CV Praca w Anglii

Podobne podstrony
 
Czytasz wiadomości wyszukane dla frazy: CV Praca w Anglii




Temat: 32,000GBP pca...na 3 osoby - Londyn...?
32,000GBP pca...na 3 osoby - Londyn...?
Witajcie,
Potrzebuję wsparcia w podjęciu decyzji o przeniesieniu z W-wy do Londynu.
Tu mam dobrą pracę, mąż ma dobrą pracę - synek ma 2 lata, rośnie zdrowo -
mamy własne mieszkanie. Spłacamy kredyty ale generalnie nie możemy narzekać.

Mam możliwość transferu do Londynu w ramach firmy - nie na krócej niż 3 lata.
Proponowana pensja jak wyżej (jest jeszcze system bonusowy ale go nie liczę,
opieka med, ubezpieczenie, car, itp. To samo co mam w Polsce.

I właśnie...czy warto? Nie mam orientacji jak wyglądają koszty utrzymania
rodziny w Londynie ale tak orientacyjnie to z tego 12,000 odpadnie na
przedszkole, 12,000 odpadnie na mieszkanie (i tu chyba liczę optymistycznie
za 2 bedrooms , jak będę dłużej niż 2 lata to nie będę miała zwrotu z
podatku, itp) A z reszty trzeba utrzymać męża i dziecko (zakładam
pesymistyczny wariant, że będzie miał tam problem ze znalezieniem pracy choć
zna jężyk i ma dobre kwalifikacje) i spłacać kredyt w Polsce....

I szczerze mówiąc nie widzę "wartości dodanej" tej całej transakcji. Dla
jednej osoby ok ale dla całej rodziny...my wszyscy i maluszek mamy gorszy
standard życia, mąż się "degraduje" w pracy bo nie wiadomo jak będzie,
dziecko ma kilkuletni stres związany ze zmianą środowiska (wiem, że można to
liczyć in plus)...a wpisanie w cv, że się było managerem w Anglii przez 3
lata chyba już nie robi na nikim aż takiego wrażenia...

No i plany drugiego dzieciątka idą sobie w las...

Co Wy byście zrobiły?





Temat: Drukowanie CV
Drukowanie CV
Dobry wieczór !
Proszę mi powiedzieć jak to jest z drukowaniem swoich CV na obczyźnie (zarówno
w Anglii i Irlandii ), gdzie to można zrobić i w jakich cenach, czy np. w
FASie będzie można z tytułu szukania pracy, ewentualnie ile to kosztuje w
różnych miastach i kafejkach, jeżeli to jest tania sprawa, to bardzo będę
zadowolony (myślę że raczej nie opłaca się brać wielu sztuk CV ze sobą ze
względu na wagę, a te które się weźmie szybko znikną ).
Z góry dzięki
Pozdrawiam !






Temat: dodatkowe prace
ja wlasnie od miesiaca mam prat time work :) i znam kilka innych takich au
pair :D Nie wiem gdzie jestes, ale w Anglii pod Londyem gdzie mieszkam latwo
jest znalezc prace w pubuch, restauracjach, kawiarniach.
Ja pracuje w Harvesterze, jest to siec kawiarnio-restauracji :) Nie bylo
trudno. Rodzina pomogla mi napisac CV, zanioslam im, na drugi dzien sie
umowilismy na rozmowe i zostala przyjeta.
Przedstawilam im godziny mojej pracy i powiedzialam ze mam skzole jeszcze, wiec
przyjeli mnie na okolo 20 godzin tygodniowo. Pracuje po 3, 4 dni w tygodniu
(zawsze mam ktorys dzen off) i w weekend czasem 5 godzin w ktorys z dni. Praca
jest super. Pracownicy rozumieja ze sie ucze dopiero jezyka, a klienci chyba
sie juz przyzwyczaili i sa wyrozumiali ;) Na poczatku bylo trduno, bo ja
alkoholu nie pije i sie nie znam, ale juz sie nauczylam tych nazw :)




Temat: Jak szybko udalo mi sie znalezc prace
Jak szybko udalo mi sie znalezc prace
Hej,
chcialabym sie z Wami podzielic moimi spostrzezeniami. Przylecialam do Anglii
w srode 12 lipca. W czwartek bylam w trzech agencjach. I udalo mi sie znalezc
prace!!! Na razie dorywcza ale juz cos jest!!! Bede jutro obslugiwala wesele.
Dzis o 17:00 ide jeszcze do knajpy, w ktorej wlasnie dzis zostawilam CV, na
rozmowe z wlascicielem. Tak wiec mysle, ze jezeli ktos ma w sobie wiele
determinacji, troche pogody ducha i potrafi rozbrajac usmiechem, jest na
dobrej drodze, aby znalezc prace. Tak wiec drodzy rodacy, nie ma sie czym
zalamywac (no, ja sie troche wczoraj zalamalam, bo nie moglam zrozumiec
Anglikow, ale dzis jest juz lepiej) tylko wziac sie w garsc i przec do
przodu. Pozdrawiam wszystkich serdecznie z Luton.
Buziaki i POWODZENIA



Temat: PIELEGNIARKI LEGALNIE W ANGLII.
PIELEGNIARKI LEGALNIE W ANGLII.
DLA OSOB CHCACYCH PODJAC PRACE PIELEGNIARKI W UK. POMOC W REJESTRACJI W
BRYTYJSKICH IZBACH PIELEGNIARSKICH. NIE POBIERAM ZADNYCH OPLAT. WYMAGANY JEZ
ANGIELSKI I STAZ PRACY PRZYNAJMNIEJ 3 LETNI PO STUDIACH I 5 LETNI PO KAZDEJ
SZKOLE SREDNIEJ. CV I EW. PYTANIA PROSZE WYSYLAC NA ADRES.
kszymanska@yahoo.com Jak my wszyscy wyjedziemy, to moze w koncu nas tu ktos
doceni. Ale mi sie wiersz napisal.



Temat: Dlaczego nie ma zakazu gnębienia bezrobotnych?
chitarini napisała:

> Ostatnio takie zjawisko przerabiam na sobie ze strony >kochanej<
> rodzinki.Począwszy od rodziców kończąc na ciotkach słyszę tylko,że nie chce
> mi się pracować bo jak ktoś chce to znajdzie i gdzie to ja powinnam iść do
> pracy (tzn.do marketu albo sprzątać bo takie propozycje słyszę).Czasami moje
> nerwy tego nie wytrzymują bo wysyłam kilkadziesiąt cv,zaczęłam szkołę żeby
> podnieść kwalifikacje,skończyłam kurs,łapię się różnych dodatkowych zajęć by
> coś dorobić za co jestem krytykowana bo nie szukam rzekomo konkretnej pracy
> za konkretne pieniądze tylko zajmuję się podobno byle czym...Nie wspomnę o
> traceniu ostatnich oszczędności by czasem jechać na rozmowę kwalifikacyjną w
> różne części naszego kraju.Na dokładkę dostaję rady kochanej rodzinki.
Bezrobocie to chorobA NASZYCH CZASÓW ale nie wiem czy nie bardziej jest
frustrujące pracowanie za 1200 zł. bez pewności jutro. Ja tak dałem się nabrać
i harowałem w ten sposób przez 3 miesące po 12 godzin dziennie. Teraz się
okazuje że niema dla mnie etatu a pracowałem tylko na zlecenie. Dopiero moja
rodzinka będzie miała frajde. Poza tym to dzisiaj w Polsce jęsli sie nie ma
układów albo nadzwyczajnego szczęścia to jedyne co mozna zrobić to stąd uciec
np. do anglii I tak zrobię bo juz mi się na to wszytko robi nie dobrze co to za
kraj w ktorym połowa czynnnych zawodowo mieszkańców nie ma stałej pracy. Nie
wierzę już w żadnych sprawiedliwych " Kaczorów"



Temat: praca biurowa dla absolwentki ekonomii?
rozeslij swoje CV...przydatne linki to:

www.reed.co.uk
www.officerecruit.com
www.monster.co.uk
www.jobsite.co.uk

Mnie sie udalo znalezc prace i mieszkalam w Anglii 2.5 roku, studia zrobilam za
granica i tez znam swietnie jezyk. Na pewno Ci sie uda, tylko trzeba
cierpliwosci. Od stycznia zawsze rynek pracy nabiera wiekszego obrotu.

Pozdr.



Temat: Mi sie udalo!
trudno powiedziec o stopniu znajomosci jezyka, tak mozna mowic w Polsce, w
Anglii czy gdziekolwiek indziej gdzie mowi sie po angielsku nie jest to wazne,
albo mowisz i rozumiesz albo nie. Dla wiadomosci to zawsze przeciez kazdy sie
oceni nizej w cv i wpisze skromnie jakis intermediate albo inny, w efekcie
jesli sie starasz o prace i juz nie masz obaw jesli chodzi o jezyk to znasz go
przynajmniej dobrze.
Cv jasne ze wysylam po angielsku( nie wiem skad to pytanie:-) chodzilam na kurs
angielskiego prawie 3 miesiace 15 godz w tygodniu, zakfalifikowali mnie na
poziom intermediate2, po rozmowie o prace jak sie pozniej dowiedzialam byli
zaskoczeni moim poziomem jezyka(przygotowalam sie;-) i ze za nisko sie ocenilam.
najwazniejszy teraz jest dla mnie jezyk techniczny, bez tego ani rusz i pewnie
jeszcze pare lat nauki.



Temat: studia doktoranckie w UK
uwielbiam rekrutacje!
a ja sobie ciagne dalej mój watek... (a tak swoja droga, zadne polskie litery
mi nie dzialaja?!)

Odstaje od zgromadzonego na powyzszym forum towarzystwa i dopiero usiluje
rozpoczac studia doktoranckie. Póki co, neka mnie surowa rzeczywistosc
zmuszajaca do wykonywania pracy zarobkowej w zgola nieakadamickim srodowisku ;)

Staram sie o prace asystentki, bo nikt jakos nie potrzebuje pracowników
merytorycznych po ukonczonym przeze mnie kierunku (no tak, z tym sie liczylam
juz w trakcie studiów). Ale ok. znam 3 jezyki, mam mgr - szukam pracy dajcej mi
cos wiecej niz wybór miedzy nowymi butami a nowa ksiazka (a swoja droga, jakos
zawsze wybieram ksiazke...)

Rozmowa nr 2 w tej samej firmie dwie wesole panie z HR (totalnie
nieprzygotowane, moje cv dopiero wziely do reki): - kim pani chce by za 10 lat?
a za 5? a czemu nasza firma? a wie pani, co to za stanowisko? a jak pani poszla
rozmowa z prezesem, bo ja nie wiem? a dala pani sobie rade z angielskim?
(poprzednia rozmowa toczyla sie w tym jezyku), a co by pani zrobila, gdybym na
pania zaczela krzyczec?

I na koniec - Pani mówi to, co my chcemy uslyszec! (to byl zarzut)

Buuuuu.... poddaje sie, w ich ocenie nie nadaje sie na asystentke, bo
skonczylam za dobre studia! a w zawodzie mnie nie chca, bo dopiero skonczylam
studia!

Ja chce do Anglii....!

Osuwam sie glebiej w depresje....

i pozdrawiam :)

Ps. czy tylko ja mam takie problemy?!



Temat: Summer Au pair poszukiwana!
Do dwojga dzieci w wieku 2 (chłopiec) i 4 lat (dziewczynka). Rodzina z
Anglii(mieszka na wsi), posiada psa labradora, kucyka,duzy dom na wsi z osobnym
pokojem dla opiekunki i ogrodem.praca Au pair od poniedziałku do czwartku w
godzinach 8-18, głownie opieka nad dziecmi i drobne prace domowe.mozliwość
znalezienia innej pracy. kieszonkowe 80 funtów tygodniowo.
termin: połowa czerwca do końca września
wymagania: doswiadczenie, dobra znajomość języka, mile widziane prawo jazdy i
kurs pierwszej pomocy
CV wraz ze zdjęciem i referencjami(wszystko po angielsku) przesłać na adres:
karolineczka6@o2.pl w tytule wpisać: SUMMER AU PAIR
super rodzinka,polecam :-)




Temat: Oferta pracy na polnocy Anglii
Oferta pracy na polnocy Anglii
Silcock Leisure Group, a reputable, family-run company with over one hundred
years of experience in the amusement business offers following vacancies:

catering assistants

amusement arcade assistants

Experience in a similar role would be desirable, although not necessary as
full training will be given. However, conversational level of spoken English
for both positions is absolutely essential.

In return you can expect:

generous salary package

friendly working environment within our international team

relaxed atmosphere and a fantastic location (as Southport has been recognised
for years as one of the most beautiful seaside resorts in UK)

both seasonal and permanent positions available for the right candidates

help with the enrolment process for a free of charge part-time English
language courses offered by a local college

accommodation will be provided, if required

To find out more visit our website: www.silcock-leisure.co.uk

To apply please send your current CV and a recent photo to:

silcock.leisure@btinternet.com



Temat: do tych co szukaja pracy w opiece!!!!!!!!!!!!!!!!!
do tych co szukaja pracy w opiece!!!!!!!!!!!!!!!!!
czesc
pracuje w anglii w nursing home. Jezeli ktos z was szuka takiej pracy to
firma w ktorej pracuje wlasnie poszukuje pracownikow. Dali ogloszenie w
ostatniej wyborczej (w poniedzialek i w srode) zglosilo sie zadziwiajaco malo
osob... wiec jezeli ktos jest zainteresowny to moze zajrzec do wybortczej
albo wyslac swoje CV na adres carehomes@hotmail.co.uk Jezeli bedzie
wystarczajaca ilosc hetnych to rozmowy kwalifikacyjne odbeda sie w przyszlym
tygodniu w Polsce.
zachecam zainteresowanych, firma naprewde rzetelna.




Temat: Praca w hotelu 4* lub 5* w Anglii
DZieki serdeczne
Nie za bardzo wiem jak mam zacza tutuaj w Londynie jest troche trudno dostac
sie do takiego hotelu bez wczesniejszego experience w 4 lub 5 gwiazdkowym
hotelu zlozylam podanie o prace room attendent w Landmark hotel ale odpowiedz
byla odmowna Mam wyzsze wyksztalcenie Mowie perfect po angielsku pracowalam
wczesniej w Anglii jako sprzataczka ale nie wiem w rzeczywistosci co powinnam
umiescic w swoim CV zeby dostac sie chociaz na interview?
Ania



Temat: Praca w Irlandii w ciemno ??
siedze w cork juz od tygodnia i prawdopodobnie bede musial wracac niedlugo do
polski. polakow jest tysiace ofert pracy niewiele. z wszystkich zlozonych cv i
aplikacji nie dostalismy zadnej odpowiedzi(jest nas czworo). ostatnie 2 dni
spedzilismy na objezdzaniu mniejszych miejscowosci w poblizu cork ale i tam
mimo ze przyjmuja cie o wiele lepiej nic nie maja. wiec jesli juz, radze jechac
do anglii gdzie moi znajimi jak dotad znajduja prace



Temat: Dostałam pracę- pytanie?
Dostałam pracę- pytanie?
W sobotę lecę do ąnglii- dokładnie Harrogate. Miesiąc temu powysyłałam cv do
różnych firm w ąnglii i udało się. Pracowałam tu w Hotelu dałam wypowiedzenie
i jadę. Mam pytanie- czy ktoś mi może coś bliżej powiedzieć na temat
stanowiska na którym będę pracować:General Assistant- Senior Housekeeper?
Powiedziano mi tylko, że będę miała nadzór nad pokojowymi. Proszę o
przybliżenie mi tematu, jeżeli ktoś coś wie.



Temat: praca dla inżyniera budownictwa w Anglii
jupi powiedz czy Twój chłopak studiował w Polsce ?
Mój mąż nie ma doświadczenia w swoim zawodzie w Anglii.
Jak brytyjscy pracodawcy podchodzą do studiów na terenie innego kraju niż UK ?
Możesz powiedzieć czy Twój chłopak znalazł pracę za pośrednictwem jakiejś agencji; odpowiadając na jakąś konkretną ofertę czy wysyłając tylko swoje CV do pracodawcy.



Temat: PRACA NA STATKACH PASAŻERSKICH
PRACA NA STATKACH PASAŻERSKICH
DLACZEGO ZA ZAREJSTROWANIE NA PORTALU W CELU ZNALEZIENIA PRACY JAKO NP
PIEPRZONY SPRZATACZ www.cruiseservices.co.uk W ANGLII TRZEBA PLACIC KARTA
PLATNICZA I CZY TO JEST LEGALNE PRZECIEZ TO BEZSENSU SKORO CHCE PRACOWAC
WYSYLAM CV PO ANGIELSKU DO NICH I ROZPATRUJA A TU TYLE PROBLEMU JAK BYSMY
BYLI W POLSCE CHLOPAKI PORADZCIE MI COS DZIEKI SERDECZNE




Temat: UK marzenia a rzeczywistosc
Ja super biegle po angielsku nie gadam a dostalem prace w biurze i nie jest to
jakis super problem (wyslalem moze 10 CV, bylem na dwoch rozmowach kw.). Licza
sie przede wszystkim kwalifikacje. Pracuje w IT a w tej branzy jest duzy nabor
srednie pensje to 20k-30k funtow rocznie. Wiec jest to zycie na poziomie.

Kazdy powinien sie zastanowic. Praca w biurze ale jako kto? Do tej pracy trzeba
miec kwalifikacje a nie tylko dobry angielski.

Znam ludzi ktorzy robia za minimum 4.85 i potrafia jeszcze odlozyc. Ale nie
wiem czy po powrocie za 2 lata bedzie ich stac na kupno mieszkania. Co najwyzej
kupia sobie samochod. W tym wypadku nie widze sensu siedzenia w anglii. Mozna
zaczac od minimalnej pensji ale trzeba darzyc do wybranego celu. Cierpliwie z
ambicjami, kwalifikacjami i pomyslami w glowie dojdzie sie do sukcesu.




Temat: Bradford-blizsze informacje na temt zycia i pracy?
Nie zrazaj sie Rafim... mam wrazenie, ze dla niego istnieje tylko Horizon jako
agencja, a tymczasem jest ich znacznie wiecej.

Jesli chodzi o prace podaje linki do stron z agencjami:
www.locallife.co.uk/bradford/jobagencies3.asp
www.localrecruit.co.uk/bradford/index.htm
lub wejdz na strone www.reeds.co.uk lub monster.org, na ktorych masz ogloszenia
z calej Anglii.

Skontaktuj sie z nimi, wysli ewentualnie CV i zorientuje sie czy jest
zapotrzebowanie na kogos z Twoimi umiejetnosciami na wypadek gdyby Twoja lutowa
praca nie wypalila. Co do lokalu niestety nie moge Ci pomoc... Sprobuj
zorientowac sie czy nie zalatwisz czegos przez lokalny koledz/uniwersytet...
Poza tym jest tu teraz masa Polakow, wiec pewnie nie zginiesz.



Temat: Praca dla kucharzy od zaraz - Anglia!!!!
Brat musiałby przesłać mi swoje cv w j. angielskim z dokładnym opisem
obowiazków. Swój adres mailowy podałem wyżej. Praca jest głównie na południu
Anglii i ofert dla kucharzy mam naprawde bardzo duzo. tak się złożyło, że ofert
mam więcej niż osób do wysłania...;-)Jestem do dyspozycji dla wszystkich
zainteresowanych i najlepiej drogą mailową.
Pozdr



Temat: POSTAWA ROSZCZENIOWA
Mgrinz uciekaj za granice.
Tylko nie w ciemno - najpierw poszukaj pracy w Internecie.
Ja tak zrobilem i juz 3 miesiac siedze w irlandzkim biurze za 2000 na reke i
7,5 godziny pracy dziennie (ew. nadgodziny platne). Ponizej mojego
wyksztalcenia bo jako technik (a jestem tez mgrinz - z uprawnieniami) ale mam
perspektywe awansu. A w Polsce po 5 latach dostawalem 1300 na reke , a do ZUS
szlo 1000 brutto.
W Anglii ponoc sporo inznierow szukaja trzeba tylko wysylac CV do tamtejszych
posrednikow pracy.
W Polsce tylko garba sie nabawisz. Ja w tym roku dobije do trzydziestki i
dopiero tak naprawde zaczynam.
Ojczyzne niestety trzeba zegnac jesli sie chce cos osiagnac...



Temat: obiecanki-cacanki...
obiecanki-cacanki...
Moi Drodzy Czytelnicy!
Te wszystkie biura pośrednictwa pracy za granicą to jedna wielka lipa. Od ok.
2 miesięcy rozsyłam moje CV, list motywacyjny, komplet referencji i
zaświadczeń do różnych agencjach pośrednictwa. Otrzymałem wiele telefonów, że
jestem atrakcyjny dla potencjalnego pracodawcy bo posiadam bogate
doświadczenie w branży hotelarsko-gastronomicznej poza granicami Polski,
dardzo dobrą znajomość języka angielskiego itd, itp. Na rozmowach sie
niestety kończy. Najbardziej dziwi mnie fakt, że na wielu stronach
internetowych firmy te ogłaszają się poszukując pracowników. Jeśli potrzebują
to czemu wciąż jest cisza? Jednyne pewne oferty to staż w hotelach w Anglii
co mnie niestety nie interesuje (a na marginesie jest w ogóle nieopłacalne).
Ponadto przeglądam irlandzkie i brytyjskie pośrednictwa pracy. Dziękują za
zainteresowanie, ale nie mogą zawrzeć ze mną żadnej umowy dopóki nie jestem
rezydentem tych państw. Nie chce jechać w ciemno.
Pytanie moje brzmi: GDZIE JEST TA PRACA??? Zastanawiam się czy oni mają aż
tak dużo kandydatów czy to wszystko jedna wielka lipa?
Pozdrawiam wszystkich



Temat: praca ochroniarza w Europie
witam. Zaczne od tego ze jakis tydzien temu wyslalem swoje CV do ITC odpowiedz
otrzymalem dosc szybko. Po kilku dniach zadzwonila do mnie Pani i spytala czy
interesuje mnie praca przy pakowaniu art spozywczych gdyz w CV mialem zawarta
informacje ze pracowalem w Hurtowni. Pogadalem sobie z pania dowiedzialem sie co
i jak i 2 dni pozniej zadzwonila ta sama pani z przedstawicielka z anglii
pogadalismy sobie po angielsku i jutro ma dzwonic zeby ustalic szczegoly. Jechac
ma 13.12.2005r. wiec calkiem niedlugo. Jesli pojade postaram sie napisac co i
jak o tej firmie gdyz szukalem na forum i znalazlem duzo psprzecznych
informacji. Pozdrawiam.



Temat: biura posrednictwa w irlandii/anglii
biura posrednictwa w irlandii/anglii
Slyszalam,ze biur posrednictwa pracy w irlandii jest bardzo duzo i nie biora
oni zadnej prowizji. Dopiero z pensji odciagaja,tak? Mam pytanie, czy mozna
wiec swoje cv zlozyc do kilku biur i niech wszystkie szukaja i ktora pierwsza
znajdzie. Czy to jest tak ze moge podpisac umowe tylko z jedna,bo np jak juz
bede miala prace z jednego biura, a dopiero potem odezwie sie drugie,to jak
nie przyjme jej to czy place jakas kare lub cos takiego?



Temat: Praca w pol-ang firmie!!Szukam na powaznie...
Praca w pol-ang firmie!!Szukam na powaznie...
Jestem mloda, ambitna, odpowiedzialna i swietnie zorganizowana osoba, ktora
chetnie
pracowalaby dla sredniej lub duzej firmy majacej swoje siedziby zarowno w
Polsce jak I w Anglii, najlepiej w okolicach Londynu, albo firmie whodzacej
dopiero na angielski/Londynski rynek …
Chetnie wykonywalabym role jako agent (posrednik w zalatwianiu spotkan, I
wszelkiej pracy od strony organizacyjnej), analityk albo role marketingowo-
administracyjna.
Jesli jest Pan/Pani zainteresowana prosze o kontakt na moj adres e-mailowy:
isa_olek@yahoo.co.uk w celu przedstawienia swojej oferty i otrzymania mojego
CV




Temat: interview z pracodawca-jakie szanse?
Kinga a czy możesz podać nazwy tych agencji. Jesteśmy w Anglii od marca. Mój mąż szuka pracy w swoim zawodzie inżynier budownictwa. Najbardziej zależy mu na pracy jako CAD designer. Powiedz czy Twój chłopak przesłał swoje CV na adres agencji pośrednictwa pracy na jakieś konkretne oferty ?



Temat: job in polish-english company/szukam
job in polish-english company/szukam
Jestem mloda, ambitna, jedyna w swoim rodzaju osoba, ktora chetnie
pracowalaby dla sredniej lub duzej firmy majacej swoje siedziby zarowno w
Polsce jak I w Anglii, najlepiej w Jestem mloda, ambitna, jedyna w swoim
rodzaju osoba, ktora chetnie pracowalaby dla sredniej lub duzej firmy majacej
swoje siedziby zarowno w Polsce jak I w Anglii, najlepiej w okolicach
Londynu, albo firmie whodzacej dopiero na angielski rynek …
Chetnie wykonywalabym role jako agent (posrednik w zalatwianiu spotkan, I
wszelkiej pracy od strony organizacyjnej), analityk albo role marketingowo-
administracyjna.
Jesli jest Pan/Pani zainteresowana prosze o kontakt na moj adres e-mailowy:
isa_olek@yahoo.co.uk
okolicach Londynu, albo firmie whodzacej dopiero na rynek angielski …
Chetnie wykonywalabym role jako agent (posrednik w zalatwianiu spotkan, I
wszelkiej pracy od strony organizacyjnej), analityk albo role marketingowo-
administracyjna.
Jesli jest Pan/Pani zainteresowana prosze o kontakt na moj adres e-mailowy:
isa_olek@yahoo.co.uk w celu przedstawienia swojej propozycji i otrzymania
mojego CV




Temat: Jak znaleźć pracę UK/Irlandia/Niemcy ale w biurze.
Drogie Panie. Prosze nie popadac w kompleksy. trzymac sie od polakow z daleka i
skladac cv. Dlaczego nie nalezy miec zadnych kompleksow. Dlatego ze np. w
Anglii czy USA pracuja tysiace ludzi z innych krajow ktorych angielski jest
gorszy od naszego. Powiem wiecej. Gubernator Kalifornii naprawde belkocze po
angielsku. Prosze posluchac jak mowi Henry Kissinger. Cala masa ludzi z
krajow takich jak India czy Pakistan z angielskim przecietnym daje sobie w
zupelnosci rade. Jest oczywiscie trudno taka prace znalezc ale ona jest to po
pierwsze. po drugie opinia publiczna w tych krajach zyje jeszcze wg.utartych
stereotypow i nie wszyscy widza nowa sytuacje. Potrzeba tylko czasu.
Z moich obserwacji wynika ze polki daja sobie rade nawet lepiej od mezczyzn i
chyba generalnie sa lepiej wyksztalcone. Wielu tez po prostu zazdrosci dobrego
wyksztalcenia. College to jednak nie uniwersytet. Powodzenia.
Jedna uwaga. Trzeba byc na miejscu. Trzeba miec adres staly.Zalozyc telefon i
Internet. Konto i zgloszenie do Immigration. Prawo jazdy. Oni sprawdzaja
podstawowe dane. Karalnosc. Narkotyki. Widze bardzo male sznse z doskoku
a raczej z dolotu.



Temat: Jak to z ta Irlandia?
Gratuluję szczęścia.
Ja akurat odbieram codziennie kilka dramatycznych telefonów rodzaju:
"Panie, jestem w Londynie (lub Dublinie - wszystko jedno z resztą) i szukam
pracy od miesiąca. Co robić ? Nie mam już kasy na hotel ani podróż."
W związku z powyższym jak widać różnie bywa. A po co się narażać na takie
sytuacje ?
Poza tym cała sprawa polega również na tym za ile się chce pracować i jakie
swoje kwalifikacje wykorzystać. W Polsce można jeszcze grymasić i wybierać, w
Anglii natomiast bierz co jest i nie przebieraj bo Ci to ktoś sprzed nosa
sprzątnie.
Krzysztof.

kristoffk napisał:

> Bzdura jest,ze ktos jadac w "ciemno" nie ma na co liczyc. Przyjechalem
tu,majac
>
> tylko CV teczce i znalazlem prace.Nie tylko ja zreszta.Mnostwo osob.Jesli to
> mozna nazwac doswiadczeniem ....?




Temat: czy można rzeczywiście znależć pracę w UK
Mozna... ale z reguly ciezko jest cos znalezc siedzac w Polsce... Anglicy wola
kogos, kto nastepnego dnia ewentualnie przyjdzie na rozmowe... Jesli macie
gdzies w Anglii kogos znajomego [nie wazne gdzie, dojechac pociagiem na rozmowe
mozna w kilka godzin], ja bym pojechala i szukala bedac juz na miejscu...

Wiem z autopsji, ze prace mozna znalezc i odreki ;) i szukac jej tygodniami...
[mowie o legalnej, tylko takiej szukalam]... Wszystko zalezy od szczescia i od
podejscia tego, kto przyjmuje cv/prowadzi rozmowe - jak wszedzie... Czasem
pomaga niecodzienne imie ;) gdy podobnych kandydatow jest wiecej...

Powodzenia zycze... :-D

Jakby co - pytaj ;)



Temat: CV po francusku - pomożcie z jego korektą!
No niestety zgadzam się z Tobą. W przedstawionych fragmentach - które były już,
jak czytam, sprawdzane i to chyba przez parę osób (lektorka z kursu itd) - jest
bardzo dużo błędów. Z francuskim nie mam prawie żadnego kontaktu już od ładnych
kilku lat, a dostrzegam liczne ewidentne błędy. Zabawne jest na przykład to, że
osoba "znająca biegle francuski" nie wie, jak się w tym języku określa datę
urodzenia oraz jaką nazwę nadaje się Wielkiej Brytanii. Gdyby pracodawca żądał
dla swojej wygody CV po francusku i _podstawowej_ znajomości tego języka - OK,
rozumiem. Ale trzeba mieć tupet, żeby z _taką_ znajomością francuskiego wahać
się tylko, czy określić ją jako "biegłą" czy "dobrą". Pomagać takiej osobie, to
tracić czas (jeśli komuś zależy na tej znajomości języka, i tak jej nie
przyjmie do pracy) i przykładać rękę do czegoś niezbyt uczciwego. O ile wiem, w
Anglii np. ściąganie uważa się za niemoralne, podobnie jak kłamstwo. Pozdrawiam.



Temat: Bez znajomości języka?
Ja osobiscie mowie dobrze po angielsku i tylko dzieki temu udalo mie sie samej
znalezc sobie prace w 4 dni po przyjezdzie do Anglii-chodzilam wszedzie gdzie
sie dalo i roznosilam swoje CV.Znam tu kilka osob,ktore po angielsku mowily
tylko-"coca cola"-wszyscy pracuja,ale znalezienie pracy zajmowalo im czasem
nawet 3 miesiace.Dlatego nie polecam przyjazdu bez znajomosci jezyka-jest wiele
kursow organizowanych dla ludzi chcacych wyjechac-i warto z nich skorzystac
jesli nie bawi kogos perspektywa bezradnego siedzenia i proszenia bardziej
wygadanych polakow o pomoc.Bo z rodakami bywa tu roznie-ja znalazlam tu
przyjaciol,ale z relacji moich znajomych,ktorzy tu wyjechali,wiem ze bywa z tym
roznie.



Temat: ,,CONTRAKT 2002'' - kto zna tą firmę?
Nie ryzykuj. Szkoda kasy. Poszukaj sobie pracy sama prze net. Angielski
posredniak: www.gisajob.com, zrajestruj się tam i wyslij im cv. Chociaż
osobiście polecam Irlandię. W Anglii musisz calować 50 funtów na Home Office. A
Londyn jest zapchany na maksa, jeśli do Anglii to nie do Londynu. Bye.



Temat: posrednik ITC z Krakowa oszukuje?
a ty czlowieku nie wiesz ze teraz taka moda ? to cie oswiece. istatnio
znalazlem w gazecie ogloszenie do pracy fizycznej; dzwonie, nic mi nie
powiiedza tylko przynies pan cv... przynoszze... pytam ale dalej mi nic nie
powiedza... wiec zostawiam im ten "papierek" i mowia ze oddzwonia. czyli juz
napewno nie. i tak jest wszedzie teraz stary. coraz czesciej dzwoniac pod
ogloszenie slysze: musi pan przyjsc. i tyle nic mi nie powiedza. dopiero potem
sie okazuje ze jak przychodze to jest to jakas akwizycja albo podobne
badziojstwo. bylem tez w ITC w krakowie chyba jeszzce w czerwcu. nie wiem czy
mnie nie oklamali ale powiedzieli mi ze "wlasnie" ok 2 tygodnie temu wyjechala
grupa studentow na truskawki do angli. i ja sie pytam czy to bylo oglaszane a
oni, ze "to tak nagle przyszlo". zarejestrowalem sie w ich firmie i wypelniilem
kolejny beznadziejny formularz w kolejnym beznadziejnym biurze posrednictwa
pracy tymczasowej i nie tylko, ktory mi NIC nie da... po kiego chu..a sa te
biura ? one nic nie zalatwiaja !!!!



Temat: nocna zmiana
nocna zmiana
Słyszałem, że w Anglii łatwiej jest znaleźć pracę na nocną zmianę, czy w
Irlandii jest podobnie ? W sumie zawsze lubiałem nocki i nie będę miał
problemów z przystosowaniem się do tego trybu. W jakich zakładach, czy
gałęziach przemysłu można poszukać takiej pracy na wyspach ? Czy wpisać w CV
gotowość do nocnych godzin zatrudnienia ? Jeżeli ktoś coś wie, to bardzo
proszę o podzielenie się swoją wiedzą.
Pozdrawiam wszystkich !



Temat: Labour Source
Labour Source
Brytyjska agencja rekrutacyjna
LABOUR SOURCE LTD
posiadająca swoją filię w Krakowie
(certifikat MGiP nr 1475/1b)
Prowadzi stały nabór kandydatów
do pracy na największych lotniskach w Anglii.

Oferowane stanowiska:

RAMP AGENT
naziemna obsługa bagażowa

PASSENGER SERVICE AGENT
odprawa paseżerów

Wymagamy:
▪ odpowiedniej znajomości języka angielskiego
(biegłej – PSA; dobrej – RA)
▪ zaświadczenia o niekaralności
▪ gotowości do szybkiego podjęcia pracy
▪ prawa jazdy - na stanowisko Ramp Agent

Oferujemy:
▪ atrakcyjne wynagrodzenie
▪ pomoc w zorganizowaniu zakwaterowania i przejazdu

Zainteresowanych prosimy o przesłanie aplikacji (CV w j. angielskim)
na adres: rekrutacja@laboursource.pl lub o kontakt z biurem
Labour Source Ltd, ul. Kalwaryjska 63/2, 30-504 Kraków
tel. (012) 263 85 62, 423 55 26




Temat: Czy warto zaryzykować wyjazd?
myszaczek79 napisała:
[...]
> Wydaje mi się, że
> teraz kiedy jesteśmy w unii, Anglia jest naprawdę krajem otwartych możliwości
> i chociaż oczywiście nikt z marszu nie proponuje nam tam kierowniczych
> stanowisk, jeżeli jest się człowiekiem inteligentynym i upartym, pukając do
> wielu drzwi moża w końcu trafić na ciekawą pracę. CZY KTOŚ Z WAS MA TAKIE
> SAMO ZDANIE W TYM TEMACIE??? Podsunęłam mojemu chłopakowi wizję wyjazdu
> razem, na próbę...Nie chcę go naciskać, a On nie jest przekonany.....Właśnie
> kończy studia politechniczne (inzynierkę ma z okrętownictwa, mgr robi z
> zarządzania też na polibudzie) Od roku pracuje w przemyśle stoczniowym
> (przeniósł się na zaoczne) i ma tytuł:PRODUCT MANAGERA (choć zarabia na razie
> tyle co ja:-). Boi się, że za granicą będzie musiał pracować na
> zmywaku.....że nie ma szans dostać lepszej pracy, a w Polsce załamie się
> jego "ścieżka kariery".

A nie może spróbować w angielskim przemyśle stoczniowym lub czymś podobnym? Z
tego co się orientuję, oni tutaj cenią ludzi z konkretnym fachem, a jakby nie
było Angole to kraj wysparzy. Jeśli zna język choćby na poziomie intermidiate
niech spróbuje skontaktować się z nimi z Polski via internet. Można też wstawić
swoje CV do bazy danych specjalistycznych serwisów skoncentrowanych na
kierunkach inżynierskich (a najlepiej i to i to). I po prostu zobaczyć co (i czy
w ogóle) chłopcy mu zaoferują.

Zdrówka



Temat: CZY ZNAJDE PRACE W U.K. PO EKONOMII???
Napisz mi cos wiecej o sobie, jak sie znalazlas w UK, co robisz. Bo ja jak
TOMKY skonczylam ekonomie znam biegle angielski, srednio niemiecki i rosyjski i
nic. Wyslalam juz ze 200 cv szukam pracy w 4 miastach i ZERO. Moj email to
blondyna6@poczta.onet.pl Ameryka mi sie nie maezy, bylam 10 lat temu w Anglii
i tam chcialabym moze kiedys zamiszkac. Napisz prosze

Joanna



Temat: Czy można SkypeOut-em dzwonić w spr. pracy?
Używam SkypeOut nagminnie i jestem bardzo zadowolona. Dużo jednak zależy od
tego jakie masz połączenie, bo jeśli np. 128 kbps to może działać gorzej. Sama
jakość dźwięku jest wręcz lepsza niż przez zwykły telefon, choć największą
niewygodą jest to, że czasem troszeczkę przerywa i opóźnia co może być bardzo
stresujące gdy się dzwoni w sprawie pracy. Najlepiej zadzwoń najpierw do
znajomego i potestuj - najlepiej gdyby znajomy był w Anglii, choć nie powinno
być dużej różnicy między różnymi państwami pod tym względem. A, i uważaj na
różnice w cenie między romowami ze stacjonarnymi i komórkami!
Pozdrawiam,
Iwona
PS. Moim zdaniem absolutnie nie jest głupie umieszczanie kontaktu do Skype'a
(Messengera, ICQ, itp.) w CV. No, pod warunkiem, że nie jest on typu Lalunia16,
albo podobne... :)



Temat: Prośba o porade w sprawie pracy w UK
Prośba o porade w sprawie pracy w UK
Mam problem....chciałam wyjechać do Anglii na wakacje... lub na
dłużej .....wysłałam swoje CV do polskiego pośredniaka - firmy ITC - w
Krakowie. Miałam rozmowe kwalifikacyjną w języku angielskim,którą przeszłam
pomyślnie- terza w środę mam udać się na spotkanie z przedstawicielami firmy
brytyjskiej - mianowicie: Westminster Health Centre. Spotkanie odbywa się w
hotelu Monopol w Krakowie....chciałam sprawdzić wiarygodność tej firmy ale
taka operacja jest bardzo droga i czeka sie na nia minium 5 dni....co
sadzicie o tych firmach? Słyszeliście coś na ich temat? Czekam na
sugestie...Z góry dziękuje...pozdrawiam



Temat: Mamy które wyjechały do UK z dziećmi.Czy się udało
6 stycznia minie rok jak przyjechalem do Anglii "w ciemno",mialem jedynie
nocleg u ludzi, których nie znalem, we wspólnie wynajmowanym przez nich domu.11
stycznia znalazlem sobie pracę chodząc po firmach i skadając CV.Jedni mówią, że
mialem szczeście a ja wiem ,że mialem ogromną motywacje bo w Polsce została
moja żona i 1,5 roczna córeczka...dojechały do mnie 24 lutego...od tamtej pory
wiele się zmieniło...Amelka ma już prawie 2,5 roku,chodzi do przedszkola, mamy
lepszą pracę, wyzsze kwalifikacje ,wynajmujemy mały domek,żona mówi że nie chce
wracać....najwazniejsze jest to ,że jesteśmy razem.Pozdrawiam i namawiam do
wiary we własne siły



Temat: JakaSzansaNaPraceᡋlat>ang.(plynnie)>matura...
Szanse zalezne od zaradnosci, usmiechu i ilosci pieniedzy. Jesli jestes
pogodna, radzisz sobie w Polsce "bez znajomosci" i masz skad wziac 1000 funtow
to znajdziesz prace szybko.
Dokumenty to moze pisemne referencje lub przetlumaczone swiadectwa pracy,
(swiadectwo maturalne zbedne), 10 roznych CV na emaila do roznych prac = z
roznym doswiadczeniem - w kazdym wpisz inne doswiadczenie - jako opiekunka,
kelnerka, hostessa, barmanka, office assistant, teleservice etc.. To tyle. Ja
mialem glowe na karku + 2 rozne CVs i to wystarczylo.

Linki:
www.strefa.co.uk
www.londynek.net
www.hydepark.pl forum anglia emigracja
www.thegumtree.com



Temat: czy ktoś znalazł pracę przez internet?
obie moje prace znazlem przez internet, jedna bedac w Anglii, a druga siedzac w
Polsce. Wygladalo to tak: oglosenie na www.thegumtree.com potem doslanie CV do
zainteresowanych, zdjecia i oraz referencji, potem pare rozmow telefonicznych i
takim sposobem jestesmy juz dwa lata na Wyspach i bardzo coraz bardziej sie nam
tu podoba. Nazwalbym to podoba sie nam wprost proporcjonalnie do tego jak sie
nam coraz bardziej nie podoba sytuacja polityczna w Polsce. Odwrot planyjemy nie
wczesniej niz za 4 lata, Kaczoland nam sie nie usmiecha. Trymajcie sie rodacy w
kraju a jak nie zapraszamy na Wyspy, nie jest zle:-))



Temat: Jak szukać pracy w W.Bryt. przez internet?
Witam,

zamiesc swoje CV na kilku stronach takich jak www.reed.co.uk czy
www.totaljobs.co.uk, www.monster.co.uk i ubiegaj sie na jakies pozycje,
zobaczysz wtedy czy masz jakis odzez i jakie masz szanse. Poniewaz pracuje jako
IT recruitment consultant, wiem z doswiadczenia ze najlepiej jest byc na
miejscu w Anglii i szukac, poniewaz wiekszosc stanowisk jest odsadzana
natychmiast i pracodawcy niechetnie zwlekaja. Ale warto sprobowac, jest tez
kilka przypakdow ze pracodawca czeka 4 tyg. (tzw. notice period) jesli naprawde
jestes dobra i nikogo innego nie moze dobrac na stanowisko. Mowie tu o pracach
biurowych lub z konkretna specjlizacja. Ale jesli chodzi o prace typu kelnera
czy sprzataczki czy itp to napweno sie nie uda bo takich tu wielu ktorzy
szukaja na miejscu.
Zycze powodzenia i pozdr.




Temat: Anglosaksów czas
Bardziej skomplikowanych podatkow od amerykanskich jeszcze nie widzialem -
ogromne pole do kombinacji. Wszytsko oprocz tego w USA jest latwiejsze i
zazwyczaj bardziej logiczne. Nawet podania o prace w USA sklada sie emailem, a
do Anglii musze co chwile wysylac listy z CV i jakimis idiotycznymi
formularzami. No i oczywiscie kasa ;-) Za piec lat wmoimzawodziezarobie co
najmiej $100.000-200000 rocznie a w Anglii maksymalnie $50.000



Temat: czy fizjoterapeuci maja szanse prace z agranica?
hej dzieki serdeczne rybak za informacje,w koncu ktokolwiek mi
odpowiedzial.Wlasnie4 czekalam na rzetelna i sprawdzona odp od osoby ktora cos
o tym wie.Wiesz zastanawialam sie czy od razu nie ruszyc na USA wczoraj wyslalm
cv do Canady i zobaczymy.Z tym ze sluchaj jesli o jeszcze jedna rzecz moge cie
zapytac?chodzi o to czy po 3 letnich studiach mam szanse na prace jako
fizjoterapeuta?wiesz jesli chodzi o experience to posiadam jakas wiedze odbylam
wiele godzin praktyk a takze pracowalam jako wolontariuszka w anglii i wiem ze
wykorzystujatam polakow jak tylko sie da-najtanszym kosztem. a poza tym moze
podalbysd mi swoj mail bo mam jeszce do ciebie kilka pytanek oto moj
anulka271@interia.pl.Z gory dziekuje.pa



Temat: Warto wracac do Polski!
moze dla ciebie warto wracac !!! ,bo masz
tzw. "plecy" ,uklady ,wejscia i znajomosci !!,bo to odgrywa
nadal kluczowa role w dostaniu dobrej pracy a nie to czy masz
doswiadczenie i wyksztalcenie.

Wazne zebys byl protektowny ,przez osobe siedzaca u "koryta" a
wiec przez jakiegos posla, wojewode, burmistrza
etc !!!!!,wtedy prace dostaniesz latwo ,szybko i wygodnie bez
zadnych ceregieli ,a inaczej ??????..... mozesz sobie do usranej
smierci wysylac CV i inne duperelle i nikt na to nie zwroci
uwagi ,wszystko idzie do kosza lub na przemial,taka jest
prawda bez owijania w bawelne !!!!

Do tego dochodzi rzecz wazna !!!! ktora jest koszt utrzymania
w Polsce i szalejace ceny mieszkan , benzyny , zywnosci itp
itd ,wszystko to ma wplyw na to jak ostatecznie bedzie
wygladal poziom zycia i ile w ostatecznym rachunku pozostanie w
kieszeni

Jesli bylo by naprawde juz dobrze w PL to jutro mialbys -
big comback - kilkuset tysiecy polakow z Anglii lub
Niemiec !!! ale niestety tak nie jest

glosowanie nogami nadal w modzie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



Temat: Pyt. dot. doświadczenia za granicą....
Pyt. dot. doświadczenia za granicą....
Witam
Dziś często polscy absolwenci(studenci) mogą dostać za granicą nie tylko
lepiej płatna pracę ale i lepszą (większa odpowiedzialność, wiecej się mogą
nauczyć).

Jak na to patrzą pracodawcy, rekruterzy....
Odnosze wrażenie, ze mają to głeboko w d...., nie wiem czy to brak wiary że
ktoś pracował w wielkim koncernie w UK, czy może zawiść???(w polsce kariere
robią ludzie z doświadczeniem w kraju po studiach zaocznych, których wakacje
to 2 tyg w Łebie - a tu przychodzi absolwent rok w Anglii, wakacje w USA,
zwiedzona Europa...studia+dziakanka to w sumie 2 lata wakacji!!!)

generalnie pisze to na swoim przykładzie i moich przyjaciół, niektórzy
naprawde z bardzo bogatym CV (rok praktyk w Digitas U.K. czy USBC) do tego
ang. perfekt + drugi język min. komunikatywnie praktyki w kraju... no i
wysyłamy CV i nic :((((((((

powtarzam pyt.: Jak pracodawca patrzy za doświadczenie za granicą????



Temat: absolwent prawa w W.Bryt. - jakie perspektywy?
jesli twoj partner bedzie mial prace lekarza to bedzie was stac by wynajac dom
a nie pokoj, i przede wszystkim bedzie wystarczajaco by urzymac Cie pomimo
braku pracy. Czas po przyjezdzie zainwestuj w nauke angielskiego, czesto dzwon
do roznych urzedow i pytaj o rozne spawy nie koniecznie te ktore masz zalatwic
ale by sie otrzaskac. Jesli masz angielski na poziomie firsta to dluga droga
przed toba bo nie bedziesz pracowac na budowie czy w pubie gdzie wystarcza
podstawy. Jesli jednak ogladanie filmu bez napisow nie stanowi problemu to
mozna uderzyc do urzedow - chocby home office czy wszelkich councilowskich a to
dla tego ze coraz wiecej polakow i twoj polski w cv to atut. na kilka lat
musisz schowac dyplom prawnika bo przeciez prawo opiera sie na slowach - polak
po studiach nieprawniczych nie skleci kilku zdan prawniczych pomimo bieglosci
jezyka... Chocby slowko tender - kazdy wie ze to "czule" ale juz legal tender
to oferta platnicza, debt to ostarnio moje ulubione slowko bo oznacza zarowno
dlugi jak i bycie na plusie z dlugami i roznice sa minimalne... Dlugo by mowic,
by byc prawnikiem musisz skonczyc dodatkowo prawo w angli bo bez tego to tylko
zmiana zawodu. Pozdrawiam



Temat: Jak nie należy pisać listu motywacyjnego
Obecnie przebywam w Anglii. Ze wzgledu na znajomosc jezyka i wysokie
kwalifikacje staralam sie juz kilka razy o na prawde ciekawe i rozwijajace
stanowiska pracy. Prawda jest, ze podstawa aplikacji jest jedynie CV i nikt nie
wymaga listu motywacyjnego. CV jest po prostu obrazem naszych umiejetnosci i
osiagniec, a pozostale aspekty personalne (typu: umiejetnosci personalne,
sztuka negocjacji, asertywnosc, kreatywnosc itp.)sa weryfikowane w trakcie
rozmowy kwalifikacyjnej. Rozmawia sie z kazdym kandydatem, ktory ma wymagane
doswiadczenie, bo nie tylko jest to sprawiedliwe (nikt nie czuje sie
pokrzywdzony), ale i madre. Firma nie naraza sie na utrate na prawde
wartosciowych kandydatow. Tak wiec eliminacja potencjalnych pracownikow na
etapie listu motywacyjnego jest po prostu nie korzystna dla obu stron.



Temat: szukam aupair
replay
witam
dzieki za re, w stadninie przygotowywuje sie roczniaki na miedzynarodowe
sprzedarze, niestety sie niejezdzi:( pracy narazie niema ale warto przeslac cv
moge podac namiary, jak chcesz pracowac przy kooniach to rowniez poszukaj w the
irish field, powinni miec w anglii ta gazete
pozdr
m



Temat: polskie dyplomy w Wielkiej Brytanii
Oczywiscie, ze HR manager badz recruitment consultant prowadzi rozmowe i to
on/a decyzuje, kogo zatrudni. Ale dzieki przetlumaczonym dokumentom nie musi
sie zastanawiac, czy dana osoba klamie w swoim CV.
Doswiadczenie zdobyte w Anglii bywa przydatne, oczywiscie, ale ja np. znalzlam
prace jako research executive w Oxfordzie niemal od razu po przyjezdzie, bez
uprzedniego doswiadczenia z tego kraju. Mialam doswiaczenie z innych,
dokumentow, jak juz pisalam, nie musialam tlumaczyc i widocznie podczas rozmowy
stwierdzono, ze sie nadaje, skoro mnie zatrudnili i pracuje w tej firmie juz od
niemal roku.



Temat: szkoły językowe - stawki?
jennifer73 napisała:

> Kurcze, zastanawiam sie jak to jest, ze ludzie po CAE i w
trakcie 'dorabiania'
> anglistyki sa preferowani w szkolach jezykowych. Ja po anglistyce
dziennej mgr,
> CPE, dwoch dluzszych pobytach w Anglii i z 10 letnim
doswiadczeniem jako lektor
> od prawie pol roku nie moge znalezc pracy w Krakowie. I nie chodzi
o to, ze
> odpadam na interview, nawet nie dostaje szansy, bo nikt nie
odpowiada na moje
> CV. Moze to kwestia wieku bo mam 30 kilka lat a szkoly preferuja
mlodszych. Czy
> ktos tez tak ma? Nie to, ze zazdroszcze innym, ale jednak troche
mi przykro...(
> -:

Jestes kochana zbyt dobrze wykwalifikowana, szkoly nie potrzebują
super specjalistów bo ich na nich nie stac.

I tu jest ten bol ktory ja wlasnie przezywam, tez majac ponad 30
lat, doswiadczenie, kwalifikacje i bedac obecnie na lodzie i bez
zawodu.

Nie mam juz ochoty dac się wyżymać kolejnej szkole jezykowej, bo juz
nie spodziewam sie lepszego traktowania.

Bo tak sie konczy poswiecdenie kilku lat zycia szkolom jezykowym -
wymienia cie na mlodszy i tanszy "towar" bez mrugniecia okiem.

Dlatego odradzam wchodzenie w ten biznes poki nie jest za pozno. :)

Naprawde, zupelnie serio odradzam.
Szkoda, ze mnie samej ktos tego porzadnie nie odradzil pare lat temu.

pozdrawiam,
walkiria.



Temat: POSZUKIWANY, POSZUKIWANA
au pair w Anglii potrzebna od 1 kwietnia- PILNE
Malzenstwo z dwojka dzieci: 2 letnim chlopcem i 5 letnia dziewczynka pilnie
poszukuja au pair. Praca 30 godzin tygodniowo, zarobek 400 funtow miesiecznie.
Rodzina mieszka w duzym domu, au pair zamieszka w duzym pokoju, bedzie miala
lazienke wspolna z dziecmi. W domu jest staly dostep do internetu. Rodzina ma
dwa psy, angielskie pointery mieszkajace poza domem.
Osoby zainteresowane prosimy o wyslanie na adres biuro@babycare.pl swojego CV
ze zdjeciem, dwoch referencji oraz kilku zdjec sytuacyjnych (najlepiej z
dziecmi).
Oferta tylko dla osob ponizej 30 roku zycia, z dobrym angielskim.



Temat: szkoły językowe - stawki?
Kurcze, zastanawiam sie jak to jest, ze ludzie po CAE i w trakcie 'dorabiania'
anglistyki sa preferowani w szkolach jezykowych. Ja po anglistyce dziennej mgr,
CPE, dwoch dluzszych pobytach w Anglii i z 10 letnim doswiadczeniem jako lektor
od prawie pol roku nie moge znalezc pracy w Krakowie. I nie chodzi o to, ze
odpadam na interview, nawet nie dostaje szansy, bo nikt nie odpowiada na moje
CV. Moze to kwestia wieku bo mam 30 kilka lat a szkoly preferuja mlodszych. Czy
ktos tez tak ma? Nie to, ze zazdroszcze innym, ale jednak troche mi przykro...(-:



Temat: nie będę białym Murzynem!
nie będę białym Murzynem!
Anglia: Rzuciłam pracę w coffee-shopie.

Stwierdziłam, że nie po to uczyłam się angielskiego tyle lat i nie po to
studiowałam, żeby zasuwać za najniższą stawkę.

Jutro skseruję CV i przejdę się po wszystkich firmach ubezpieczeniowych,
bankach, biurach maklerskich i innych firmach, które tylko zobaczę po drodze.

Daje sobie 4 tygodnie, potem nie będę miała na czynsz.

dobrze robię?




Temat: A co mam se żałować?
> P.S. A powiedz, jak ta nowa kołorkerka?

Przeczytałam "jak ta nowa kołderka" i troche się zbiłam z pantałyku...
Kołorkerka aktualnie szkoli się w Londku, dokąd pojechała śmiertelnie sfefrana,
bo po pierwsze uważała, że sobie językowo nie poradzi, po drugie to był jej
pierwszy wyjazd do Anglii, po trzecie to była pierwsza w jej życiu podróz
samolotem :) Mam nadzieję, że wróci pewniejsza siebie. Jest spokojna, dużo się
pyta o różne sprawy i raczej taka cichutka i potulna jest. Milusie dziecko. Tak
w ogóle jest to jej pierwsza praca nienaukowa, którą na dodatek dostała z
głupia frant, po wysłaniu cv na ogłoszenie w prasie. Ot, ma szczęście.
A co dalej, to zobaczymy po powrocie.




Temat: Ucieczka kierowców MZK
Po pierwsze artykuł jest bardzo tendencyjny i widać w nim niechęć do Wyborczej
do MZK.
Po drugie 1300 zł. to dostaje kierowca z krótkim starzem, pan który się
wypowiada i twierdzi że od 5 lat pracuje w MZK, napewno dostaje na reke nie
mniej niz 1500. A 1500 zł. na Polskie warunki (netto) to chyba nie mało? Jak się
szło za kierowce, to wiadomo było że nie bedzie sie zarabiac 4000, zarobki w
innych miastach kraju, w kom. miejsk. są na podobnym poziomie, jedynie kierowcy
przegubowych aut dostają troche więcej.
Po trzecie, gdyby firma była źle zarządzana, to MZK Toruń nie miałoby taboru,
który się plasuje w ścisłej czołówce jeżeli chodzi o wiek autobusów w Polsce.
Tabor jest rok w rok wymieniany, co jest ewnementem w skali kraju, na taką
polityke stać jeszcze tylko Kraków, Poznań, Gdynie, Wrocław, tyle że z tego
grona MZK Toruń dostaje najniższą dotacje z Urzedu Miasta.
Po czwarte, mam kilgu kolegów za kieroców w MZK i gdy sie zapytalem o to czy te
rewelacje (z tego artykulu) to prawda, żaden nie słyszał nic o tym, owszem
kilkunastu kierowców wyjechało do Angli, ale napewno nie brakuje kierowców w
kraju, stale napływają CV chętnych do pracy kierowców i jeżeli jest potrzeba to
są zatrudniani, przy czym liczba chetnych przewyzsza i to mocno liczbe wolnych
stanowisk.
Po piąte, pomysl z tanszym biletem na tramwaj, to sie chyba komuś przyśnił...



Temat: warto na rozmowę z brzuchem?
warto na rozmowę z brzuchem?
Witam,
jestem mamą 9-miesięcznego Stasia, a w brzuchu rośnie mi 4-
miesięczna fasolka. :)
Złożyłam swoje CV+list przez internet do znanej międzynarodowej
firmy. Wydaje mi się, że szukają właśnie kogoś takiego jak ja
(jestem po dość rzadkim kierunku), ale nie wiem, czy jest w ogóle
pokazywać się na rozmowie kwalifikacyjnej z ciążowym brzuchem.

Wiem, że jeszcze 3 lata temu nie miałabym szans na pracę. Czy dziś
sytuacja dostatecznie się już zmieniła? Czy wystarczająco wielu
wykwalifikowanych absolwentów uczelni wyjechało szorować gary w
Anglii, żeby nie skreślono mnie za brzuch (no i 2-3 miesiące urlopu
macierzyńskiego za pół roku).
Czy nie spalę się już na zawsze jako potencjalny pracownik w tej
firmie? CO ROBIĆ??



Temat: nie będę białym Murzynem!
dzieki, za slowa otuchy i porady.
2 tygodnie spedzilam w Polsce, wrocilam, mam tylko part-time prace w
restauracji, ktora pozwoli mi zaplacic czynsz...

No i szukam.
Wysylam setki maili ;) he he i poki co zero odzewu.
Nie ograniczam sie nawet do miasta w ktorym mieszkam.
Szukam w promieniu 50 mil, ba! JESTEM NAWET GOTOWA SIE PRZEPROWADZIC.

Jestem troche przygnebiona, bo wydaje mi sie, ze moje cv jest calkiem niezle.
Jedyny minus to taki, ze nie ma na nim zadnych pracodawcow z Anglii, wszyscy z
Polski. No ale przeciez nie umieszcze Coffe-Shopu na miejscu ostatniego
pracodawcy, bo bedzie to wygladac niepowaznie?!?

W poniedzialek przejde sie jeszcze raz po agencjach w ktorych sie
zarejestrowalam i wydusze z nich informacje, czemu nie dzwonia ;)

no i tyle...

Pozdrawiam.

Troche zrezygnowana Uma.



Temat: Szukam osob chetnych do wspolnego wyjazdu
Gość portalu: Monika napisał(a):

> Też jestem ze Śląska.
> Tylko szkoda,że chcesz jechać w ciemno.
> Bo ja raczej tego wolę uniknąć.
> Czemu dopiero w kwietniu chcesz wysyłać CV?
> A nie lepiej w lutym?
> :)
Hej!
Z tego wzgledu, ze juz się troche orientowalam. Czytalm ogloszenia na stronach
tych panstw. Czesto pracodawcy chca zobaczyc przyszlego pracownika, lub chca
kogos od zaraz...Poza tym poznalam paru miejscowych przy pomocy Skype
mieszkajacych w Anglii i Irlandii i oni mowia, ze za pracy najlepiej szukac na
miejscu..(z niektorymi utrzymuje kontakt juz od dluzszego czasu). Mysle ze
wyjazd w "ciemno" nie jest najgorszym rozwiazaniem jezeli zna sie jezyk. Gdybys
chciala porozmawiac to wyslij maila ze swoim nr gg lub innego messengera :).
Oczywiscie, probowac mozna juz teraz..czego Ci nie odradzam :)
Agnieszka




Temat: Pracuje w UK - moje rady :)
Witaj Moniko! bardzo niesmialo pisze tego posta bo moje pytanie niewiele rozni
sie od wszystkich powyzej, ale skoro tak ochoczo wszystkim odpowiadasz to moze
i ja skorzystam, z gory dziekuje
niebawem wyladuje w Londynie lub okolicach (moj maz jest tam wlasnie na
rozmowach w sprawie pracy), zakladam ze przez kilka pierwszych miesiecy po
przyjezdzie zajme sie aklimatyzacja dzieci i doprowadze do stanu uzywalnosci
swoj angielski a potem... gdzie widzialabys inzyniera /zarzadzanie marketing/ z
niewielkim doswiadczeniem /rok w banku + kilka lat wlasna dzialalnosc handlowa/
+ doskonaly francuski, dodam ze nie oczekuje od razu wysokiego stanowiska i
wysokich zarobkow a raczej mozliwosci zdobycia doswiadczenia bo lata leca,
dzieci rosna a w cv pustawo :)
a przy okazji pytanie do mam lub tatusiow w Anglii jezeli jacys czytaja to
forum; jak wyglada sprawa szkol dla dzieci, czy publiczne sa platne i jaki jest
ich poziom?



Temat: Ostatnie porady
Zakladajac ze jeszcze nie masz w Anglii konta z karta, miejsca zamieszkania, co
zwykle trzeba udowodnic (np rachunkami za prad,wode, council tax) to i tak
trudno byloby Ci podpisac kontrakt na tel, dlatego sila rzeczy i ja polecam
jednak pre-paid.
A,wiem ze to oczywistosc, i pewnie doskonale o tym wiesz, ale dobrze gdybys
zadbal uprzednio o sciagniecie SimLocka - jesli jeszcze nie jest sciagniety :)
(lepiej zaplacic 15zl niz 15funtow)
Podobnie polecam wciasc z soba sporo kopii CV (mimo ze masz konkretny kontrakt-
kto wie czy nie nadarzy sie okazja ciekawszej pracy po paru miesiacach),
pliczek zdjec paszportowych (do zalatwiania roznych spraw), notatnik z
adresami, telefonami znajomych/poprzednich prac w Polsce (papierowy - to jednak
najlepszy backup!).. takie niby same drobiazgi ale w pierwszych tygodniach w UK
lepiej skupic sie na innych czynnosciach niz na tych,ktorymi mozna sie zajac
jeszcze w PL.

Powodzenia !



Temat: Pytanie do zorientowanych w IT
Też tak myślę, ale w Anglii jest specjalizacja - oni zajmują się pisaniem
wyłącznie w C++ i C# i to aplikacji korporacyjnych wysokiego poziomu, do warstwy
sprzętowej mają całe mile i nie mają o niej zielonego pojęcia, jest im to
zupełnie niepotrzebne.

Ta specjalizacja jest problemem dla Polaków szukających pracy - jeżeli w swoim
CV się wykaże, że potrafi się to, to, tamto, owo i jeszcze to, to według nich
znaczy że taki człowiek na niczym się nie zna. U nich każdy ma wąską dziedzinę
i koniec.

Mój szef co kilka dni przeżywa szok jak się dowiaduje że znam się jeszcze na tym
i na tamtym. Dla nich to rzecz niespotykana.



Temat: job opportunity in polish-english company/szukam
job opportunity in polish-english company/szukam
Jestem mloda, ambitna, jedyna w swoim rodzaju osoba, ktora chetnie
pracowalaby dla sredniej lub duzej firmy majacej swoje siedziby zarowno w
Polsce jak I w Anglii, najlepiej w okolicach Londynu, albo firmie whodzacej
dopiero na rynek angielski …
Chetnie wykonywalabym role jako agent (posrednik w zalatwianiu spotkan, I
wszelkiej pracy od strony organizacyjnej), analityk albo role marketingowo-
administracyjna.
Jesli jest Pan/Pani zainteresowana prosze o kontakt na moj adres e-mailowy:
isa_olek@yahoo.co.uk w celu przedstawienia swojej propozycji i otrzymania
mojego CV




Temat: Politechnika Krakowska im. Tadeusza Kościuszki
co po WIL?
Przegladnalem sobie Wasze opinie i wspomnienia wrocily jak zywe. Rzeczywiscie
studia na WIL to przygoda dla prawdziwych twardzieli. Wspomnienia z egzaminow z
mechaniki budowli czy wytrzymki przyprawiaja mnie o rozpacz. Ale to juz wy sami
wiecie najlepiej. Chce wam tylko powiedziec na pocieszenie ze jak juz
skonczycie WIL, popracujecie troszke w Polsce i poduczycie sie angielskiego to
to Anglia i Irlandia stoja dla was otworem. Zainteresowanie pracodawcow jest
tak duze ze mozna przebierac w ofertach pracy. Mnie sie to udalo po miesiacu od
przyjechania na wyspy. Prawie zadne wyslane cv nie pozostaje bez odpowiedzi,
anglicy i irlandczycy chetnie nas zatrudniaja, a we wszystkich agencjach
rekrutacyjnych pada pytanie o znajomych ze studiow, ktorzy nie chcieliby
przyjechac do UK albo Irlandii. Trzymajcie sie.



Temat: Praca fizyczna - Utrecht (NL) i okolice - od zaraz
CURRICULUM VITAE

PIOTR DUDZIŃSKI

INFORMACJE OSOBISTE
Miejsce zamieszkania: Miłoszów 14, 59-820 Leśna
Telefon: 664670816
Stan cywilny: kawaler
Wiek: 24 lat
E-mail: pio6181@wp.pl
Narodowość: Polska

WYKSZTAŁCENIE

2005 - 2007 Studium Informatyczne w Lubaniu
2000 - 2004 Liceum Ekonomiczne w Lubaniu

DOŚWIADCZENIE
2004 – 2005 Praca w Anglii Mountains of Boston Ltd
2005 - 2008 Praca w Niemczech ROSENBERGER Frucht & Gemüse
2009- Praca w Holandii Jan Linders supermarket
DODATKOWE UMIEJĘTNOŚCI

Znajomość obsługi komputera
Prawo jazdy kategorii B,C
Uprawnienia na wózek widłowy

CECHY OSOBOWOŚCI

Rzetelność i uczciwość
Umiejętność pracy w zespole
Komunikatywność
Wytrwałość w realizacji wytyczonych celów

JĘZYKI
angielski - stopień komunikatywny
niemiecki – stopień podstawowy

ZAINTERESOWANIA

Sport (piłka nożna, pływanie, koszyków), komputery, kino, turystyka

‘’Wyrażam zgodę na przetworzenie moich danych osobowych zawartym w CV dla
potrzeb niezbędnych w procesie rekrutacji, zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997
roku o Ochronie danych osobowych (Dz.U.Nr 133 poz. 889)”



Temat: Praca w Anglii
Pozdrawiam. Potrzebuję pomocy w sprawie znalezienia pracy w anglii i okolicach,
jeśli nie masz nic przeciwko to przesyłam na twój mail cv i żywię nadzieję na
szybki i skuteczny kontakt.



Temat: Może ktoś wie coś o Jobie dla stolarza meblowego?
Facet, masz duze szanse, a w zasadzie pewnosc, ze dostaniesz tutaj (w Anglii)
prace. Jezeli chcesz zeby to mialo rece i nogi :) poszukaj sobie pracy z Polski
dzwoniac lub wysylajac CV do pracodawcy. Przez posrednikow gowno zarobisz.




Temat: Jak szybko udalo mi sie znalezc prace
nigdy nie przyjechalbym do anglii bez pracy, szkoda nerwow i pieniedzy. Ja
wyslalem cv z Polski, na drugi dzien manager do mnie zadzwonil i juz po
tygodniu pracowalem.



Temat: Praca dla pielęgniarek w Wielkiej Brytanii
wyslalam swoje CV , teraz pozostaje mi tylko czekac az sie odezwa
mam pytanie a moze ktos jeszcze slyszal o pracy dla pielegniarek w anglii

czekam na odpowiedz
renata




Temat: Praca dla pielęgniarek w Wielkiej Brytanii
czy moze ktos z was wyslal swoje CV i dostał jakas odpowiedz . mozecie
powiedziec bo jestem zainteresowana bardzo ta praca pilegniarki w anglii.
kwalifikacje posiadam ale chcialabym sie dowiedziec cos od osob trzecich

czekam an odpowiedz
lisica



Temat: Kto zamierza wyruszyć do Anglii?
Ja właśnie chciałabym wyjechać do pracy w jakiejś firmie produkcyjnej. Masz już
jakieś konkrety? Mnie bardziej interesuje South East Anglia, bo dobre poł.
lotnicze z Polską. Angielski dobry. Mam english CV



Temat: kierowca autobusu
Witaj, czy Mógłbyś mi powiedzieć gdzie wysłałeś CV w Warszawie? Też szukam
pracy na autobusie w Angli, ale kompletnie nie wiem od czego zacząć.



Temat: Mi sie udalo!
Ja znalam angielski w stopniu fluent, po studiach w angielskim poza krajem. CV
zawsze wysylalam po angielsku. W Anglii nie mialam probelmow ze znalezieniem
pracy biurowej, ale nie byl to moj docelowy kraj na osiedlenie sie.



Temat: szukajcie prywanych ogloszen
szukajcie prywanych ogloszen
ale w niemczech angli i pracujecie a wy sie lubicie bawic w
logowanie pisanie cv .widze ze pracy polacy szukac nie potraia
najlepiej dac na tacy



Temat: trace nadzieje:(
kolejny dzień poszukiwań spędzony przed kompem i nic....To może wyprowadzić
człowieka z równowagi:/ Wysłałam swoje CV do ok. 250 hoteli i nic... A może
ktoś mi podpowie w jakim regionie Anglii najlepiej szukać pracy w hotelach?



Temat: Praca w Angli - na wakacje , w kwietniu 18stka ?
Praca w Angli - na wakacje , w kwietniu 18stka ?
Witam

Tak jak w temacie, chcialbym znalezc cos jeszce na te wakacje - dodam by
uniknac nie potrzebnych pytan z tym zwiazanych - ze szukam caly czas, jak
narazie przez internet ale zawsze, a i cv europejskie mam jako taka
przygotowane.

Mam w londynie krewnego, czlowiek ostatnio mial ciezki okres w zyciu, rozwod
i te sprawy - ciezko mu zalatwic dla mnie jakas prace, jednak przez pare dni
moglby mnie przekimac u siebie - zanim bym cos sobie poszukal.

Jechac moge chocby zaraz - angielski znam tak, ze chce studiowac w stanach i
na jesieni zdawac TOEFL, do ktorego mysle ze wcale sie nie bede sie musial
przygotowywac. A jesli chodzi o speaking - to nie ma o czym mowic - jezyk
raczej nie bedzie dla mnie problemem.

Do londynu chcialem wyjechac nie po to zeby zarobic - potrzebne bedzie mi
tylko tyle zeby sie utrzymac, ale zeby zdobyc jakies ciekawe doswiadczenia i
porozmawiac troche po angielsku przez te pare miesiecy. Takze praca nie musi
byc dobrze platna.

No ale teraz, bo oczywiscie musi zawsze byc jakies ale - nasuwa mi sie jedno
pytanie... Czy ktos w londynie zatrudni 17 sto latka z polski ? I jak taka
prace najlepiej znalezc, skoro przy ofertach umieszczonych w internecie
wszyscy chca przeprowadzic interview - najlepiej osobiscie... Jechac na
miejsce i liczyc na to ze znajde cos w jakims barze ?

Wyjechec moglbym nawet wciagu pare godzin, gdybym tylko cos znalazl...

Moze udaloby sie zalapac na jakies praktyki, choc nie wiem czy nie jest juz
za pozno zeby zaczac cos takiego zalatwiac, eh... szkoda ze nie pomyslalem o
tym w kiwetniu

Licze na to ze wywolam jakas dyskusje i moze ktos sproboje mi odpowiedziec
jak to jest w tej angli :) ?

Pozdrawiam



Temat: SZUKAJĄCY PRACY UWAGA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jestem w kraju do poniedziałku. Potem jade do pracodawcy.
Co do fir konsultingowych-wiesz jak sama nazwa wskazuje to sa firmy
konsultingowe - wiec one za pieniadze konsultuja.
Radziłbym CI skozystac z usług rasowych head hunterów - oni znaja sie na
robocie, na pewno nie wpuszcza cie w maliny.
Miałem do czynienia z pośrednikami?
No na pewno firmy które mi oferowały prace były pośrednikami.
Można im ufać pod warunkiem że działają prawidłowo,zgodnie z obowiazującymi
kanonami.
Przeważnie takie firmy nie daja ogłoszeń tylko zachecaja do przysłania im
swojego cv lub wypełnienia aplication form.
Kiedy maja ciebie w swojej bazie- dopasuja ciebie do wymagań pracodawcy i jesli
je spełniasz to dostajesz propozycje pracy ( spotkanie z pracodawcą-co nie jest
jeszcze równoznaczne z zatrudnieniem).
Wiesz co możesz ufać każdej firmie która:
-nie pobiera i nie proponuje opłat kandydatom,
-nie daje ogłoszeń w stylu "praca ,płaca , nie wymagany angielski,nie wymagane
kwalifikacje,
-jeśłi przed podaniem ci jakichkolwiek ofert wstepnie sprawdza twoja osobe co
do kwalifikacji.

Co ważne zwróć uwagę na wysyp różnego rodzaju firm pseudo konsultingowych które
parają sie zatrudnianiem polaków.
Przeważnie sa w polsce, trzeba zapłacić i wysyłaja ciebie nie wiadomo gdzie.
Znam przypadki że ludzie tu zapłacili po kilka tysiecy za obietnice pracy-
pojechali i pracują za najnizsza stawkę na pół etatu co nie pokrywa kosztów
wydanych na załatwienie pracy.
Jeśłi posiadasz kwalifikację i znasz język to zgłoś sie do firm ale w angli-
jeśłi bedziesz im przydatna i beda mogli za ciebie dostac prowizje od
pracodawcy-na pewno zaoferują ci pracę.
Co do rezygnacji- zależy jak jest napisana umowa- ale nie licz na to że jesli
tu w polsce wpłacisz pieniądze i tam w angli praca ci sie nie spodoba,że ci
zwróca koszty.
Tak po za tym to z tymi naszymi pośrednikami pracy to troche tak jak z
kredytami w systemie Argentyńskim-chcesz prace to zapłac i czekaj.
Osobiście odradzam.



Temat: trace nadzieje:(
Parę rad i wyliczeń
Stary, naprawdę szukanie pracy w Anglii będąc jeszcze w Polsce ma niewielkie
szanse powodzenia, sprawdziłem to na sobie. Bierz kasę, pożycz od znajomych
jeszcze trochę, albo nawet więcej i jedź! Zrób tylko wywiad gdzie najlepiej
jechać (tu niestety nie pomogę), zarezerwuj przyzwoite i tanie mieszkanko na
czas szukania pracy i w drogę! Podawaj w CV angielskie namiary (tel., adres) i
nie ograniczaj się oczywiście do szukania tylko w najbliższej okolicy, zawsze
możesz dojechać na rozmowę kwalifikacyjną i ewentualnie się przeprowadzić.
Zorientuj się w możliwości łatwego i taniego dostępu do komputera z drukarką,
alby przeglądać ogłoszenia, wysyłać CV mailem, drukować CV przeznaczone do
osobistego wręczania i ciągle wprowadzać poprawki dowiadując się które elementy
CV robią dobre, a które złe wrażenie.

Ja też bałem się strasznie zupełnego spłukania, ale teraz widzę, że nie
powinienem się zastanawiać, tylko od razu jechać. Tylko weź dużo kasy! Zabrane
1100 funtów ledwo wystarczyło mi na czas poszukiwania pracy i pierwszy miesiąc
do otrzymania wypłaty (opóźnionej dodatkowo przez problemy z założeniem konta).
Starczyło tylko dlatego, że dostałem z pracy pożyczkę na zapłacenia kaucji za
mieszkanie, bez tego byłoby cienko. W sumie można szybko policzyć:
300 - mieszkanie pierwszy miesiąc (szukanie pracy)
300 - mieszkanie drugi miesiąc (praca)
300 - kaucja za mieszkanie
150 - jedzenie na 2 miesiące
100 - bilety autobusowe i na metro na 2 miesiące
100 - jeżdżenie na interview do innych miast, przeprowadzka do innego miasta
20 - komórka (do dzwonienia przeważnie jednak używałem Skypa)
Razem ok. 1270 funtów. Ile to na złotówki? Prawie 8 tysięcy złotych...

Oczywiście wszystko ulega zmianie jak się dostaje wypłaty tygodniowo, albo jak
się zakłada że znajdzie się pracę w tydzień. Lepiej jednak być przygotowanym na
najgorsze. Jak widzę rady innych, że 500 funtów wystarczy, to aż ręce mi opadają.

Głowa do góry, do odważnych świat należy!
Ja trafiłem na wspaniałych ludzi, prześliczną zieloną okolicę (Oxforshire) i nie
mam zamiaru się stąd nigdzie ruszać!



Temat: Ludzie, praca w Anglii to jedna wielka kicha!
> Tu sie pomyliłem, chodziło mi o miesiąc. Ale też trzeba pamiętać, że drugie
> tyle trzeba wpłacić kaucji. Wogóle, to nie tak łatwo wynająć mieszkanie w
> Anglii.

Yhyhyhy;)))) moje dwie przyjaciolki siedza od trzech tygodni w Londynie, jedna
wraca bo faktycznie pracy nie znalazla, a za granica jest po raz pierwszy,
chciala sie 'wyprobowac' ze tak powiem, bo wychowana w cieplarnianych
warunkach. Z wyjazdu zadowolona jest bardzo, zaluje, ze nie moze zostac dluzej.
No ale to nie wracanie 'z podkulonym ogonem' tylko po prostu. Druga zostanie
jeszcze z miesiac bo -
1. Bezproblemowo wynajety pokoj w czystym mieszkaniu z wspaniale urzadzona
kuchnia i naczyniami z Ikei (ladne miejsce poza tym) - 55£ tygodniowo od osoby.
Zadnej kaucji.
2. Towarzystwo miedzynarodowe (w mieszkaniu nizej Polacy, w ich - nie)
3. Moze praca sie znajdzie? dziewczyna zna angielski, w Anglii byla
wielokrotnie (turystycznie), jest ambitna, ma profesjonalnie przygotowane CV i
umie wypelniac aplication form (wbrew pozorom istotna umiejentnosc!)
4. A zakupy robi w Lidlu, w zwiazku z czym na jedzenie wydaje tygodniowo
grosze. W owym Lidlu zreszta spokojnie mozna mowic 'przepraszam' i 'dziekuje',
bo prawie sami Polacy tam kupuja, madry narod.

A jak to wyglada wiem, bo sama przyjechalam z nimi, tylko ze jako operka.
Warunki mam cudowne i zostane tu jeszcze dlugo.

A, zapomnialam dodac, ze znajomy, ktory pomogl wynajac pokoj pracuje od
poczatku, malo tego, sciagnal dziewczyne (kolezanke mojej przyjaciolki ze
studiow), ktora prace znalazla 4 dnia.

No i jeszcze jedno - dziewczyny przyjechaly na wakacje. NA WAKACJE. Praca byla
w hotelu, z zakwaterowaniem - nie chcialy. Praca w kafejce, 180£ na tydzien -
umowe trzeba podpisac na pol roku - nie chcialy. Praca w hotelu, z
zakwaterowaniem lub bez - zalatwiona przez agencje (wiele miejsc do wyboru) -
nie oplacalo im sie, bo 300£ agencja odciaga od zarobkow i zwraca po pierwszym
polroczu. A one zwialyby wczesniej. Wiec nie chcialy. Ale jak ktos jedzie po
studiach, na dluzej, zeby zarobic, urzymywac rodzine itp - mialby odmowic??




Temat: obiecanki-cacanki...

Pracowałam parę miesięcy w znanym biurze pośrednictwa (nie napisze jakim bo nie
chce im robić darmowej reklamy). Znajdowanie pracy dla zgłaszających się osób
wyglądało w ten sposób:
- ktoś przysyłał do nas CV na jakieś stanowisko np. do pracy w hotelu w Anglii
- CV było przeglądane najpierw przez pracowników obsługi klienta. Jeżeli
kandydat nie spełniał warunków ‘wkładany był’ do teczki „odrzuceni”, jeżeli
spełniał to przechodził dalej do działu rekrutacji. (dodam, że warunki te
sporządzone były na podstawie wymagań pracodawców z którymi biuro współpracuje,
np. bdb znajomość j. angielskiego, 2-letnie doświadczenie w branży hotelarskiej
itp.)
- dział rekrutacji przeprowadzał drugą selekcję, także dzwoniąc i weryfikując
poziom języka angielskiego. Jeżeli więc ktoś miał napisaną w CV bdb znajomość
j. angielskiego, a z rozmowy wynikało, że zna tylko dobrze – było to zaznaczane
na firmowej aplikacji. (i już w tym momencie tracił szansę wyjazdu do
aktualnego pracodawcy, który poszukuje pracownika)
- jeżeli kandydat spełniał wszystkie warunki zapraszany był na rozmowę z
pracodawcą (przyjeżdżają ok. raz w miesiącu) lub z pośrednikiem angielskim. No
i decyzja zależała już ostatecznie do niego.

I rzeczywiście zdarzało się tak, że biuro potrzebowało wielu pracowników, ale
wymagania pracodawcy były tak duże, że nie mogli znaleźć.
Co do tego natomiast, że biura i pracodawcy zagraniczni chcą, żeby kandydat był
rezydentem danego kraju, wynika to stąd, że tak jest im najwygodniej. W krótkim
czasie mogą spotkać się z potencjalnym pracownikiem na rozmowie
kwalifikacyjnej, a on jest gotowy zacząć pracę dosłownie następnego dnia po
wysłaniu CV.
Po co mają stwarzać sobie problemy i ściągać pracowników z Polski jak wielu
Europejczyków jest na miejscu i szuka pracy. Smutne, ale prawdziwe. :(




Temat: Praca w GB- jak to wygląda od strony pracodawcy
Praca w GB- jak to wygląda od strony pracodawcy
Dostałem prace w Anglii na wakacje, oferta swietna, ale tu nie chodzi o
szczególy...
dodzisiaj sie smieje, jak to sie moglo stac - wyslalem tylko 3 CV
i było to moje pierwsze napisane w zyciu cv, nawet nie miało kształtu bardzo
oficjalnego...
pracodawcy zaprosili mnie na rozmowe- musiałem pojechac do londynu na 3 dni,
ale wydaje mi sie, ze na 70% byli juz wczesniej zdecydowani...
po rozmowie z nimi wiem ze mialem niesamowite szczescie
facet pokazał mi swioja skrzynke mailowa - na jedno ogloszenie na
gumtree.com(opieka nad chorym)
przyszło w ciagu 2 tyg 400 aplikacji (do teraz pewnie jeszcze przychodzą)- po
prostu szczeka mi opadła...
aplikacje z Czech, Słowacji i Polski głownie, ponadto ogłoszenie było
skierowane do osob z "english as a first language"[morał - nie przejmujcie sie
tymi wymaganiami tak bardzo- mnie sie udało :-DDD i zycze wszystkim tak
samo],a niektóre aplikacje napisane bardzo słabym angielskim, i pracodawca sie
naprawde wkurzał , powiedział, ze jedno , co wie o ludziach z europy wsch, to
to, ze nie umieja czytac[morał2-mierzcie siły na zamiary]
opinie o polskich pracownikach wsrod anglikow dobre- lepsze niz o czechach,
slowakach, czy litwinach - wiec tak trzymac...
bedac w londynie i podrozujac w niedzielne popoludnie komunikacja publiczna
nie wsiadlem ani razu do wagonu metra, czy autobusu, w którym nie usłyszałbym
polskiego języka.
ksiadz z polskiego kosciola ocenia liczbe polakow w londynie na około 200 tys
- ciekawe ile bedzie na początku lipca, gdy na wyspy inwazje urzadza studenci.
juz teraz loty ryanair z wrocławia na koniec czerwca prawie wszystkie
wyprzedane... skyeurope z warszawy podobnie ...
ehhh bedzie sie działo...
Powodzenia na wyspach...




Temat: konto pocztowe yahoo / home ?!@?
zobaczcie co home.pl odpisało :(

PIERWSZY MIEL

> Obecnie przebywam za granica a mam konto pocztowe na home.pl gdy ktos od
> mnie
> pisze np. z meila o koncówce yahoo.com to meile się do niego wracaja
> [pomimo
> że mam wyłączone filtry spam na koncie home.pl] CO mam robić?
>
> Ja sobie założę konto na yahoo.co.uk [bo przebywam w Anglii] to znowu moi
> znajomi z polski mogą nie dostawać poczty bo ich filtry mogą blokować
> poczte
> z yahoo !?!! co robić? Jak wy radzicie sobie z takimi problemami ?
>
> Chciał bym mieć tylko jedno konto !!! i oczywiscie na home.pl bo za to
> płace. Ale w Anglii [ gdzie będe ] większosc osob ma konto na yahoo.co.uk
> yahoo.com lub hotmail ? CO robić.

Konfiguracja ktora Pan posiada (tzn. @yahoo.co.uk na bialej ) powinna umozliwic
poprawna korespondencje z nadawcami w domenie yahoo.co.uk. Czy od czasu, gdy
wprowadzil Pan ta zmiane wystapily jakiekolwiek problemy w tym zakresie? Jesli
tak,
czy moglbym prosic o adresy email i ew. daty, kiedy wystapil problem?

W razie pytan lub watpliwosci pozostajemy do dyspozycji.

2 MEIL

> to znaczy ze jak adres nie bedzie dodany do bazy [białej list ] to nie
> dostne meial ? Ja nie zawsze pamiętam komo podałem adres i nie bede wstanie
> dodac jego domeny do białej list :( Czy w takim razie moge tylko czekac i
> trzymac kciuki ze meil albo dojdzie albo nie [ podam przykład, wysyłam
> swoje cv od agencj pracy w Anglii a ona poda adres pracodawcy i teraz
> pytanie: czy meil od pracodawcy do mnie dojdzie ? skoro jest zachodnia
> domena ???!!! ] To nawet prosta firma jak wp.pl ma w bezpłatnej poczcie
> folder typu spam. Bardzo prosze o odpowiedz na tego meila

Przy wylaczonych zabezpieczeniach powinien Pan dostac wszystkie maile,
pomijajac te zidentyfikowane jako wirusy (ew. programy typu hoax).

Obecnie trwaja prace nad przebudowa systemu antyspamowego, po ich zakonczeniu
udostepnimy uzytkownikom folder 'spam', gdzie beda znajdowaly sie wszystkie
'podejrzane' wiadomosci.

smiech na sali...




Temat: wyjazd do pracy
są oferty z Anglii i Irlandii
Z ofert legalnej pracy za granicą dostępnych w Powiatowym Urzędzie Pracy w
Siemiatyczach nie skorzystała jeszcze żadna osoba. Główny problem stanowi słaba
znajomość języka angielskiego oraz brak kwalifikacji zawodowych - twierdzą
pracownicy PUP.
- Mamy oferty pracy za granią. Zazwyczaj pochodzą one z Anglii i Irlandii.
Zainteresowani mogą pracować w gastronomii, budownictwie oraz przy produkcji
żywności. Jednak słaba znajomość języków obcych sprawia, że z tych propozycji
zazwyczaj nikt nie korzysta - mówi Robert Derewońko, kierownik działu rynku
pracy PUP w Siemiatyczach.
Po przystąpieniu Polski do Unii wszystkie urzędy pracy działające na terenie
kraju mogą korzystać z ofert zatrudnienia za granicą dzięki sieci Eures, która
została stworzona po to, aby ułatwić swobodny przepływ pracowników między
krajami członkowskimi.
- Bezrobotni mają problem z napisaniem CV w języku angielskim i szybko
rezygnują. Zdarza się, że nawet ludzie z wyższym wykształceniem nie radzą sobie
z angielskim. Praca w Wielkiej Brytanii jest dosyć dobrze płatna, przeciętnie
zarabia się sześć funtów za godzinę - mówi Radosław Kowalczuk, powiatowy
asystent Eures w Siemiatyczach.
Młodzi ludzie często bez przygotowania jadą w ciemno np. do Anglii. Tam okazuje
się, że o pracę nie jest wcale tak łatwo.
- Wyjeżdżający do pracy powinni sprawdzić najpierw wszystko na miejscu,
począwszy od przyszłego pracodawcy i informacji, czy firma, którą prowadzi jest
uczciwa - tłumaczy Kowalczuk.
Pod koniec drugiego kwartału tego roku w urzędzie pracy w Siemiatyczach
zarejestrowanych było 561 bezrobotnych w wieku 18-24 lat. Żadna z tych osób nie
skorzystała z ofert pracy udostępnionych przez internetową sieć Eures.

(P. Golański, Gazeta Współczesna, 1 sierpnia 2004 r., Słabo po angielsku)



Temat: Zmienić pracę?
Zmienić pracę?
Hej!

Może niektóre z Was pamiętają, że pracuję teraz w Anglii choć od kilku lat
marzę o życiu w Hiszpanii. Praca jest ok, ale jechałam tam z nastawieniem, że
zostanę min. 6 miesięcy, max. 2 lata. Poza tym na miejscu nie ma raczej
możliwości dalszego rozwoju, a oddział, w którym pracuję jest malutki, więc
nici z networkingu itp. Dodam, że w pracy mam sporo odpowiedzialności, sektor
jest w miarę interesujący (choć nie wymarzony), pozycja w marketingu (czyli
to co chciałam), ale ma też dużo (czasami zbyt dużo) elementów ze sprzedaży.

Problem jest taki, że dostałam właśnie zaproszenie na assessmnet centre od
innej firmy (musieli mieć moje CV gdy aplikowałam wcześniej). Program, który
oferują jest bardzo ciekawy (graduate programme), obejmuje m.in. pracę w 3
różnych krajach nad różnymi projektami po kilka miesięcy. Praca oczywiście
głównie w marketingu, ale to program menedżerski, więc zawiera projekty z
innych działów, by lepiej poznać funkcjonowanie firmy. Nie wiem jeszcze, w
jakich krajach oni by mnie widzieli, ale wiem, jakie zdolności językowe
posiadam (np. hiszpański!). No i mam problem. Sam wyjazd na assessment centre
mogę bez problemu przyjąć, ale co dalej? Znając siebie (o ile spodoba mi się
firma, ludzie, atmosfera, warunki finansowe itp.) przyjęłabym tą pracę i
znowu przeprowadzki itd. Z drugiej strony widzę, że wielu ludzi będzie mi to
odradzać - obecny szef i współpracownicy, rodzice, nawet niektórzy znajomi,
bo firma też nie jest z mojego wymarzonego sektora. Realizując ten program
pewnie musiałabym się z nią związać na min. 1,5-2 lata, a pewnie dłużej, więc
nadal nie będę w sektorze, który mnie interesuje, ale doświadzczenie które
bym zdobyła może okazać się bezcenne. Oprócz tego renoma firmy też może mi
bardzo pomóc.
Co byście zrobiły na moim miejscu? Pojechały? A potem - przyjęły pracę, jeśli
wszystko okazałoby się ok? A może jednak czekały na tę jedyną wymarzoną
ofertę - w końcu moja praca nie jest zła, też sporo się uczę, ale... ta
Anglia...

Aha! Decyzję co do wyjazdu muszę podjąć do środy. Ale ta jest łatwiejsza niż
ewentualnie ta o przyjęciu pracy...




Temat: Pracuje w UK - moje rady :)
Pracuje w UK - moje rady :)

Witam wszystkich wybierajacych sie do pracy do UK!
Jako, ze jestem tutaj od dawna, pracuje legalnie w duzej korporacji,
pomyslalam, ze moze opowiem wam cos o szukaniu tam pracy.

Wiec po pierwsze - zachecam was do szukania pracy w normlanych, porzadnych
firmach, uwierzcie w siebie, pozbadzcie sie kompleksow i po prostu pokarzcie
na co was stac! Anglicy nie uwazaja Polakow czy kogokolwiek za gorszych niz
oni sami, sa bardzo otwarci i tolerancyjni i nie maja nic przeciwko
zatrudnianu obcokrajowcow w swoich firmach. Ba, nawet daza do tego, bo
zwieksza to mozliwosci ekspansji firmy i podnosi kreatywnosc zespolu.
Takiej dobrej pracy najlepiej szukac jeszcze z Polski, przeszukac internet,
wyslac CV do duzych korporacji obecnych w Londynie czy w ogolw w UK, typu -
Shell, Nestle, Mars itp - to oczywiscie praca tylko dla najlepszych, ale
warto probowac. Ja tez tak zaczynalam, nie mialam zadnych znajomosci,
koneksji, zaryzykowalam i udalo sie.
Taka duza firma placi za przelot do UK w przypadku wybrania was do dalszych
etapow rekrutacji.

Polecam wam takze szukanie pracy w malych i srednich firmach, niekoniecznie
bardzo miedzynarodowych. Tam place sa nizsze, wiec typowa praca biurowa nie
cieszy sie wielkim powodzeniem - macie szanse wygrywac z mlodymi naglikami
starajacymi sie o nia, bo jestescie zwykle lepiej wyksztalceni.
Do szukania takiej pracy trzeba sie jednak solidnie przygotowac, poczytac
troche prasy, zobaczyc, co jest ciekawego na rynku, poznac mentalnosc kraju,.
No i nie ograniczajcie sie tylko do Londynu!
Call centers czy biura obslugi klientow juz dawno uciekly z Londynu na
polnoc, teraz powoli przenosza sie tazke mniejsze firmy.

Oczywiscie podstawa jest bardzo dobra znajomosc angielskiego! Bez tego nie ma
co marzyc o naprawde dobrej pracy.
No i wiedza - o kraju, firmach itp. Nie jedzcie do Anglii kompletnie
nieprzygotowani, nie wierzcie w stereotypy, nie sluchajcie tych, ktorzy beda
roztaczac przed wami katastroficzne wizje, ale przede wszystkim uwierzcie w
siebie!!!!

Srednia pierwsza pensja (chodzi o pierwsza prace) w Londynie to ok. 20tys. £
rocznie. To duzo, pozwala na naprawde wygodne zycie. Moi koledzy w firmie,
juz z doswiadczeniem, zarabiaja okolo 25-30 tys.
W Szkocji - okolo 15-20tys.



Temat: Chcę wyjechać - czy mam jeszcze szanse?
clavo napisał:

> Witaj
> Szansę jak najbardziej. Nie daj się ogłupić wszelkim marudom którym się nie
> udało za granicą. Znakomita więkrzość ludzi która wróciła niedawno z Londynu
> nie znała języka ani realiów które tam panują.
> Moim zdaniem należy szukać konkretnej pracy
> Moja znajoma która wyjechała do Londynu miesiąc temu, znalazła pracę po
trzech
> dniach w sekretariacie szkolnym, w angielskiej szkole. A po kilku dniach
kiedy
> wyszło że ma przygotowanie pedagogiczne poproszono ją o zmianę stanowiska i
> teraz będzie uczyć dzieci. Wytknięto jej aczkolwiek grzecznie że ubiegała się
o
>
> stanowisko sekretarki czyli poniżej swoich kwalifikacji. Oczywiście nie można
> się obrażać na żadną pracę, chodzi o to żeby w ogóle zacząć pracować. I
tworzyć
>
> swoje angielskie na przykład CV. Jeżeli nie czujesz się pewnie z ang.
zaczniesz
>
> od pracy gdzie nie jest wymagana bardzo dobra znajomość języka, z czasem
> oswoisz się i zawalczysz o lepszą pracę zgodną z twoimi kwalifikacjami.

coś wcisnąłem przepraszam
cd.
Zamierzam wyjechać z rodziną na stałe do angli. posługujemy się ang. mamy
doświadczenie w kilku branżach mamy powyżej 30 lat.
Zbieramy informacje głównie o cenach, pracy, przepisach, np. adresy pośrednictw
pracy angielskich które nie pobierają prowizji od potencjalnego pracownika bo
płaci pracodawca i tylko z usług takich pośrednictw należy korzystać. Takie
jest prawo w angli. Reszta to złodzieje i przekręty a nawet jeśli nie wszyscy
to ja się wystrzegam takich pośredników.
Sprawdź oferty angielskich biur pośrednictwa. Wielu pracodawców nie wymaga
doświedczenia a oferuje szkolenie z zakresu obowiązków.
Jednym słowem trzeba sprawdzić wszystko.
Uczymy dziecko podstaw języka żeby łatwiej się odnalazło w ang szkole.
Przede wszystkim mamy pozytywne nastawienie, może dlatego że ja byłem w angli .
Jednym słowem szykujemy się do wyjazdu na serio.
Zyczę ci powodzenia i może wypijemy kiedyś za właściwe decyzje.
Jeżeli chcesz pisz na e mail.



Temat: Szukamy osób do pracy z osobami starszymi w Anglii
Szukamy osób do pracy z osobami starszymi w Anglii
Dla naszego klienta wiodącej firmy w branży prywatnej ochrony
zdrowia w Wielkiej Brytanii, poszukujemy osoby na stanowisko:
Opiekun/Opiekunka
Miejsce Pracy: Leeds, Wielka Brytania
Wymagania:
chęć do pracy i niesienia pomocy innym
nienaganna kultura osobista
podstawy znajomości języka angielskiego,
udokumentowane co najmniej 6 miesięczne doświadczenie w zakresie
opieki bądź opieki zdrowotnej /mile widziane pielęgniarki,
opiekunki/opiekuni osób starszych z doświadczeniem/
nowy dowód osobisty,
niekaralność,

Zadania:

Pomoc pensjonariuszom w codziennych czynnościach,
Zapewnienie im jak najlepszej opieki i dbałość o ich dobre
samopoczucie,

Oferujemy:

Stabilne zatrudnienie w jednej z najbardziej dynamicznie
rozwijających się organizacji w Wielkiej Brytanii /wg. Sunday Times
65 miejsce na liście najdynamiczniej rozwijających się firm
Brytyjskich/
Podpisanie umowy o pracę przed wylotem do Wielkiej Brytanii,
Stały kontakt i opiekę polskojęzycznego biura w Leeds,
Pełen pakiet wsparcia dla pracownika – konto w banku, odbiór z
lotniska i zakwaterowanie, rejestracji w Home Office, ubezpieczenie,
Możliwość dłuższej współpracy, możliwość rozwoju i awansu w
strukturach firmy,
Zatrudnienie w pełnym wymiarze godzin, atrakcyjne wynagrodzenie,

Kandydatów zainteresowanych powyższą ofertą pracy prosimy o
przesłanie aplikacji, zawierających CV oraz list motywacyjny na
adres:

rekrutacja@hands2work.pl

W temacie emaila prosimy o podanie numeru referencyjnego OO/FOR/08
Uprzejmie informujemy, że będziemy kontaktować się tylko z wybranymi
kandydatami.

Prosimy o dopisanie następującej klauzuli "Wyrażam zgodę na
przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w mojej ofercie pracy
dla potrzeb niezbędnych do realizacji procesu rekrutacji (zgodnie z
ustawą z dn. 29.08.97 roku o Ochronie Danych Osobowych Dz. Ust Nr
133 poz. 883)".




Temat: może TVN sie zajmie ITC
Firma ITC kiedys dzialala pod nazwa LTC - London Training Centre. 3 lata temu
skorzystalam z uslugi tej firmy i wyjechalam do Anglii. Za usluge (znalezienie
pracodawcy, work permit bo wtedy jeszcze trzeba bylo) pobierali ok 800-850
funtow brytyjskich!!! tj ok 4800-5000 PLN!!!! Plus samemu placilo sie za dojazd
do pracodawcy do Anglii.
Znalezli mi pracodawce ale wogole nie bylam zadowolona a i kontrkat mowil co
innego niz obiecywali. Na miejscu nawet nie mialam sie z nimi jak skontaktowac,
a przeciez wielkie pieniadze zainwestowalam wiec kontrakt trzeba bylo podpisac
:( Miala byc stawka godzinna a byla dniowka i po 12 h na dobe praca a placone za
8h. Za zaden overtime nie placili. Plus pracodawca powiedzial..cytuje 'jak ci
sie nie podoba to odsylamy ciebie do Polski bo i tak jestes tu na work permicie'
ITC obiecywali cos innego, a rzeczywistosc okazala sie o zgrozo tragiczna...I te
pieniadze ktore obiecywali...moze po przeliczeniu na zlotowki to bylo duzo, ale
w Anglii to nedzne grosze. Praca niewolnicza.
Z tych 800 funtow za usluge work permit kosztowal 120 funtow (tyle bylo na
stronie Home Affairs) a reszta szla do kieszeni wlascicielki, poza tym jak sie
dowiedzialam za kazda glowe zwerbowanego Polaka, ITC otrzymywalo dodatkowo 300
funtow - i wlasciwie to pracodawca placil za work permit. ITC na kazdej osobie
zbieralo duzo pieniedzy. A w tym miejscu gdzie pracowalam bylo ok 5 innych
Polakow w tamtym czasie...nie wspominajac ile wczesniej wyslali. Zdzierali
pieniadze jak mogli. Oprocz tego zmienili moje CV na gorsze, wyrzucili studia i
wpisali prace w jakiejs restauracji- moje dane zostaly sfalszowane, wpisali co
im odpowiadalo zeby pracodawca widzial jaka jestem utalentowana w pracach w
restauracji, w ktorych nigdy nie pracowalam! Miejsca do ktorych wtedy wysylali
to glownie jakies podrzedne hotele.

Dziwie sie dlaczego teraz pobieraja jakies tam oplaty...za bilet? Dlaczego za
bilet? kazdy przeciez moze jechac czym chce do Anglii...a ubezpieczenie robi sie
we wlasnym zakresie w firmie ubezpieczeniowej! Wiem jak dziala recruiting w
Anglii i na pewno od kazdej nowej osoby firma ITC dostaje pieniadze od
pracodawcy anglielskiego...i to jest jakis % zarobkow. Czyli zarabiaja
podwojnie, sciagaja z Polakow i od potencjalnych pracodawcow.

Firma nierzetelna, obiecuje tzw gruszki na wierzbie. Nie polecam i nigdy wiecej
nie skorzystam z ich uslug. Wrecz przestrzegam.





Strona 2 z 3 • Znaleźliśmy 218 rezultatów • 1, 2, 3
 
Copyright 2006 MySite. Designed by Web Page Templates