2, 3, 4
|