cukrzyca u psa

Podobne podstrony
 
Czytasz wiadomości wyszukane dla frazy: cukrzyca u psa




Temat: mam psa z cukrzycą- jak się nim dobrze opiekować?
mam psa z cukrzycą- jak się nim dobrze opiekować?
wykryto tydzień temu cukrzycę u mojego 11 letniego psa - mieszańca. Od 2 dni
bierze insulinę - 15 jednostek, podaję mu ją rano po spacerze i posiłku - jada
suchą karmę dla psów z cukrzycą oraz często gotuję mu wątróbkę, kurczaka lub
rybę (bardzo lubi ryby) z kaszą albo ryżem, jak jeszcze mogę o niego dbać,
żeby trochę jeszcze ze mną pobył? co powinnam wiedzieć na temat tej choroby?
czytałam już chyba wszystko w internecie na ten temat, raczej interesują mnie
rzeczowe porady właścicieli takich psów no i weterynarzy...czy on jeszcze
długo pożyje?dodam ze on był trochę otyły, ważył ok 2okg przy 45cm a teraz
14kg - dalej schudnie? no i wet kazał raz dziennie podawać insulinę i mam
pytanie - czy to znaczy ze mój pies ma jeść tylko jeden posiłek dziennie czy
można mu później podać drugi?bardzo proszę o pomoc - nie chcę mu zaszkodzić





Temat: mam psa z cukrzycą- jak się nim dobrze opiekować?
Niestety, ale cukrzyca to nie choroba, tylko zespół chorobowy, na
który składa się wiele problemów. Nikt przez internet nie poradzi
Ci, co masz robić. Musisz stosować sie do rad lekarza.
Ważny jest poziom cukru. Norma fizjologiczna to 70-120 mg/dl.
U psa z cukrzycą ważne jest, by glikemia nie przekroczyła poziomu
180 mg/dl. Rozumiem, że jest to cukrzyca typu I ( insulinozależna ).
U psów, podobnie, jak u ludzi występuje czasem cukrzyca typu II, ale
odsetek takich psów jest znikomy. Oprócz insuliny: właściwa dieta,
kontrola poziomu cukru, kontrola moczu na obecność glukozy, badanie
okulistyczne ( zaćma cukrzycowa ). A na pytanie: ile ten pies
pożyje, to nikt Ci nie odpowie, bo nikt tego nie wie, po prostu.

Pozdrawiam.





Temat: Jak wygląda dieta psa z cukrzycą?
Jak wygląda dieta psa z cukrzycą?
Moja suczka ma najprawdopodobniej cukrzycę, najprawdopodobniej - bo do
weterynarza jedziemy dopiero w przyszłym tygodniu i wtedy okaże się, czy to
prawda, ale wszystkie objawy na to wskazują. Obecnie suczka je 2 razy
dziennie, ale domyślam się, że podobnie jak u człowieka liczba posiłków
zwiększy się (4-5?), no i zmieni się ich skład. Suczką opiekuje się teraz
moja mama, a problemem jest to, że mama nie ma absolutnie możliwości urywania
się z pracy i przybiegania tak często do domu, żeby nakarmić pieska. Nie
wspomnę już o ewentualnych zastrzykach z insuliny, bo tego sobie w ogóle nie
wyobraża. Jak poradzić sobie w takiej sytuacji? Czy te zastrzyki są konieczne?



Temat: duże wahania wagi u psa z cukrzycą
duże wahania wagi u psa z cukrzycą
mam 12 letnią suczkę chorą na cukrzycę. Choruje od roku, dostaje
insulinę od 9 miesięcy (semilente chos)po 3,5 jednostki rano i
wieczorem. Cukier w zasadzie się ustabilizował. Pies jest żywiony
cały czas tak samo i mniej więcej cały czas tak samo wygląda jej
aktywność fizyczna (spacerki, zabawa). Mimo to jej waga bardzo się
waha. Pies wielkości foksteriera waży między 14 a 6 kg. Ostatnio w
ciągu półtora miesiąca znowu bardzo schudła. Poza insuliną dostaje
magnez i wit.B. Ma apetyt a mimo to jest strasznie chuda i słaba.
Nie wiem co może się dziać, jak jej pomóc?



Temat: Wreszcie pies do czegos się przyda.
minimalna edukacja
psy pomagaja ludziom chorym i uposledzony. bywaja przewodnikami ludzi
niewidomych, pomagaja ludziom na wozkach, potrafia zapowiedzic nadchodzacy atak
cukrzycy.
psy swietnie sprawdzaja sie w terapii np. dzieci autystycznych. nosi to nawet
zdefiniowana nazwe dogoterapia.
psy pracuja w policji oraz sluzbie celnej.
psy pracuja w pogotowiach ratunkowych gorskich - tam ich pomoc jest
niepodwazalna i nieoceniona. nikt tak jak one nie potrafia zlokalizowac
czlowieka.
podobnie jest z psami pracujacymi w sluzbach ratowniczych (np przy trzesieniach
ziemi)
psy pracuja razem z czlowiekiem chroniac jego dobytek i ulatwiajac mu prace (w
przypadku psow pilnujacych owiec lub bydla)
w niektorych miejscach psy spelniaja doskonala role transportu (ciagnac sanie
np. hysky czy malamuty) co do niedawna bylo czasem jedyna mozliwoscia
transportu.
i mozna by bylo jeszcze toche powymieniac.
ale moze proponuje samemu sie zapoznac. i moze tez przekazac to dzieciom. taka
wiedza mimo wszystko jest przydatna.




Temat: mój pies ma cukrzycę - co robić??
fergie18 napisała:

> Lekarz ten jednak ma doświadczenie i mówi mi że jest pewny że to
cukrzyca a dla pewności dał właśnie furaginum, mówiąc, że jeśli
przejdzie mu po tym to raczej nie cukrzyca

Hmm... ciekawe.. Jest pewny że to cukrzyca, ale może nie cukrzyca.
Nie daje jednak leków przeciwcukrzycowych tylko chemioterapeutyk na
drogi moczowe. No to co z tą pewnością?
Nie podoba mi się taka diagnoza, któej w zasadzie nie ma...

> czeka mnie wyprowadzka i tu się rodzi pytanie - czy psa w tym
wieku można> bezpiecznie "przeprowadzić" do całkiem nowego
mieszkania

Oczywiście, ze można go przeprowadzić. Będzie pewnie z początku
tęsknił za rodzicami, albo i nie, ale szybko przyzwyczai sie do
nowego miejsca. Psy to nie koty.



Temat: pies z cukrzycą 11 lat
pies z cukrzycą 11 lat
wykryto tydzień temu cukrzycę u mojego 11 letniego psa - mieszańca. Od 2 dni
bierze insulinę - 15 jednostek, podaję mu ją rano po spacerze i posiłku - jada
suchą karmę dla psów z cukrzycą oraz często gotuję mu wątróbkę, kurczaka lub
rybę (bardzo lubi ryby) z kaszą albo ryżem, jak jeszcze mogę o niego dbać,
żeby trochę jeszcze ze mną pobył? co powinnam wiedzieć na temat tej choroby?
czytałam już chyba wszystko w internecie na ten temat, raczej interesują mnie
rzeczowe porady właścicieli takich psów no i weterynarzy...czy on jeszcze
długo pożyje?dodam ze on był trochę otyły, ważył ok 2okg przy 45cm a teraz
14kg - dalej schudnie? no i wet kazał raz dziennie podawać insulinę i mam
pytanie - czy to znaczy ze mój pies ma jeść tylko jeden posiłek dziennie czy
można mu później podać drugi?bardzo proszę o pomoc - nie chcę mu zaszkodzić



Temat: Czy to cukrzyca??
powodow zwiekszonego pragnienia moze byc kilka
jednym z nich faktycznie moze byc cukrzyca - naprosciej bedzie udac sie do
lekarza i wykonanie badania (mozna pobrac krew z zyly lub wykonac test glukometrem)
Badanie jest tanie i proste oraz daje odpowiedz natychmiast
Leczenie zalezy od rodzaju cukrzycy - podaje sie tabletki lub insuline.
Najpierw bedzie trzeba okteslic tzw krzywa cukrowa- sprawdzic jakie dawki i
jakiego leku zadzialaja w sposob odpowiedni dla konkretnego pacjenta.
Leczenie bywa uziazliwe (na poczatku) jednak pozniej wiekszosc psow i
wlascicieli przyzwyczaja sie do codziennej rutyny zwiazanej z badaniem poziomu
cukru i leczeniem
Bardzo wazna jest dieta- istnieja specjalne karmy dla psow z cukrzyca, wiec
sprawa jet w tym wypadku prosta.

Nie mam co sie zastanawiac- trzeba czym predzej okreslic przyczyne polidypsji
(bo tak nazywa sie zwiekszone pragnienie) u Twojego psa.




Temat: Bezdomne psy ze Szczecina pojechały do Niemiec
Majac 50 lat wzielam pierwszego psa(5 letniego) chorego na cukrzyce , ze
schroniska Byl to moj najlepszy przyjaciel i opiekun na swiecie,byl (atakujacy
i obronny)Jak zdychal jego oczy przerazaly mnie.5 lat tesknie i placze za
nim,Dzisiaj mam pekinczyka,bezradny zabawny jak kot,To moj obowiazek, nigdy nie
jest glodny, czysty i zdrowy Moja rada (nie traktuj psa jak "psa")tylko kochaj
i opiekuj sie jak czlowiekiem.Taka jest natura czlowieka.



Temat: Czy to prawda, że psy nie trawią ziemniaków?
Nieprawda. Psy trawią gotowane ziemniaki, ponieważ główną ich składową jest
łatworozpuszczalna skrobia ziemniaczana, a wiec węglowodany. Węglowodany sa
przez psa trawione przez enzym zwany amylazą; enzym ten jest obecny zarówno w
ślinie zwierzęcia, gdzie trawi skrobię w środowisku kwasnym, jak również w
dwunastnicy, dokad wydzielany jest razem z innymi enzymami trzystkowymi. Dieta
zawierajaca ziemnuiaki - gotowane oczywiscie! - jest dietą wrecz polecaną przy
takich schorzeniach metabolicznych jak cukrzyca u psów, niewydolnosć nerek,
niewydolność watroby, encefalopatie wątrobowe.



Temat: Czy ktos ma psa chorego na cukrzyce?
Czy ktos ma psa chorego na cukrzyce?
Moja suczka od roku jest chora i otrzymuje 2*dziennie insuline.Juz miala tak
dobrane dawki,ze cukier byl w normie.Niestety pocieczce mocno wrosl.Co 2
tygodnie ma pobierana krew i mierzony cukier i stosownie do wyniku
odpowiednio podawana insuline.Dzisiaj zdarzylo sie cos dziwnego.Byla bardzo
podenerwowana.Gryzla nogi od krzesel,schowala sie w szafie,biegala bez celu
po mieszkaniu ,zrobila siusiu w pokoju itp.Stwierdzilismy po rodzinnej
naradzie ,ze ma niedocukrzenie.Natychmiast dostala jedzenie i po 15 min
uspokoila sie.Sama zdecydowalam sie na zmniejszenie dawki insuliny,ale pomimo
tego znow byla niespokojna.Dostala slodkiej wody i teraz jest w
porzadku.Lekarz ktory sie nia opiekuje niestety wyjechal.Czy to sa naprawde
objawy niedocukrzenia,cz moze cos innego i lepiej pojechac do pogotowia wet?
Wiem ,ze najlepiej jest ja wysterelizowac,zeby nie bylo takich sensacji ,ale
ma 18 lat i kilka innych chorob.



Temat: pies ma chyba cukrzycę
wizyta u wet. potwierdziła że suńka ma podwyższony cukier ale nie aż tak
tragicznie, dostała tabletki, które obniżają poziom na razie dostaje co drugi
dzień i trzeba mierzyc poziom cukru co drugi dzień, szczęście w nieszczęściu,
że mąz jest cukrzykiem, więć pomiarów dokonuje i sobie i sunieczce.i już
pilotuje leki też w każdym razie sunieczka (Nusia) musi być na diecie (tylko
gotowane pokarmy mięsne - dużo warzyw "o" slodkości karma sucha tylko specjalna
dla psów z cukrzycą.stan oka (retinopatia) to też następstwo "cukrowni".ale
najbardziej mnie niepokoi stan jej serduszka jest mocno sfatygowane.dostała też
leki nasercowe, wet.powiedział, że nie można psa stresować, a poniewaz jest to
pies mysliwski (mąż mysliwy) musi teraz zostawać w domu.musi dużo wypoczywać,
spacery też krótkie.ale będziemy ją kurować jak długo się da.nie wyobrażam
sobie domu bez naszej suńki.takiej mysli, że kiedyś odejdzie nie dopuszczamy do
siebie.jest przecież członkiem rodziny i to już wiekowym i bardzo ją wszyscy
domownicy kochają.pozdr.



Temat: jamniczka z cukrzycą
Wybory są dwa :
1/ Gotowa dieta dla psów z cukrzycą – pozwalająca na odpowiednie kontrolowanie
ilości węglowodanów i poprawiająca ich metabolizm – są takie co najmniej dwie
na rynku karm leczniczych
2/ Jedzenie domowe zawierające łatwo strawne węglowodany ( ryż ) uzupełniane
w dobrej jakości strawne włókno surowe – np. gotowane buraki i obowiązkowo
uzupełniane w witaminy i mikroelementy – pies z cukrzycą dużo pije i traci
ich dużo z moczem.
Pozdrawiam




Temat: Od kiedy dawać szczeniaczkowi witaminy?
śpieszę z wytłumaczeniem-kasz jest bardzo dużo rodzajów i kasze zwykle są mało
przetworzonym-oczyszczonym z błonnika ziarnem-z różnych zbóż, gryczana,
jęczmienna,kukurydziana-w skład karm gotowych też wchodzą przetwory zbożowe-przy
produkcji przemysłowej być może korzystają z rozdrobnionych całych ziaren(choć
to chyba jednak za dużo tego włókna wtedy)które odpowiednio przygotowują-długie
gotowanie lub parowanie(wiem ile się gotuje ziarno pszenicy-bo przez jakiś czas
sobie gotowałam),ale może rzeczywiście używają też kasz.Ostatnio wraca się do
ziarna jęczmienia w diecie psów,bo stwierdzono,że skład jęczmienia(w tym i
włókno)umożliwia zwolnienie wchłaniania glukozy z jelit-dieta dla psów z
cukrzycą.Większość karm ma mieszane zboża-pszenicę,ryż i kukurydzę.Znam też
psiaki które za żadne skarby nie połkną ryżu,a wolą właśnie kaszę jęczmienną.
Ryż,zwłaszcza biały jest najdelikatniejszy ze zbóż ale też poza skrobią niewiele
więcej składników,tak więc jeśli zwierzak nie ma problemów z trawieniem,ani
nietolerancji to dobrze jest urozmaicać i podawać różne produkty zbożowe,a
najłatwiej przyrządzić właśnie kasze i kaszki(drobniejsze a zwykle bardziej
oczyszczone z łusek dla delikatniejszych a grubsze z dużą ilością włókna ale
dobrze rozgotowane mogą poprawiać ruchy jelit u zwierzaków z zaparciami).



Temat: nadmierny apetyt jamniczki
nadmierny apetyt jamniczki
Ostanio zauważylam, ze moja psinka ma ochote baaardzo duzo jesc, staramy sie
to ograniczac do niezbednego minimu jednak ona nauczona jest wymuszac
jedzonko od domownikow, teraz robi sie wrecz agresywna kiedy ktos je i nie
chce jej dac, ponadto zaczela lysiec, czesto prosi o wyjscie na specer
(nawet co 2 godz.), czy te objawy moga miec ze soba cos wspolnego?? czy to
moze byc cukrzyca?? Jak ewentualnie leczy sie cukrzyce u psow?



Temat: psiak chory na cukrzyce
Insulina podawana jest od pierwszej wizyty. Na poczatku 1xdziennie a teraz 2
razy. W pierwszych dniach dostawała 15 jednostek a ostatnio powyżej 20.
Morfologię ma w normie ale biochemia nie wygląda dobrze. AST wynosi 98,7, ALT
158,4 ALP fosfataza alkaiczna 158,4. Rok temu miała sterylizację. Problem w tym,
że lekarz bardzo oszczędnie udziela informacji np. po kilku dniach dowiedziałam
się, że insulina powinna być podawana rano a przecież to nie byłby
problem....wcześniej nauczyłabym się robić zastrzyki. Wzrost poziomu cukru
tłumaczony jest tym, że pies jest po posiłku a przecież przy tej chorobie
odżywianie jest ważne i nie mogę czekać z posiłkiem do godzin
popołudniowych...tak mi się wydaje. Teraz podaję insulinę i po 30 min. daję
pierwszy posiłek. Później wizyta u lekarza, badanie cukru, witaminy i insulina w
zależności od wyniku. Zauważyłam też, że nie ma zapotrzebowania na towarzystwo
człowieka. Chciałabym dokładnie wiedzieć co mam robić, co jeszcze mogę zrobić.
Poczytałam strony podane przez Ciebie, szczególnie tę o cukrzycy u psów....tam
też jest niewiele a ja zupełnie nie mam rozeznania w chorobach. Mógłbys napisać
co sądzisz o tych wynikach? Suczka ma 11 lat, apetyt jest w normie.



Temat: Jakie zwierzątka trzymają w domu wegetarianie?
Zastanawiające jest też to, że na stronie weterynarza dużo można dowiedzieć
się o szerokim spektrum chorób tych biednych piesków - pupilków żałośnie
nieświadomych właścicieli, ale nie ma prawie nic o zdrowym karmieniu psa, poza
ostrzeżeniem przed czekoladą.
Choroby natomiast są nadzwyczaj podobne do ludzkich w całej swej krasie
włącznie z cukrzycą. Perfidne jest ze strony weterynarzy, że podobnie jak
lekarze medycyny konwencjonalnej - zupełnie nie zwracają uwagi ani pacjenta na
to jak powinien się zywić, ani właściciela psa - jak powinien żywić swojego
ukochanego pieska.
Przynajmniej lektura tej strony powinna być OBOWIĄZKOWA dla każdego
właściciela psa. Zakładam, że niektórzy właścieciele mają choć trochę
wyobraźni.
www.psy.mgt.pl/files_do_choroby_psow/czeste_choroby_psow.htm

Krystyna




Temat: bulterier dziecko zachowanie
:)
U mnie historia zaczyna sie 20 lat temu. W mojej rodzinie byl
fokststerier krotkowlosy, ktory odnosil wiele sukcesow w Wystawach
Psow Rasowych. Podczas jednej z wystaw zobaczylam bulla i zakochalam
sie w nim od razu.
W moim domu i ogrodzie zawsze byly zwierzaki. Koty podrzucane przez
sasiadow, pies z azylu, pies znajda, swinka morska uratowana od
smierci w instytucie farmakologicznym itd, itd. Cale zycie pomiedzy
zwierzetami. W naszej calej rodzinie sa dwa owczarki niemieckie,
bialy owczarek szwajcarski, jamnik,shar pei, 3 koty main coon (
jeden znaleziony konajcy na autostradzie,z amputowana lapa i slepy
na jedno oko-wynik wypadku ) kot norweski lesny.
Po przeprowadzce zostalismy z psem i kotem ( obie znajdy )Sunia byla
bardzo schorowana, rak macicy, cukrzyca. Weterynarz nie dawal jej
szans na przezycie operacji.Skrocilismy jej cierpienia, bo cierpiala
okrutnie.
Ja mialam wielka ochote kupic bulla,ale cos mi podpowiadalo nie,
jeszcze nie czas.
Od czterech lat mieszka z nami Cesar, ja dojrzalam do posiadania
takiego psa.
Prawda jest,ze sa to psy bardzo wesole, potrafia swoja mina lub
spojrzeniem rozbawic nas do lez! Kiedy mam zly dzien, pies wyczuwa
moj nastroj i przychodzi pocieszyc. Traci nosem, poda lape. To sa
bardzo wrazliwe psy!!!
Podczas spacerow z malymi psami lub sukami ( poza goldenem )jest
psim "gentelmenem". Czesto lezy na grzbiecie i pozwala skakac po
sobie w doslownym tego slowa znaczeniu! Jest delikatny dla szczeniat!
To dzieki zlym ludziom, psy te maja zla slawe.
Przepraszam za tak dluga i prywatna wypowiedz.




Temat: karma wdr
Prawdę mówiąc nie weim za bardzo którą karmę masz na myśli, czy wdr to ma być
karma typu canine w/d? jesłi tak, to nie dziwi mnie to ze mało schudł, ponieważ
co prawda jest to karma oograniczonej kaloryczności ale przeznaczona dla psów
które mają problemy z cukrzycą.
Dla Twego psa odpowiedniejsa byłaby karma specjalnie przeznaczona dla psów
majacych problemy z nadwagą, a więc typu canine r/d, albo też innej firmy karma
typu "obesity programme". Są to karmy z bardzo dokładnym dawkowaniem, które
jest uzaleznione od tego ile pies waży i ile powinien schudnąć. Jesli stosujesz
karmę dietetyczną która ma za zadanie odchudzić psa, dużym błędem jest
doakrmianie go w międzyczasie przyrządzonym przez siebie jedzeniem. W ten
sposób pies nie schudnie nigdy. Należy z całą konsekwencja trzymać się
dawkowania podanego na opakowaniu karmy.



Temat: pies ma chyba cukrzycę
Moja suczka chyba też miała cukrzycę - była mniej więcej w wieku Twojej...
Niestety, trudno jest psu podawać insulinę, a to było 15 lat temu i pewnie nie
było takich leków dla psów... Widząc jak cierpi (tylko piła, spała, zwracała
wszystko inne)poprosiłam lekarza o uśpienie jej...
Napisz, co z Twoją sunią.
Pozdrawiam,
Monika

P.S. A nie jest to np. ropomacicze?

Gość portalu: basia napisał(a):

> moja 13-letnia suczka foxterierka od paru dni zachowuje się bardzo dziwnie.
> ciągle śpi nawet nie chce iść na spacer, jest osowiała dużo pije i je.cała
> się trzęsie, a wczoraj schowała się do szafy co jej się nigdy nie zdarzyło, i
> całą noc tam przeleżała.gdy mąż (jej ukochany pan) próbował ją wyciągnąć z
> tej szafy najnormalniej w świecie go ugryzła, zresztą mnie też lekko
> dziabnęła.na dziś jestem umówiona z wet. aha, ma zaćmę na jednym oku.znajomi
> twierdzą, że to objawy cukrzycy.będę dziś wiedziała co jej dolega.może ktoś
> miał podobne objawy u swojego psa? napiszcie błagam.pozdr.basia




Temat: Nie mam psa.
Kochana... o jak ja Cię dobrze rozumiem... zaraz po urodzeniu Miłka
odeszła nasza suczka jamnik po 15 latach z nami - miała cukrzycę i
nowotwora ale bardziej wesołego i dzielnego psa trudno sobie
wyobrazić.
Strasznie to przeżyliśmy - była z nami od początku naszego związku.
Kiedy odeszła był już Łobuz- drugi jamnik, który przez kilka dni nie
jadł i dosłownie wył nocami za swoją ukochaną...
wiesz co - nie ma rad dobrych, po prostu musisz to wypłakać...
Oleńce powiedz prawdę - dzieci nie znoszą kłamstw.
Powiedz jej, że ten odszedł i zrobił miejsce na innego, który teraz
na nią gdzieś czeka i trzeba go poszukać, żeby się nim zaopiekować.
Dzieci są mądrzejsze niż nam się wydaje...
Jeśli możesz kup kolejnego psa, rozważ wizytę w schronisku - tam
tyle ślicznych, nawet rasowych psiaków...to działa terapeutycznie..
Zastanawiałam się dlaczego tak żal po stracie psa? Bo one kochają
nas bezwarunkowo i jak odchodzi ktoś taki to serce pęka...
eh...łezka mi się zakręciła... ściskam Cię mocno....



Temat: pies z cukrzycą 11 lat
Rudi miał niespełna 12 lat (mieszaniec). Cukrzycę stwierdzono u niego, kiedy
poziom glukozy przekraczał 400, a nerki i wątroba... szkoda gadać. No, ale zył
jeszcze prawie rok po diagnoizie i nie zmarl z powodu cukrzycy (chyba). Chociaz
cukrzyca zabrala mu oczy, no i ten ostatni rok to była gehenna... Chociaz
mogłbym ją jeszcze dłużej znosić, gdyby chciał żyć...
PS. Mam siedmiomiesięczną sunię, chociaz nie chciałam już żadnego psa.




Temat: pies ma chyba cukrzycę
pies ma chyba cukrzycę
moja 13-letnia suczka foxterierka od paru dni zachowuje się bardzo dziwnie.
ciągle śpi nawet nie chce iść na spacer, jest osowiała dużo pije i je.cała
się trzęsie, a wczoraj schowała się do szafy co jej się nigdy nie zdarzyło, i
całą noc tam przeleżała.gdy mąż (jej ukochany pan) próbował ją wyciągnąć z
tej szafy najnormalniej w świecie go ugryzła, zresztą mnie też lekko
dziabnęła.na dziś jestem umówiona z wet. aha, ma zaćmę na jednym oku.znajomi
twierdzą, że to objawy cukrzycy.będę dziś wiedziała co jej dolega.może ktoś
miał podobne objawy u swojego psa? napiszcie błagam.pozdr.basia



Temat: sterylizacja psa samca
Skoro wyniki badań są o.k.a pies jest w dobrej konycji i jest wskazanie do
zabiegu to lepiej zrób go teraz zamiast podawać leki,które przynoszą tylko
czasową poprawę -za pół roku może być już za późno na zabieg,bo rzeczywiście
zacznie się proces starzenia-jak pisałam-jedna narkoza jest bezpieczniejsza niż
podawanie leków przez
kilka tygodni(hormony mogą spowodować cukrzycę lub uszkodzenia wątroby).Przemyśl
sobie to jeszcze raz,bo potem wiele osób sobie wyrzuca,że np.czekały z guzem
sutka bo suczka już dość stara,może guz nie urośnie-a im starszy zwierzak tym
mniejsza zdolność do regeneracji,słabszy układ immunologiczny-i jak zaczął
rosnąć to suczka już o pół roku-rok starsza,zaczęły się inne problemy-wątroba-i
zabieg nie ma szans powodzenia(a jeszcze rok temu miałaby duże szanse).Podobnie
psy z powiększoną prostatą-a póki jeszcze może oddać kał po oliwie to nie
operuję,a potem też już za późno bo z gruczolaków rozwija się gruczolakorak i
zanim objawy kliniczne-to już są przerzuty-jak już jest bardzo źle-pies wyje
przy załatwianiu się-jeszcze chcą ratować psa-to zróbmy zabieg,może się uda-nie
ma nic do stracenia-ale po zabiegu psu nie poprawia się-już są zmiany złośliwe i
ani kastracja i nawet usunięcie prostaty(co jest trudnym zabiegiem)nie pomogą.
TRZEBA MIEĆ NA UWADZE,ŻE 1 ROK PSIEGO ŻYCIA TO W PRZYBLIŻENIU 7 LAT ŻYCIA
CZŁOWIEKA,więc w ciągu roku dużo może się zmienić.



Temat: 2 tygodniowa gorączka u 12 letniego psa
2 tygodniowa gorączka u 12 letniego psa
mój 12 letni pies 17kg od prawie 2 tygodni ma gorączkę, dużo pije, lekarz wet
wykluczył jak na razie cukrzycę - mówi że wyczuwa z pyska psa zapach acetonu -
skąd on się bierze?? dodam, że pies brał serię zastrzyków i teraz leki w
tabletkach i nic mu nie pomaga, ma temperaturę ale poza tym że bardzo dużo
chce pić to zachowuje się normalnie. po świętach idziemy do innego weta ale
podpowiedzcie co to może być?? on wytrzyma jeszcze ok tygodnia??




Temat: Ostrzegam
Ale tej karmy nerkowej jeszcze nie oddawaj. Przeszlam cukrzycę (z kotem), więc
niestety wiem, że przy tej chorobie i nieustabilizowanym poziomie cukru w
pewnym momencie nerki nie dają rady i zaczynają źle pracować. Oczywiście
podstawową chorobą jest cukrzyca i ta powinna być leczona, ale są uboczne
skutki tej choroby. Może wyniki nerkowe też nie były zadowalające (kreatynina i
mocznik) i ketony w moczu, stąd mogły być kroplówki oczyszczające nerki i
usuwające zakwaszenie. Zapisuj w dzienniczku oba wskazania paska. Najlepiej
byłoby gdyby została zrobiona krzywa cukru.
Weź te wyniki badań z kliniki i zobacz, jakie są odczyty nerkowe (właśnie
kreatynina i mocznik). Ważne jest dobre ustawienie dawki insuliny. Zbyt dużo
też nie jest dobrze, bo po nadmiernym spadku poziomu cukru następuje "odbicie"
jakby fali od dna i potem gwałtowny skok poziomu cukru, więc się go znowu
usiłuje zbijać itd. robi się spirala. Najlepiej, gdybyś miała dostęp do dobrego
lekarza z dużą wiedzą nt. cukrzycy, najlepiej diabetyka (są tacy weterynarze).
Najpierw zobacz te wyniki karmy nerkowej jeszcze nie oddawaj (choć tu pewnie
nerki są wtórne), poza tym jedzenie dla diabetyków to 1/2 masy mokrej mięsa, a
te pozostałe pół to 2/3 warzyw i 1/2 makaronu lub ryżu w tym mogą być też
otręby. W przypadku psa możesz na pewno zmniejszyć ilość mięsa na korzyść
pozostałych składników.
Pozdrawiam. Wiesia + 8



Temat: Jakie zwierzątka trzymają w domu wegetarianie?
Ja przeglądając tą stronę szukałam szczegółów dotyczących żywienia, jakoś nie
znalazłam. I dopiero na tej stronie o skręcie żołądka znalazłam na samym końcu
kilka zdań o diecie, ale nic o treści tej diety. Ja uważam dietę za przyczynę
numer jeden w chorobach nie tylko ludzi. Dlatego mnie poruszyło, że na stronie
nie znalazłam nic konkretnego o diecie. Dziękuję, że podałaś mi jakiś link
strony na której jednak dieta jest szerzej omówiona (aczkolwiek nadal nie
wiem, jak na nią trafić ze strony głownej). Doceniam Twoją uprzejmość i
proszę, nie bierz moich uwag bezpośrednio do siebie.
Nadal jednak jestem poruszona:
1. Niemal identyczną i bardzo liczną listą chorób, jakie zgotował człowiek
sobie i psu, dzięki oczywiście diecie jaką człowiek psu serwuje.
2. A także tym, że w zalecanej psu diecie obecnie widzę już chyba wszystko,
co zjada człowiek. Do niedawna jeszcze wiedziałam, że psu szkodzą ziemniaki
i chleb. A tu nagle taka "nowość"... 8(

Nie dziwi mnie zatem już zupełnie, że psom coraz częściej "odbija".
Co za dziwne czasy... krowy karmi się mączką kostną, a psy marchewką i zbożem.
I bywa, że i jednym i drugim coś się dzieje z mózgiem...

Mam nadzieję, że soki owocowo-warzywne i coca-cola nie wejdą do psiego menu.
Mam przy okazji pytanie: jak często u psów się zdarza cukrzyca?

Zdołowana nieuchronnością coraz gorszego losu psów
Krystyna




Temat: dziwne ataki psa
przyznam ze jak czytam takie posty to nie moge ich zrozumiec. nie rozumiem jak
mozna miec psa ktory dostal ataku, wymiotowal krwia toczyl piane i nie pojsc
natychmiast z nim do weterynarza?? mozesz mi to wyjasnic bo ja naprawde mimo
checi nie rozumiem tego.

azeby nie bylo ze wypowiadam sie nie odpowiadajac na pytanie - takie zachowanie
moze wskazywac na padaczke, cukrzyce, anamie, choroby serca, nerek, watroby,
problemy z tarczyca. i pewne jeszcze pare innych. zapewne nasze zacne Panie
podpowiedza bardziej konkretnie. ale niezaleznie od wszytskiego po prostu
wybierzcie sie z psem do lekarza. tak chyba bedzie najprosciej i
najbezpieczniej dla psa.



Temat: Jaki koszt utrzymania pieska?
Zalezy jakie sie kupuje jedzenie. Za lepsze mozna wydac okolo $60 - 100. na
mniej wiecej 30 kg psa. Uwazaj na wydatki zwiazane ze zdrowiem. Za powazniejsza
rzec mozna zabulic 1000 - 4000. Na szczescie jest ubezpieczenie ktore mozna na
psa wykupic. Goraco polecam. Moge podac kilka cen z naszego szpitala. Cialo obce
w przewodzie pokarmowym 1800 - 2500. Cukrzyca, jak bez komplikacji to jakies 600
na rok, z komplikacjami np. ketoza cukrzycowa 4000 za 4-5 dni. Trzeba doliczyc
podatek na psa w miescie ok 40 -50 na rok o ile pamietam.



Temat: Miasto proponuje: ograniczyć liczbę psów i kotó...
Stary dobry Orwell! Dobre sprawdzone pomysły :)) Jestem ZA!
Ale czemu dozować? Od razu przeprowadzić radykalną reformę miasta! Ograniczyć
psy, koty, papużki i zółwie! Na dzieci powinni wydawać zezwolenie pracodawcy:
ilość dzieci zależna od zarobków (o emeryturę to ja się martwię sama);
Wprowadzić wydawanie zezwoleń na zawarcie związku małżeńskiego! Już było?
PRZYWRÓCIĆ!! I ta komunikacja miejska, co to jest, że starsi ludzie plączą się
po mieście, w tramwajach gdy dzieci wracają ze szkół, inni z pracy! Od 9.00 do
13.00. I koniec. Wystarczy. I najważniejsze: GODZINA POLICYJNA! Dla dorosłych
od 22.00, dzieci od 20.00. Eksmisje na bruk za zakłócanie spokoju
współmieszkanców, za nocną imprezkę; ograniczniki głośności w odbiornikach RTV.
Będzie cudownie!! Cicho! Czysto! Będziemy siedzieć we własnych mieszkankach i
oglądać program lokalny z zabalsamowaną Siwicką o naszym pięknym i czystym
mieście.
Aha, i kartki przywrócić! Pół litra piwa na mieszkańca, paczka papierosów na
dwa miesiące, kilo cukru miesięcznie i dwa mięsa. Warzywa bez ograniczeń.
Zmniejszy się zanieczyszczenie powietrza, zmaleje ilość chorych na cukrzycę,
alkoholików, chorych na serce... Mandaty za kichanie na ulicy. Zezwolenia i
opłaty za wyjazd z miasta. Opłaty za posiadanie samochodu: 1000 PLN
miesięcznie. Od razu mamy zlikwidowany problem korków, zanieczyszczenia,
dewastacji dróg. Jak za malutkiego psa stówka to za taki duży samochód tysiąc,
sprawiedliwie będzie chyba?
Rozmarzyłam się... Jak się zastanowić to dookoła tyle jest problemów, a
przecież wystarczy tylko: odpowiednia ustawa, sankcja i egzekucja.



Temat: nieunormowany cukier u psa
nieunormowany cukier u psa
kiedys pisalam juz o moim PONie u ktorego stwierdzono cukrzyce. podajemy mu
insuline, dwa razy dziennie specjalne posilki a mimo to ma niestabilny poziom
cukru. Dawke insuliny zwiekszylismy stopniowo od 15 do 50 jednostek. czy
najlepiej podawac mu karme gotowa dla diabetykow, czy specjalnie przygotowane
posilki? I ktora karma gotowa jest najlepsza? kazdy weterynarz mowi co
innego, chyba w zaleznosci od tego ktorej firmy sprzedaje produkty. w tej
chwili musimy zdecydowac czy lepszy jest royal canin czy eukanuba. moze ktos
jest nam w stanie doradzic? mieszkamy w zakopanem gdzie trudno o weterynarza
a co dopiero o specjalna karme, ktora musimy sprowadzac z krakowa.. moze ktos
ma psa cukrzyka i zechce podzielic sie swoimi doswiadczeniami? z gory
dziekuje.



Temat: RATUNKU!!!jestem zrozpaczona , proszę o pomoc
Nie tak spokojnie....
...bo alergia nie wynika z niedomagania układu odpornościowego, a wręcz
przeciwnie, z jego wzmożonej pracy, bo traktuje pewne substancje jak zagrożenie
dla organizmu. Dlatego trzeba bardzo uważać ze wszelkimi środkami podnoszącymi
odporność,szczepionkami itd., bo to właśnie one mogą być m.in. odpowiedzialne
za choroby autoimmunologiczne, a alergia (i np. cukrzyca) do nich należy.
Jeżeli zależy Ci na psie, spróbuj go ostrzyc b. krótko i często to strzyżenie
powtarzać. Kąp psa, wycieraj po spacerach, bo czasem uczulenie wynika nie tyle
z działania psiej sierści, co z tego, co się na tej sierści znajduje czyli
pyłków, kurzu itd. Z Twojego postu wynika, że dziecko masz już spore, więc
możesz je przekonać, aby nie głaskało psa zbyt częstom, a po każdym kontakcie
myło ręce, unikało wycierania ich o ubranie, dotykania twarzy itd., zanim ich
nie umyje. Pies nie może wchodzić na kanapy czy krzesła, trzeba przynajmniej
raz dziennie sprzątać na mokro.
Wierzę, że to jest do zrobienia, a poza tym alergia ma to do siebie,
że "kroczy", więc jeśli nie widzisz reakcji bezpośredniej, w rodzaju: dziecko
głaszcze psa, a po paru minutach ma bable na rękach, obrzęki, katar i
duszności, to alergię mogą wywołać pyłki drzew, choćby brzozy, pleśnie w domu,
czy inne czynniki, a nie koniecznie pies.
Poobserwuj jeszcze, ale zacznij od skrócenia psiej sierści i wytarcia całego
mieszkania na mokro. Aha, zaobserwuj też, kiedy objawy są największe - w
nocy,rano?
Pozdrawiam,
M.



Temat: śmierć pupila i problem :(((
Niedawno narzekałaś,że nie stać Cię na wizyty u weterynarzy,bo dużo
wydajesz na leki dla psa chorego na cukrzyce.Dziewczyno pies to nie
zabawka,jeżeli masz wziąść psa to pomyśl najpierw ile kosztuje jego
utrzymanie szczepienia i ile kosztuje jego leczenie w razie
choroby.Chyba to nie jest najlepszy pomysł-jakoś Ci te babcie ciocie
i inni członkowie nie pomogli kiedy Twój pies potrzebował
pomocy.Odradzam



Temat: przewlekłe zapalenie trzustki u 8 letniego psa
Ta glukoza to tak przypadkiem, ale zdarza się, że ZNT (
zewnątrzwydzielnicza niew. trzustki ) jest połączona z cukrzycą.
Co do ogólnych zaleceń przy ZNT to: dieta niskotłuszczowa i
podawanie enzymów trzustkowych ( Kreon, Pancreatine, Lipancprea -
nazw handlowych jest sporo ). Ale ten przypadek wymaga szczegółowej
analizy i niestety przez internet nic tu nie zdziałamy.

Nie rozumiem jednego: w jakim celu pchano w psa tyle antybiotyków ???
One same w sobie już niosą działania niepożądane w postaci biegunki.




Temat: Mycie rak - przerazilam sie :)
Ech, bakterie znamy raptem od jakichś stu lat przedtem przez tysiace lat jeśli
coś nie było widocznie upaćkane g.. to było czyste. Wiadomo, że higiena
zmniejsza liczbe zatruć pokarmowych, ale nie za darmo. Jest wiele badań, z
których wynika, że alergie i cukrzyca, autoimmunologiczne choroby, spowodowane
są własnie nadmierną higieną - organizm nie ma z czym walczyć i wreszcie zaczyna
zwracać się przeciwko sobie.
Ja ręce myję czesto, tak zostałam wychowana, ale nie wariuje gdy mały je piasek,
oblizuje brudne zabawki na toddler group, bawi się zabawkami psa sąsiadów, jest
lizany przez psa rodziców, zbiera rodzynki z niezbyt czystej podłogi itd itp.




Temat: woda najważniejsza...?
Jeszcze apropos postu rozpoczynającego wątek; skupiłam się na tym charczeniu, a
tu jeszcze wypada zwrócić uwagę na to jakie ilości wody ten pies wypija; jeśli
duże, co połączone jest z dużą ilością oddawanego moczu - może to być objaw
wielu groźnych chorób, np. niewydolności nerek, zapalenia watroby lub cukrzycy.
Proponowałabym zrobić kontrolne badanie krwi, zwłaszcza biochemiczne.

Teraz apropos psa z postu smolkowicz_a. Jesli Twój pies należy do rasy
krótkonosej typu buldog, mops, boxer, bullmastif, pekińczyk, ratlerek - to
niestety te rasy maja predylekcje do właśnie takich dziwnych odgłosów,
zwłaszcza w czasie snu; jest to związane ze zbyt długim podniebieniem w
stosunku do długości kufy.
Jeśłi nie, to proponowałabym obadać serce tego psa, jak pracuje, czy nie ma
arytmii, a więc wskazane osłuchanie i badanie ekg oraz rtg.



Temat: Cukrzyca:((
Oczywiscie ze trzeba zbadać krew!!! Badanie krwi przy podejrzeniu cukrzycy jest
konieczne i niezbędne. Dobrze byłoby ozbaczyć poziom glukozy przed insuliną i
po insulinie. Dobrze byłoby takze zrobić pełne badanie moczu.
Dieta, którą stosujesz jest dobra, choć ilość platków owsianych i kaszy nalezy
ograniczyć mniej więcej do 20% dawki pokarmowej. Więcej białka i błonnika.
Czasami u psów stosuje się insulinę ludzką, ale w większosc wypadków lepiej
sprawdza sie caninsulin.
Trzeba koniecznie zwracać uwage na to, czy pora podawania posiłków i podawania
insuliny jest zawsze taka sama - powinno sie to odbywac regularnie.
Trzeba empirycznie ustalić dawkę insuliny, trzeba abyś zaożyła specjalny zeszyt
i zapisywała w nim wyniki codziennego badania moczu na obecnośc cukru - trzeba
kupić paski w aptece.
Jeśłi cukier w moczu cały czas będzie nieunormowany i nie da sie dobrać stałej
dawki insuliny, trzeba będzie rozwazyć sterylizację - hormony płciowe bardzo
zaburzaja poziom cukru we krwi.



Temat: Cukier u kota
wlasnie dzis dowiedzialam sie ze moj pies ma cukrzyce. Prawdopodobnie do konca
zycia bedzie musial przyjmowac insuline. Lekarz mi dzis powiedzial ze u psow
tak jak i u ludzi ta choroba sie nie cofa i bez insuliny ani rusz w
przeciwienstwie do kotow!! U kotow podobno wystarczy odpowiednia dieta pod
warunkiem ze to cukrzyca oczywiscie... mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze z
kotkiem i chyba jednak trzeba zrobic ten poziom glukozy we krwi.. pozdrawiam.



Temat: Pasożyt skóry u psa
Pasożyt skóry u psa
Moja suczka, jamniczka, od kilku miesięcy łysiała. Głownie na grzbiecie,
także brzuszek i ogonek. Kolejni weterynarze brali pod uwagę: zmiany
hormonalne, ropomacicze, cukrzycę, chorą tarczycę itd. Ostatnia pani doktor
po badaniu skóry pod mikroskopem stwierdziła obecność jaj
CHEGIETELLI /mogłam sie pomylić w zapisie nazwy tego pasożyta/. Piesek dostał
w zastrzyku FRONTEINE /pisownia jak wyżej/. Od tego czasu minął ponad
miesiąc, większych zmian nie widać, chociaż mam wrażenie,że bardziej nie
wyłysiała.Czy ktoś ma doświadczenia w walce z tym pasożytem?



Temat: Chwyty psychologiczne
Chwyty psychologiczne
Moonika kazala :-) sobie wmawiac, ze czekolada to okropienstwo. No, trudne to
jest... Tworcy reklam sa sprytni - wciskaja nam na sile potrzebe jedzenia
niezdrowych rzeczy kodujac nam w podswiadomosci, ze bedziemy szczesliwsi,
ladniejsi, bedziemy mieli wieksze mieszkania, fajniejsze wakacje i
grzeczniejszego psa, a zeby to osiagnac musimy tylko sie napchac chipsami.
Musimy sie wiec w swojej psychice przestawic bardzo stanowczo i jest to
mozliwe. Przychodzi mi do glowy przyklad - kontrowersyjny, ale nie zwracajcie
uwagi na plaszczyzne swiatopogladowa, chodzi mi tylko o zasade - aborcji.
Kiedys mowilo sie "plod" i "zabieg" - wiec sie to wpisalo w swiadomosc ludzka
jako zabieg : fryzjer, kosmetyczka, aborcja, manicure (oczywiscie bardzo
upraszczam). Potem, w ciagu naprawde krotkiego czasu nastapilo kompletne
przewartosciowanie : nie plod tylko dzieciatko, nie zabieg tylko morderstwo.
Ja osobiscie mowiac "plod" mam wrazenie, ze jakas obelge wypowiadam - takie
mam blokady pozakladane. Podobna zasada moze dzialac na kazdej plaszczyznie.
Wystarczy skrocic tok rozumowania : niekontrolowane jedzenie slodyczy moze
doprowadzic do zachorowania na cukrzyce insulinozalezna. Cukrzyca moze
prowadzic nawet do utraty wzroku. I co nam sie ukazuje na koncu? Ano
wstrzasajace haslo "chcesz oslepnac? Przez jedna czekolade???". Otwieram
przetarg nieograniczony na wstrzasajace hasla, majace odstraszyc od
niezdrowych i tuczacych produktow :-)




Temat: Poziom glukozy
Tyle, że metformina stosowana jest w cukrzycy insulinoniezależnej,
czyli typu 2. Lek działa hipoglikemizująco w połączeniu z dietą.
Twój Tato - domyślam się - bierze leki, żeby nie przekroczyć
glikemii powyżej 130 mg/dl, a nie po to, żeby mieć taki poziom cukru
po jedzeniu. U psa norma fizjologiczna to 70-120 mg/dl.
W przypadku cukrzycy - czyli patologii, objawiącej się
hiperglikemią, najpierw trzeba ściśle dobrać dawki leków, i potem
kontrolować glikemię. Wcale to nie jest takie proste. I to 170 to
lekarz rzucił sobie dla przykładu... Jeżeli na czco było 75 mg/dl,
to tylko się cieszyć :)



Temat: klopot z psem - powaznie
rady zebrane zewszad
jak klaki na szczotce tworzy caloksztalt niespojny. Dowiedzialam sie mianowicie
ze: pies jest zdrowy, na ostatnich nogach, dawac mu zrec dwa razy tyle, nic mu
nie dawac, dawac surowe mieso, dawac tylko gotowane mieso, tylko sucha karme,
od suchej karmy psy dostaja cukrzycy, to znaczy bokserka jednej pani dostala, a
innej pani dostala raka mozgu, mozg psa sie rozni od ludzkiego, ludzie sa
rozni, chlop jest potega gospodarcza lecz przechodzi przez igielne ucho cztery
razy po dwa razy bo ubogi jest...
Pies tymczasem przestal miec sraczke i wychodowal sobie na lapie gule ktora
wygryza.

stokrotka



Temat: Co może dolegac 3-m szczeniakowi?- często śpi
Co może dolegac 3-m szczeniakowi?- często śpi
Mój 3 -miesieczny szczeniak Yorczyk dziwnie sie zachowuje,co mnie bardzo
niepokoi.Wydaje mi sie że zbyt często śpi,mało kiedy w ciągu dnia chce sie
bawić.Co może być przyczyna takich objawów czy jakaś choroba czy gorąco czy
młody wiek psa.Apetyt ma,załatwia sie prawidłowo,nie zwraca,wyniki moczu ma
dobre.Czy można zrobic badanie z krwi u takiego małego psa,bo Pani
weterynarz powiedziała że nie można.Dała mu zastrzyk wzmacniajacy i
glukozę.Ale ja nie wiem co robić,jak psu pomóc,może to coś poważnego ,może
cukrzyca.Dlaczego on jest tak często taki ospały,jakby słaby ,dzisiaj rano
aż sie przewrócił.Po tym zastrzyku było trochę lepiej ale jak długo może
brać zastrzyki,tym bardziej że każdy kosztuje 15 zł.Czy może ktoś mi pomóc?



Temat: Popękany nos u psa
Popękany nos u psa
Moja suka jest chora na cukrzycę.Od pewnego czasu ma zwiekszony poziom cukru i
w zwiazku z tym dostaje zwiększoną dawkę insuliny.Z doświadczenia wiem,że
cukier szybko nie wraca do normy.Ma apetyt i jest pełna życia.W poprzednich
skokach poziomu cukru też miała suchy nos.Teraz ma popekany i trochę
krwawi.Smaruję jej wit A+D,ale nie wiem czy to jest dobry pomysł.Może ktoś
miał podobny problem i wie jak psu pomóc?



Temat: 3 letnia suczka ciezko oddycha, trzesie sie..
Dla autorki wątku raczej oczywistym nie jest, że jej pies mógł zachorować na coś co doprowadzić może do tragicznych skutków.
Żaden z nas psa nie zbada, nie zobaczy, nie pomaca, nie zmierzy mu temperatury - nie zrobi nic, a gdybanie w takiej sytuacji to tylko utrata cennego czasu.
Inaczej jest jak ktoś pisze "mój pies/kot ma cukrzycę i ostatnio mniej je, czy może to być związane z chorobą?" a co innego gdy pies/kot nagle zaczyna chorować, nagle zaczyna wykazywać niepokojące objawy i to dość poważne. Tak jak napisałam nikt z nas nie jest wróżką i nie zgadnie co psu jest.
Ktoś może powiedzieć "zostaw psa, przedzie mu", inna osoba powie "daj mu ibuprom to mu przejdzie" co świadczyłoby o zupełnym braku wiedzy, jeszcze inna osoba powie "podaj psu nospę", jeszcze inna każe podać psu mleko na przeczyszenie itd. Każdy z nas może miec na te objawy inną koncepcję, a ten pies raczej króliczkiem doświadczalnym nie jest!
A potem jak pojedzie do weta za późno i pies zejdzie z tego świata to albo będzie pluła sobie w brodę tak jak Ty - że nie pomogła swojemu zwierzakowi, albo psioczyś na weta, że nie zdąrzył albo nie umiał zwierzakowi pomóc - jak inni na tym forum...




Temat: Ropomacicze
Cóz, wspólczuje Ci bardzo, ale zawsze przestrzegam przed radami "madrych
doradcow" - wiele mitów o zwierzetach jeszcze niestety funkcjonuje. A wielu wet
na ogól jak sunia jest zdrowa to nie proponuje sterylizacji, z przyczyn, o
których wole sie nie wypowiadac, choc moge sie domyslac. Ja tez straciłem pare
lat temu suczke, którą wet szpikowal hormonami antykoncepcyjnymi (miałem
równiez psa) zamiast zaproponowac sterylizację. Przypuszczam, ze to było
przyczyna powstania cukrzycy a w nastepstwie slepoty. Niestety nie było wtedy
internetu, a ja byłem niedouczony.
Wielu z nas forumowiczow, wie jak to jest gdy traci sie ukochanego psa i jak
długo pozostaje on w naszej pamieci, ale tez, zarowno ja jak i wielu innych z
praktyki wie, że jedynym na to lekarstwem (choc oczywiscie nie do konca) jest
przygarniecie nowego przyjaciela. C/est la vie :(



Temat: Sage
dobre wiadomosci - uwaga: przydlugie :)
Dzisiaj bylam u weterynarza (sama, bez Sage, bo tylko antybiotyki odbieralam,
jakis katar mu sie przyplatal). No wiec w czwartek znowu pobrali mu krew ale
tym razem odeslali probke do specjalnego laboratorium. Za kazdym razem jak
wizytowalismy weta (raz w tygodniu) to poziom glukozy byl "za wysoki".
Weterynarz stwierdzil, ze to moglo byc spowodowane stresem (poczekalnia+psy w
poczekalni itp.) i jedynym wyjsciem jest badanie fruktozy we krwi. Ponoc to
jest tak: jak glukoza jest wysoka przez dlugi czas to powoli zwieksza sie
poziom fruktozy (i sie utrzymuje w wysokim stanie). Jesli poziom glukozy jest
ogolnie niski i tylko czasem wzrasta to fruktoza pozostaje na niskim poziomie.
Wiec dlugotrwaly wysoki poziom cukru mozna wykryc przez poziom fruktozy.
No i dostalismy dobra wiadomosc. Fruktoza byla niska, wiec Sage-owi zwiekszal
sie cukier zaraz po posilku (kiedy go karmilam zaraz po przyjsciu z pracy - bo
by pasy ze mnie zdarl - co bylo bezposrednio przed wizyta u weterynarza). No i
czekanie z banda psow w poczekalni tez nie pomagalo.

Zostaje mi codzienne robienie zastrzykow z insuliny i trzymanie kciukow, ze w
koncu sie cukrzyca cofnie.

Dodatkowo, zostalismy z mezem pochwaleni przez pania weterynarz za to, ze
Cebulka zrzucil pol kilo (6.5kg teraz -> 5.5kg waga idealna) a Sage mial ponad
10kg a wazy teraz 7.5kg (6.5kg idealnie, ale nie mniej). Pani byla zadowolona
bo Sage zrzuca wage powoli (tydzien temu wazyl 7.7kg).

No i to by bylo na tyle!




Temat: Euro 2012
W trakcie procesu mężczyzna i kobieta przyznali się do zabicia dziesięciu psów. Zofia A. tłumaczyła, że smalec potrzebny był jej i mężowi do leczenia dolegliwości zdrowotnych. Właściciele schroniska twierdzili, iż zabijane były jedynie zwierzęta chore i niedołężne. (kab)

dodam, w latach 60-tych sąsiad prowdził podobny proceder;
nie było bezpańskich psów. Pan Piotr dożył sędziwego wieku, psi tłuszcz(smalec) wspomagał go w chorobie. Prawdopodobnie chodziło o cukrzycę, ale pewien nie jestem .
i co so chosi ?




Temat: pobita i upokorzona
Z całym szacunkiem, ale... jeśli po tym, jak chłopak ci wpier-dolił po pijaku, ty dajesz mu kolejną szansę, to jesteś zwyczajnie głupia. Ani cukrzyca, ani upijanie się nie są przyczyną agresji wobec ciebie. Po prostu wzięłaś se za partnera damskiego boksera. Zdarza się, trudno. Ale już tkwienie w takim układzie po akcjach, jakie ci odstawia pod pozorem nadmiaru gluzkozy (ciekawe, jak do jego cukrzycy ma się upijanie, tak na marginesie), a ty zostajesz, bo dał pieseczka, świadczy o tym, ze nie tylko z nim, ale też z tobą jest coś nie tak. Weź się dziewczyno ogarnij, na litość boską. Pakuj siebie, psa i spieprzaj z tego związku, byle prędzej.



Temat: niemowle i zwierzak
Morwa, to co Ci moglabym zaproponowac masz zamiar zrobic - zabrac zwierzaka do
zwierzecego psychologa. Ja osobiscie wzielabym kotke jeszcze do dobrego
weterynarza (innego niz ja leczy, zeby miec niezalezna ocene) - byc moze jest
tak, ze zwierzak cierpi z powodu cukrzycy; tzn. cos ja boli - uszy, oczy,
jakies narzady wewnetrzne i dlatego miewa momenty silnego pobudzenia; wtedy
weterynarz oceni jaki jest faktycznie jej stan i zaproponuje co robic.
Po 9 latach zwierzaka mozna niezle poznac, wiec bedziesz sama w stanie ocenic
czy kotka stanowi dla dziecka zagrozenie czy nie. Jezeli stanowi zagrozenie -
dbaj przede wszystkim o dziecko i to bez zadnych wyrzutow sumienia. Sa pewne
priorytey w zyciu. Ja zwierzeta kocham i o swojego psa walczylabym do konca ale
uwazam, ze sa pewne granice tolerancji -jesli zobacze, ze jest niebezpieczny
dla mojego dziecka, atakuje, gryzie, czy po prostu ogolnie ja nie czuje ze
dziecko jest bezpieczne w poblizu psa, zwierzak wywedruje do rodziny. I pewnie
czulabym sie podle ale trudno.




Temat: Witam
i jeszcze 2 sprawy

1.radzę zrobić dziecku testy alergiczne przed podjęciem decycji o sprowadzeniu
zwierzaka do domu- za dużo jest psio-kocich tragedii po kilku miesiącach od
nastania w nowym domu

2.proszę też pamiętać, że niezależnie od predyspozycji rasowych każdy pies ma
własny charakter, który ,może - nie musi, nie zgadzać się z naszymi
oczekiwaniami - na ile jesteśmy elastyczni i wyrozumiali, aby takiego "innego"
psa zaakceptować? ( nie wspominam o gotowości na wyrzeczenia związane z
leczeniem psa - nasza sunia ma np od 3 lat cukrzycę - życie ratują jej iniekcje
domięśniowe co 5 godzin, 4 razy na dobę)

jedno jest pewne - miks dziecko + zwierzę, w optymalnych warunkach, gdy stać
nas na opiekę nad tym ostatnim i gotowi jesteśmy stworzyć zwierzęciu rodzinę na
lata, jest wg mnie układem wręcz postulowanym - uczy dziecko wrażliwości,
odpowiedzialności, obowiązkowości



Temat: gaz.gaz pouczasz ludzi co do psow a masz koty!
Mialam psa. Umarl na cukrzyce majac 16 lat. Nikogo nie pouczam. Nie tworze tez
watkow zakazujacych innym uzytkownikom czegokolwiek. Mam prawo zabierac glos na
tym forum. Zawsze sa to wypowiedzi merytoryczne. Inni uzytkownicy moga je wziac
do serca lub nie.
Nie wiem kim jestes, nigdy nie zetknelam sie z zadna Twoja wypowiedzia. Jedyna
Twoja aktywnosc polega na przesladowaniu mnie.




Temat: Przesada...
Po polsku nie jestem pewna, ale często mówią o takich przypadkach na Animal
Planet i National Geographic. Oczywiście, psy są do tego przyuczane, podobie
jak do bycia psem-przewodnikiem dla niewidomych. Zapomniałam o jeszcze jednej
własciwości psiego nosa, ale też(jak to z cukrzycą czy epilepsją) odkrytej
przez przypadek: psi nos potrafi wykryć czerniaka, b.zjadliwego raka skóry,
znacznie wcześniej niż człowiek swoimi metodami diagnostycznymi. Przyznam, że
nie sprawdzałam co jest na ten temat w internecie, ale sprawdzę i jak znajdę
coś ciekawego - poinformuję. Niech żyją psy, A.



Temat: kwas moczowy i ciała ketonowe w moczu
Kwas moczowy jest normalnym i prawidłowym składnikiem wydalanego moczu.
Duzo bardziej niepokojące są krwinki czerowne - czy były one świeże czy
wyługowane? Erytrocyty mogą byc czynnikiem wskazującym na stany zapalne w
obrębie układu moczowego lub moga wskazywać na uszkodzenie nerek. Ewentualnie,
moze zaczynac się cieczka.
Troche niepokojące sią ciała ketonowe na dwa plusy. Może to świadczyć o róznych
chorobach, np. o kwasicy, o cukrzycy a raczej kwasicy ketonowej spowodowanej
cukrzycą; takze o uszkodzeniu wątroby, o głodzeniu psa itd.




Temat: Lekarze na saksach
aron2004 napisał:

> pacjent zapłacił składkę

Zaplacil lekarzowi ?

> i psim obowiązkiem lekarza jest zapewnienie
> mu podstawowych badań

Psy nie zapewniaja badan. Moga co najwyzej obwachac. Potrafia wykrywac raka
nerki. Pare innych rakow, w tym i skory. Cukrzyce. Padaczke.

Jest to tak zwany DOG-scan . W przeciwienstwie do CAT-scan.

>
> Jeżeli lekarz nie chce dawać skierowań na badania powinien
> natychmiast zostać wyrzucony z pracy.
>

Jak nie ma powodu to po co dawac ?

A jak sie go juz wyrzuci z pracy to jego obowiazkiem jest natychmiast wyjechac
do pracy w kraju, gdzie ta kwestia badan nie stanowi problemu, bo lekarze za
badania nie placa.

Czyli wszedzie poza Polska.

Przy okazji zona Pana Doktora bedzie zadowolona, bo na zakupy ciuchow, bedzie
sobie latac do Paryzewa lub Nowego Jorku, a opalanie sie na australijskiej plazy
lub w Rio idzie szybciej i jest cool.

Pozdrawiam

dradam



Temat: psychiatra? chyba zartujesz
Psychiatra potrzebny natychmiast
Niedoczynnosc komorek langerchansa to pochodna cukrzycy a nie jej
przyczyna.
Obecnosc Mcyobacterium Tuberculosis w płucach to pochodna gruzlicy a
nie jej przyczyna
Ukąszenie wsciekłego psa to pochodna wscieklizny a nie jej przyczyna.
Dzwoncie na 998 po natychmiastową karetka psychiatryczną dla
autorow.
Do czego to sie nie posuną oszołomy psychologii leczące gadką-
szmatką , aby kabzę sobie nabić




Temat: Quady pustoszą nasze lasy
Quady pustoszą nasze lasy
Pewnie, najlepiej zabronić wszystkiego i wszystkim. Niech każdy
pisze podanie o pozwolenie na oddychanie...

Wyrzućmy z lasów quadziarzy, paintballowców, rowerzystów, grzybiarzy
i... spacerowiczów. Psy oczywiście też, bo to nie zwierzęta i
zwierzynę płoszą. Tylko co ze zwierzyną, która płoszy zwierzynę (?)
Z opustoszałych placów też wyrzućmy i zabrońmy (stare lotnisko na
Zaspie: driftingowców i doskonalących jazdę po śliskiej nawierzchni)
bo zawsze znajdzie się jakaś "anomalia", której wszystko przeszkadza
wokoło.

a potem...

Potem narzekajmy, że młodzież z nudów i braku alternatyw ćpa i
chleje. Że społeczeństwo spoczęło przed telewizorami, opycha się
słodyczami i tyje. ...i choruje na cukrzycę serce i Bóg wie co
jeszcze.
Lub... lub rzuca ten grajdół w cholerę i wyjeżdża tam, gdzie
WSZYSTKIE napiętnowane powyżej formy rekreacji i sportu można
spokojnie realizować.



Temat: Czy zwierzęta posiadają "szósty zmysł"?
Moim zdaniem maja- i jesli chodzi o emocjonalna strone-to czasem bardziej,niz
niejeden czlowiek.
A co do szostego zmyslu-czytaliscie o psach szkolonych dla osob chorych na
padaczke , zagrozonych zawalem,chorych na cukrzyce-kiedy to wyszkolone psy
alarmuja wlasciciela wszesniej,niz nastapi fizyczny,obserwowalny kryzys.



Temat: Helenka 78 :)
jeszcze trochę czasu mamy choć powoli się kurczy, szczególnie
że mam rozgrzebany remont. miał być mini....więc teraz piszę na
pudłach na marcówki zaglądam, i próbuję nadrobić czas niebytu, i
czytam sobie. U mnie tym razem ma być chłopiec, choć lekarz
powiedział mi raz w 20 tygodniu i już więcej go nie pytałam, moja
Dominika chciała koniecznie siostre Asię, i była trochę
rozczarowana: "mamo możemy wymienić na psa?" co do imienia jeszcze
negocjujemy z M.Wolałabym rodzić w styczniu, przeraża mnie koniec
roku i święta i sylwester, chyba wszystkie stycznióweczki mają taką
samą nadzieję. z drugim podobno jest szybciej..? poród SN nie mam
wskazań pod cc, ale zobaczy się
no i ta cukrzyca i zegarek w reku non stop, trochę czasu to zajmuje,
mierzyć kłuć jesć mierzyć i tak całą dobę w sumie.

ale nie narzekam

pozdrawiam




Temat: Ubezpieczenie zwierzaka - polecacie jakies?
jako lekarz weterynarii nie moge oficjalnie polecac zadnego
ubezpieczyciela ale nieoficjalnie moge powiedziec, ze psy
cruelladevil byly ubezpieczone u najlepszego na rynku ;)

najwazniejsze jest, zeby ubezpieczenie bylo na cale zycie, bo
wiekszosc tanich ubezpieczycieli obejmuje ubezpieczeniem chorobe po
jej zdiagnozowaniu i rozpoczeciu leczenia na tylko i wylacznie rok.
a wszelkie zwyrodnienia stawow, cukrzyce,problemy z tarczyca,
choroby ukladu krazenia, choroby oczu pociagaja za soba drogie i
dlugotwale leczenie. dlatego wazne jest, zeby ubezpieczyciel
ubezpieczal leczenie do konca zycia a nie wypial sie po roku i potem
bujaj sie sama z kosztami.
jeszcze bardziej nieoficjalnie moge podsunac M&S , ale zwracajcie
uwage na wklad wlasny w kazde leczenie - tam chyba pierwsze 75funtow
jest oplacane z kieszeni wlasciciela.
a w ramach ostrzezenia - slynne haslo every little helps tak
naprawde helps very little :/

aha, zwracajcie uwage na to, od kiedy polisa jest wazna - niektore
dopiero nabieraja waznosci po 2-3tygodniach od momentu wykupienia -
i nie pokrywaja zadnych kosztow.

pozdrawiam nieoficjalnie ;)




Temat: Uwaga!Piesek!!
:) hehe ciesze się
to że mieszka z mamusią to nic, pies ma jednego właściciela i choćby mamusia nie
wiem jak mu dogadzała to on i tak będzie czekał z utęsknieniem na Pana, mój pies
jak wyjechałam z domu na studia przez pierwszy miesiąc praktycznie nic nie jadł
a i do picia rodzice musieli go zmuszać, wkońcu nabawił się cukrzycy i po roku
umarł biedak, czasem na zajęcie nie jeździłam żeby być z nim i czasem z tydzień
z moim narzeczonym się nie widziałam jak mój Reks był chory, bo leki i jedzenie
przyjmował tylko ode mnie, dla psa którego się kocha człowiek na prawdę jest w
stanie wiele zrobić i jakaś randka czy coś nigdy nie będzie ważniejsza



Temat: śmierć pupila plus problem z rodzicami :(
śmierć pupila plus problem z rodzicami :(
niestety w sobotę zmarł mój ukochany pies Reks,miał 12 lat, prawie rok temu
wykryto u niego cukrzycę, stosowaliśmy dietę i podawaliśmy mu insulinę, jednak
odszedł w wyniku uszkodzenia wątroby, na szczęście umarł spokojnie, we śnie,
pochowaliśmy go blisko domu, w miejscu gdzie czasem hasał, ja mam 21 lat,
studiuję 80km od domu i wynajmuję tu mieszkanie z moim chłopakiem, chciałabym
mieć nowego pieska bo ból jest niesłychany jednak moi rodzice twierdzą że nie
chcą widzieć na oczy innego psa w swoim domu i że nie będą się nim opiekować
jak będę musiała gdzieś wyjechać i go zostawić :( nie wiem co teraz robić, czy
brać szczeniaczka i liczyć na to że nie będę potrzebowała go nigdy zostawić u
rodziców czy zrezygnować z pieska i czuć cały czas pustkę? macie jakieś rady?




Temat: śmierć pupila i problem :(((
śmierć pupila i problem :(((
niestety w sobotę zmarł mój ukochany pies Reks, prawie rok temu wykryto u
niego cukrzycę, stosowaliśmy dietę i podawaliśmy mu insulinę, jednak odszedł w
wyniku uszkodzenia wątroby, na szczęście umarł spokojnie, we śnie,
pochowaliśmy go blisko domu, w miejscu gdzie czasem hasał, ja mam 21 lat,
studiuję 80km od domu i wynajmuję tu mieszkanie z moim chłopakiem, chciałabym
mieć nowego pieska bo ból jest niesłychany jednak moi rodzice twierdzą że nie
chcą widzieć na oczy innego psa w swoim domu i że nie będą się nim opiekować
jak będę musiała gdzieś wyjechac i go zostawić :( nie wiem co teraz robić, czy
brać szczeniaczka i liczyć na to że nie będę potrzebowała go nigdy zostawić u
rodziców czy zrezygnować z pieska i czuć cały czas pustkę? macie jakieś rady?

a oto kwiatek mojego Reksia:

www.dognet.pl



Temat: Mój kot ma 18 lat - pomóżcie ...
Witaj Calineczko
Mój kot też ma 18lat skończył w lipcu -czerwcu i też jestod 2 tyg.
chory, ma niewydolnośc nerek,zacząłwczoraj brac kroplówki bierze
leki i nie wiem co będzie. Też musiałam uśpic psa do dzisiaj myslę
że nie dałam mu szansy sunia miała 12lat cukrzycę,niewydolnośc
nerek i serca. Zmień weterynarza, ja zmieniłam, kot dostał odrazu
kroplówke dozylną,witaminy,poczuł się wczoraj lepiej, dzisiaj jest
tylko na 1/3 etatu ale idę na kroplówke 2xdziennie do niedzieli,
zrobimy nowe badania i się okaże czy podjął walkę. Jeżeli wyniki
pogorszą się nie mam wyjścia. musisz spróbowac,by dobrej myśli lub
dac koteczce odpocząc. Licząc wiek kota na lata "ludzkie" nasze
koty skończyły 88 lat.Piekny wiek prawda? I właściwie te wszystkie
lata przeżyły w szczęsliwie, otoczone miłością troską. Piękne życie
naszych kotów.Ciebie i mnie czekają ciężkie chwile ale widocznie
tak musi byc a One może tęsknia za Kocim Rajem?, byle tylko nie
cierpiały.
Trzymam kciuki za Twoją koteczkę i życzę wszystkiego
najlepszego.Jolka



Temat: Do zapsionych 2 pytania porownawcze
czyli tak jak napisałam - jeśli równocześnie u psa zaobserwowałaś wzmożone
pragnienie to (nagłe) jedzenie śniegu jest z tym związane.
czy pies miał robione badania krwi i moczu?
wzmożone pragnienie może być objawem problemów z nerkami, wątrobą, cukrzycą.
możne to też być polidyspia - psychogenne nadmierne pragnienie.

a co do ziewania i mlaszczania w nocy - przy twoim dodatkowym opisie
zdecydowanie można założyć ze jest to oznaka dyskomfortu i złego samopoczucia.
jak rownież pragnienia właśnie.




Temat: Moja kotka umiera-pomóżcie proszę
Dziękuję Juliuszu.Twoj post znowu rzucił nowe światło na całą sprawę.A ja zamartwiałam się m.in. cukrzycą przy której miałam podawać insulinę w zastrzykach kotce do końca życia....,a do tego jeszcze białaczka lub jakiś zmniejszający odporność wirus.Jeszcze jedna rzecz mną wstrząsnęła.Przeczytałam Twój post odnośnie usypiania zwierząt.Nie sądzę ,żeby moja kotka była uśpiona w humanitarny sposób.Myślę tak dlatego,że lekarz na czas usypiania kotki kazał nam wyjść z gabinetu.Dosłownie po chwili było po wszystkim,jakieś może 3-5 minut to trwało jak zawołał nas z powrotem.Gdzie był czas na narkozę ??????!!!.Ona zginęła w okrutny sposób!!!Naprawdę,Juliuszu dziękuję,że wypowiadasz się na forum.Dzięki temu można wyrobić sobie zdanie na temat tego kto jest lekarzem z powołania ,a kto zwykłym rzeżnikem wyciągającym pieniądze.Wiem,to mocne słowa,ale wnioski nasuwają się same. To forum jest ważne dla mnie z tego powodu,że wiem do kogo nie chodzić ,a mam jeszcze psa ....Pozdrawiam Cię i podziwiam za walkę o zwierzęta i ogromną wiedzę wynikającą z doświadczenia prowadzenia azylu dla kotków.Życzę ogromnej życzliwości ludzi w prowzdzeniu tego przedsięwzięcia.Niestety,muszę się teraz uczyć na błędach,ale do tej pory nie miałam takich doświadczeń,więc też żadnej wiedzy.Mam nadzieję,że jeszcze kiedyś będę miała kota.Teraz rodzina chce odpocząć psychicznie,więc na razie nie.Gdyby Warszawa była bliżej Gdańska.....:):):)Dziękuję-Ewa



Temat: a moja sunia dalej śmierdzi...
Ja bym na Twoim miejscu sprawdzila
1 wątrobe(proby watrobowe)
2 cukier(cukrzyca)
2 hormony
4biochemia krwi(mocznik)
Ze smrodem mam doczynienia caly czas wiem cos o tym;-)
Przyczyna moze byc rowniez w grzybicy (drozdzyca)
Jak i w bakteryjnym zapaleniu skory (gronkowiec)
Zawsze przy bakteryjnych powiklaniach jest zapaszek ...
Chyba ze masz psa w typie molosa (mastif itp..)
One nigdy nie beda pachnialy.....
Ale mocny odor skory jest powodem albo zmian w organizmie albo
zapalenie skory (dermotozy )




Temat: Koty potrafią wymruczeć chorobę?
marekmarek44 napisał:

> Ta cała zwinność i odporność kotów dotyczy raczej mieszańców,czyli
> dachowców.Zresztą jeśli chodzi o psy to kundle również są bardziej
odporne na
> choroby i zazwyczaj nie do zdarcia.
> Ale obecnie jest tak,że ludzie coraz częściej gustują w kotach
rasowych
> trzymają je wyłącznie w mieszkaniu,a na dodatek często kastrują.
> Takie koty są często otyłe i już znacznie mniej zdrowe.
> Podobnie jak otyli ludzie chorują na cukrzycę,a wykastrowane
bardzo często na
> nerki i pęcherz.
> I jeszcze jedno-rzadko mruczy kot chory,a już chyba nigdy
umierający.

straszne bzdu8ry wypisujesz. Rasowe poza tym z rasowymi i z
mieszańcami jest tak jak z wszystkim stworzeniami - mogą być
chorowite, nie muszę, jedne mogą mieć skłonności do tycia, inne
problemy ze skórą n.p.
Nie ma dowodów na to, ze kastrowanie może powodować choroby. Moze
być wręcz przeciwnie.
Koty można trzymać wyłącznie w domu, bo to są zwierzęta terytorialne.



Temat: Koty potrafią wymruczeć chorobę?
to wszystko dotyczy raczej dachowców
Ta cała zwinność i odporność kotów dotyczy raczej mieszańców,czyli
dachowców.Zresztą jeśli chodzi o psy to kundle również są bardziej odporne na
choroby i zazwyczaj nie do zdarcia.
Ale obecnie jest tak,że ludzie coraz częściej gustują w kotach rasowych
trzymają je wyłącznie w mieszkaniu,a na dodatek często kastrują.
Takie koty są często otyłe i już znacznie mniej zdrowe.
Podobnie jak otyli ludzie chorują na cukrzycę,a wykastrowane bardzo często na
nerki i pęcherz.
I jeszcze jedno-rzadko mruczy kot chory,a już chyba nigdy umierający.



Temat: Jestem "nowa"
agusin14 napisała:
> Kota nie posiadam ale mam psa konkretnie jamnika wiec to taki koto-
> pies ,tylko kuwety nie potrzebuje poza tym posiada cech jak
> najbardziej kocie
...
Witaj w klubie. My z mężydłem uwielbiamy jamniki. Wiesz, że kiedy nasz jamniś Kubek zachorował na dyskopatię i chodził na spacery na szeleczkach, a przedtem spał z nami w łóżku, to mężydło dwa lata spał na materacu, na podłodze, żeby Kubeczek z łóżka nie spadł. A ponieważ dołączyła się cukrzyca, nauczył się robić zastrzyki i robił mu codziennie insulinę, którą sprowadzaliśmy z Belgii, bo była najlepiej oczyszczona. Dbaj o jamnisi kręgosłup i nie daj mu schodzić ze schodów. Zjeżdżaj windą albo znoś go. Wchodzić może, to dla zdrowia.




Temat: Wulgarni policjanci w ukrytej kamerze
Ty zgr-edo to policjant, czy burak, przyzwyczajony do dymania przez władzę i jej
psy gończe. Prędkość to jedno, każdy walczy z piratami, ale ma przestrzegać
prawa, kiedy to robi. Gliniarze dali ciała, i to po chamsku. niedługo zaczniecie
bić brawo, kiedy zaczną strzelać do przechodniów (nie po pasach), za
przekroczenie o 20 km dozwoloną prędkość. Policja powie, że to był przestępca,
który mógł zabić - wtedy dojdziemy do wniosku (społeczeństwo), że generalnie
mogą strzelać do każdego, bo każdy może coś odwalić. A to po pijaku, a to w
napadzie cukrzycy, a to..... Brawo obywatele, brawo, k...a!!!!!



Temat: a jak to było przed...powspominajmy
a jak to było przed...powspominajmy
czy pędrak był planowany?czy był niespodzianką?jakie wrażenia z 2 kresek?
jak przechodziłyscie ciąze,a poród?

Maksio był wyczekany i wymodlony byliśmy juz 5 lat po slubie,najpierw
praca,mieszkanie a jak juz bardzo chcielismy to nic.Staralismy sie ok.2 lat
dopiero po pewnym zabiegu laparoskopowym ujrzelismy 2 kreski.Ogólnie to
myslalam ze znowu dostanę okres,bolało jak zwykle przed,ale okres 3 dni się
spózniał i przyjaciółki zarządziły-ZRÓB TEST!no i wyszły 2 kreski ja ryczałam
ze szczęscia,monsz prawie tez.Bylismy bardzo szczęsliwi.Termin 24 wrzesień.
Było mi obojetne jaka płec wazne ze jest i oby zdrowe,jakoś czułam ze to
Kornelcia(wkoło same babeczki sie rodziły)a tu w 24 tyg doktor mówi chłopak.
Bylismy,zwłaszcza mąż uradowani.
Ciąze przechodziłam ok,przytyłam 18kg i w połowie przypałetała mi sie cukrzyca
wiec byłam na dietce i kułam się w paluchy.
Lekarz powiedział ze urodze WIELKIE dziecko a wogóle to pewnie w pazdzierniku
bo wysoko u mnie wszystko.
A tu 23 dzień przed terminem odeszły mi wody była 12.00,dobrze się
czułam,pojechalismy zawiesc psa do tesciów.W szpitalu po badaniu powiedzieli
ze dzis to ja nie urodze ale podlacza mi oksytocyne.Rzeczywiscie brzuch byl
bardzo wysoko.
Po 2 h dostałam skurczy a o 21.50 przyszedl na swiat Maksymilian 3620kg wiec
nie taki wielki jak straszyli 55 cm,od tej pory serca mam dwa




Temat: Pies szkieletor!!!!!!!
Pies szkieletor!!!!!!!
Odkąd przestawiłam psa (11 lat) na suchą karmę, schudł z 5 kg! Najpierw przez
pół roku dostawał eukanubę, później Nutrę. Robiłam wszytskie badania, nic nie
wyszło, żadne robaki, cukrzyca itp. A psu żebra wystają spod skóry. To wysoki
bokser, ważył 35 kg, teraz 30 i aż mi żal na niego patrzeć.
Bardzo chciałabym go karmić suchym pokarmem, ale na miłośc boską, czemu on
tak zjechał na wadze? I to praktycznie jużpo dwóch tygodniach odkąd zacząła
jeść Eukanubę. Nigdy nie był gruby!!! Teraz widać mu nawet kości kulszowe!
Odnoszę wrażenie, że on nie przyswaja suchych karm, robi 3 kupy dziennie, tak
jakby to wszystko z siebie wyrzucał.
No i wiecznie jest głodny.
Zadnych robali nie ma.
Czy czyjś zwierzak też tak miał? Weterynarz nie wie, co to jest. W
ostateczności znów będę mu gotowała kluski z mięsem...



Temat: ile pije pies?
Dziekuje bożenie za uznanie kliniki w której pracuje , a abstrahując od
pochwał – udaj się do lekarza czym prędzej – wzmożone pragnienie może być
objawem poważnej choroby metabolicznej – nie tylko z resztą cukrzycy .
Często występuje także przy ropomaciczu ,które grozi bardzo poważną
intoksykacją.
Pokaz psa lekarzowi ,
Pozdrawiam




Temat: pies duzo pije wody
Te objawy które opisujesz, czyli tzw. polidypsja z poliurią, mogą być oznaką
wielu bardzo poważnych chorób toczacych sie w organizmie Twego pieska, których
nie można zdiagnozować przez internet. Koniecznie nalezy więc wybrać się do
lekarza i KONIECZNIE wykonać badania krwi.
Obajwy te sugerują bowiem tak poważne choroby jak cukrzyca, ostra lub
przewlekła niewydolnośc nerek, ostre lub przewlekłe zapalenie wątroby,
zapalenie górnych lub dolnych odcinków dróg moczowych, zatrucie toksyczne,
zakażenie przewodu pokarmowego i wiele wiele innych. Nie zwlekaj! Im dłuzej
bedziesz zwlekać z wizytą u weta, tym gorsze będą skutki dla Twojego psa.



Temat: Co sądzicie ?
Czipy dla psów są obowiązkowe w UE, jeśli pies przekracza wewnętrzne granice. Są
niezbędnym elementem psiego paszportu. Można czipa wszczepić w większości
lecznic weterynaryjnych. O czipach dla ludzi mówi się głównie w USA, w
kontekscie dobrowolnego wszczepiania i kodowania na nich istotnych danych
medycznych w niektórych chorobach np. cukrzyca, padaczka, silne alergie. Na
razie rozbija się to o brak jednolitego standardu. W UE, która jest znacznie
bardziej czuła na punkcie ochrony danych osobowych i prywatności obywatela, na
razie nie ma takich pomysłów (a raczej są tylko w broszurkach ugrupowań
podobnych do LPR).



Temat: zapalenie pęcherza a chlamydie??
no toz przeciez od poczatku mowie, ze masz najprawdopodobniej cos innego.
Objawy jakie podajesz sa zgodne z tzw. "lower urinary tract syndrome" czyli
LUTS.

I bez wyleczenia problemow z odplywem moczu z pecherza (wlaczajac TURP,
najprawdopodobniej) nie ma sie do czegokolwiek zabierac.
Wynik badania przez odbytnice ?
Jak wyglada ultrasound prostaty ?

PSA level ?

Dla porzadku musze sie zapytac, czy nie masz jakichs innych problemow
zdrowotnych . Cukrzyca ? Zaburzenia anatomiczne w tej okolicy ?

Zobacz sobie : www.aafp.org/afp/990301ap/1225.html a takze :
www.medreviews.com/pdfs/articles/RIU_4suppl1_s49.pdf
a takze : www.ahcpub.com/uti2003.html

Na pocieszenie moge Ci powiedziec, ze schorzenie takie jak ,
najprawdopodobniej, masz jest bardzo popularne u kotow .

Pozdrowka

dra.



Temat: badania kontrolne
Badania kontrolne to nie tylko analizy krwi. Najprosciej co jakis czas po prostu
dac sie zbadac lekarzowi domowemu.
U mezczyzn najwiekszym ryzykiem zdrowotnym sa choroby serca i naczyn. Czynnikiem
sprzyjajacym rozwojowi tych chorob jest m. in. tryb zycia, palenie tytoniu,
otylosc, cukrzyca. Dlatego z badan krwi warto sprawdzac poziom cholesterolu,
cukier na czczo. Powyzej 50 roku zycia co kilka lat kolonoskopia (rak jelita
grubego to kolejny "duzy zabojca").
PSA- istotnie, jako badanie przesiewowe nie ma sensu, raz ze wzgledu na
ograniczona czulosc i swoistosc badania, a dwa, ze sporo mezczyzn umiera ze
starosci nawet nie wiedzac, ze mialo raka prostaty. Po osiemdziesiatce wiekszosc ma.



Temat: Dalmatynka
Dalmatynka
Moja suka dalmatynka, wzięta dwa lata temu ze schroniska, była bita i
głodzona przez poprzedniego właściciela. W schronisku została
wysterylizowana. Teraz jest tak gruba, że wygląda jak betoniarka. Je
wszystkie owoce i warzywa. Organiczamy jej jedzenie. Mam dużo ruchu bo
mieszkamy w domu z dużym ogrodem. Odnoszę jednak wrażenie, że nawet woda,
którą wypija w niezliczonych ilościach tuczy ją. Była na specjalnym
dietetycznym jedzeniu (bez rezultatu), miała też robione badania krwi pod
kątem cukrzycy. Wszystko jest w porządku. Czy jest jeszcze jakiś sposób na
odchudzenie psa?



Temat: Wielka lista eRodziców !!!
Hermiona
A to ja! Ostatnio nie jestem w stanie się za dużo udzielać, ale nie cieszcie się przedwcześnie, nadrobię to! Mam na imię Monika, mieszkam w Pobiedziskach pod Poznaniem, a niedługo zapewne z powrotem w Poznaniu. Mam 33 lata, męża Michała - oficera floty handlowej i dwoje dzieci - Olę, która kilka dni temu skończyła 10 lat i Jędrusia, który w sierpniu będzie miał 4 lata. Jestem "niedokończoną" anglistką, ale moją pasją jest biologia. Jeśli któraś z Was napisze post na temat kota albo psa, to możecie mieć pewność, że zaraz tam będę. Pasjonują mnie również nieruchomości, tzn. obrót nimi i zarządzanie, ale niestety nie mogę tego wykorzystać w pray zawodowej, bo Jędruś z powodu swojej choroby (cukrzyca) długo jeszcze będzie wymagał opieki i muszę być z nim w domu. Ale tak sobie myślę, że chyba zacznę studiować zaocznie prawo... Hmmm... Jestem bardzo szczęśliwa, że znalazłam forum, a szczególnym uwielbieniem i szacunkiem darzę Gosię 1 i Gosię 26. A w ogóle to wszystkie jesteście wspaniałe! Monika



Temat: recepty na dlugowiecznosc
To prawda - geny są najważniejsze. Tak naprawdę nie ma pewnych sposobów, aby
przedłużyć życie. Ale też nieprawda, że nic nie możemy dla siebie zrobić. Można
przynajmniej wydłużyc czas, kiedy bedziemy samodzielni i nie wymagali opieki.
Można ograniczyć niektóre ryzyka związane z naszym zdrowiem. Kiedy rok temu
szedłem na emeryturę zacząłem codzienne ćwiczenia fizyczne oraz jazdę na
rowerze. Na początku niektóre ćwiczenia wykonywałem z trudem, a dziś z wielką
łatwością. Po przejechaniu kilku kilometrów na rowerze czułem się zmęczony i
obolały, dziś z łatwością przejeżdzam 20 km, a zdarzyło się że przejechałem w
jednym dniu 60 km (mam 66 lat). Trzeba tylko systematyczności! Aby ograniczyć
niektóre ryzyka trzeba domagać się od lekarza niektórych badań. Przymajmniej
raz w roku badania krwi, moczu, pozwoli to np. zaobserwowac początki cukrzycy,
która nie leczona daje fatalne dla ludzi starszych powikłania. Niektórymi
badaniami można wykryć początki najczęściej występujących nowotworów, dałem
sobie zrobic badanie PSA oraz rektoskopię.
Ale też nie można być przeczulonym na punkcie swojego zdrowia. Trzeba znaleźć
złoty środem pomiędzy lekceważeniem własnego zdrowia a przeczuleniem na tym
tle.



Temat: Zygota jest czlowiekiem?
A jak ida do łóżka z zabezpieczeniem i pekła im gumka, albo zawiodła spirala
albo mimo brania hormonów i tak wpadli?? Wcale nierzadkie przypadki. Mogą
oczywiście ponieść konsekwencje ale równie dobrze owe konsekwensje mogą 16 latce
zrujnować życie, nie pozwolić skończyć szkoły, matka może ją wyrzucić z domu na
ulicę. Albo kobieta może wpaść a byc chora np na serce, cukrzycę, być w takim
stanie który jest przeciwskazaniem do ciąży. No i co?? Które życie jest
ważniejsze? To którego jeszcze nie ma czy to które ma lat naście - dziesiąt,
przyjaciół, rodzinę, pracę, psa, kota, męża, być może już dzieci? Dla mnie
odpowiedź jest oczywista. Czasem trzeba wybrać mniejsze zło.



Temat: przeciwskazania do naturalneg porodu
ja mialam miec cesarkę bo córka ułożyła się pośladkowo, duża wada wzroku,
nadciśnienie i cukrzyca tez są wskazaniami do cesarki.Ja w sumie urodziłam
naturalnie-ale młoda w ostatniej chwili okręciła się głową w dół...no i nie
rodziłabym na bema.Leżałam tam na patologoii ciąży i wiem że nawet psa bym tam
nie oddała...



Temat: KOCHANE DZIECI - PRZEPRASZAM!!!!
triss_merigold6 napisała:
> A psa z powodu alergii też bym nie oddała. Mam go 10 lat. Dziecko będzie
> musiało się przyzwyczaić.

Triss, tu się akurat grubo mylisz. Równie dobrze mogłabyś napisać - dziecku z
powodu cukrzycy nie będę odmawiać cukru - będzie musiało się przyzwyczaić.
Najwyraźniej nigdy nie miałaś do czynienia z alergią.




Temat: Przybłąkał się pies...
Kiepski bilans...
Ano, Lelu, ostatnio źle się dzieje naszym Braciom Mniejszym...
Na Grabinie w 2002 roku udało nam się uratować jednego mieszańca husky.
Ja pochowałem znajdkę suczkę polskiego owczarka nizinnego, która zachorowała na
cukrzycę w jakiejś takiej odmianie, że nie udało jej się opanową i psiak
odszedł od nas w ciągu tygodnia pomimo codziennych kroplówek, badań itp.
Mieliśmy ją w domu trzy lata i bardzo ją opłakiwaliśmy, bo naprawdę była to
miła i dobra psina.
Musieliśmy uśpić sparaliżowanego psa przy sklepie przy Osiedlu. Musieliśmy my,
bo tylko my (ludzie z Osiedla) go karmiliśmy i się nim zajmowaliśmy. Ani
właściciel sklepu, ani osoby sklep dzierżawiące nie dały mu nigdy jedzenia ni
wody i w ogóle byli oburzeni, że się nim zajmujemy. Przykro było patrzeć, jak
paraliż powoli unieruchamia psinę, który nie chciał się pogodzić z tym, że
trzeba umrzeć...
W Sylwestrową kanonadę uciekła nam suczka "osiedlowa", która mieszkała przy
strażnicy. Do dziś nie wróciła do swojej budy i obawiamy się, że coś jej się
stało.
Udało się nam znaleźć dom dla paru szczeniaczków ze Schroniska.
Udało nam się znaleźć domy dla jednego bernardyna i jeszcze jednego psiaka z
budowy przy Płochocińskiej, które po zakończeniu budowy stały się bezdomne,
gdyż inwestorzy nie chcieli od robotników budowlanych przejąć ze zbudowanymi
domami ich stróżów.
Taki widać los...
Ludziom się żyje coraz gorzej, to i zwierzętom coraz gorzej.




Temat: niania 1800- coś nie tak ze mną czy z nią?
niania 1800- coś nie tak ze mną czy z nią?
mam prośbę o info dot warunków warszawskich
jak to u Was lub u znanych Wam osób wygląda?

od 3 lat mamy dobrą nianię, której dobrze płacimy za pracę, kt dobrze
oceniamy
-wychowuje małego (mały zna dziesiątki wierszy i piosenek, rysuje, maluje),
robi mu jedzenie, jeśli to konieczne prasuje jego ciuszki,oczywiście spacery
-z rzeczy dodatkowych-codziennie rano odkurza podłogę (mieszkamy w domku-
parter +pies i 4 koty),jeśli przyjdzie a mały jeszcze śpi ogarnie w kuchni,
jeśli jest co ogarnąć, wypuszcza psa do ogrodu (nie spacery, pies ma od roku
cukrzycę więc musi mu podac 2 x insulinę,

i ... wyczułam, że zaczyna, bądź też dopiero teraz wyczułam że już od
jakiegoś czasu jest niezadowolona, sprowokowałam wstępną rozmowę, w przyszłym
tygodniu dogrywka

jakie obowiązki oprócz opieki nad pociechami mają Wasze nianie? jakie mają
stawki? czy 10zł/g za pełny etat+urlop i wolne płatne to za mało? czy coś
jest ze mną czy z nią?

wlk dzięk za radę

aha
i nie musi sie bać o przyszłość, drugie dzieco w drodze więc nie straci
pracy, jak mały pójdzie do przedszkola- no, chyba że się niedogadamy; nie
chcę pochopnie osądzać-dlatego pytam



Temat: ślepy przybłęda !!!
ślepy przybłęda !!!
Pojawił się wczoraj w budynku moje pracy. Często zdarza się ze ludzie, choć
nie wiem czy mozna ich tak nazywać, porzucają tu niechciane psy, koty. Jest
cały kudłaty i raczej "wiekowy" , niestety także ślepy. Bardzo wesoły i choć
nie widzi merda radośnie ogonkiem i prosi o jedzenie. Nie poradzi sobie sam i
pewnie zginie pod kołami samochodu. Serce mi krwawi jak widze tą bezbronność.
Wiem coś o tym bo przez dwa ostatnie lata życie moja ukochana psinka także
była całkowicie ślepa. Taki pies wymaga stałej kontroli tak jak malutnie
dziecko dopiero co zaczynające chodzić. Rozbija się o ściany, nie potrafi
znaleźć miski z jedzeniem czy wodą. Wiem że muszę mu pomóc ale
nie wiem jakich słów użyć, co napisać aby przekonać kogoś, kogoś o ogromnym
sercu do przygarniecie kudłacza (mozliwe ze na niedługo bo jak podejrzewam
slepota spowodowana jest zaćma a główną przyczyna jest cukrzyca. Jeli to suka
to napewno grozi jej ropomacicze- bo napewno nie jest wysterylizowana. Poza
tym pewnie wszystkie organy są juz bardzo zniszczone). Ja niestety nie mogę
go przygarnąc. Nie chce podejmować tej trudniej decyzji o uspaniu pieska ale
wiem ze sam, ślepy na mrozie będzie tylko cierpiał. Teraz biedny siedzi przed
wejsciem od 7 rano i czeka, pewnie na swojego "kochanego pana", który
zostawił go w zupełnie obcym miejscu. Dlatego apeluje, proszę każdego kto
może pomóc pieskowi godnie przeżyć resztę życia o kontakt na maila gazetowego
lub gg 2753031



Temat: bardzo pilne!
Czy atakuje kogos jeszcze, czy tylko ojca?

Atakuje wszystkich.

Widziałam taki przypadek, jak pies
>
> poddawał się leżąc na plecach, a kochany pan darł sie na niego i bił.

Nigdy nikt z nas nie uderzyl naszego psa. Wręcz było to nasze oczko w głowie.

Napisz coś
> więcej, ile ma lat, ile jest u was i jakiej jest rasy (lub mieszanki).

Ma 6 lat, jest mieszańcem o wyglądzie malamuta. Swoją drogą śliczna morda...

Dom czy
> mieszkanie w bloku?

Dom.

Jakie miasto
Wieś. Pod Warszawą.

Sorry że pytam, ale czy ojciec
>
> nie ma kłopotów z alkoholem?

Nie ma i nigdy nie miał;-) Ma cukrzycę i pić po prostu nie moze.

Mimo wszystko, szkoda psiego istnienia.
Trudno mi teraz tak na to patrzeć; na razie widzę to wszystko przez pryzmat
mojego pokiereszowanego taty; przez zakrwawioną łazienkę, 4 godzinny pobyt na
ostrym dyżurze i nerwach czy przypadkiem ścięgna całe, kilkukrotne próby
(nieudane) nastawienia ręki, tego że mój ojciec nie jest w stanie sam zjeść
posiłku, że jutro będzie miał operację...



Temat: Składam protest w sprawie tego forum...
> to może lubi gotować?
> na forum kuchnia większość ma koty
UWIELBIA! Skąd wiedziałaś? Ja nienawidzę gotowania, brrrrr...
A nawet się na jakimś forum kulinarnym udzielał, chyba na onecie, nie wiem.

> masz dobrego psa. mój pies skradnie wszystko co wygląda jak słodycze hehe
O, mój nie zna smaku słodyczy. Poprzedni pies zmarł na cukrzycę i mam wyrzuty
sumienia, że przez dzielenie się z nim słodkościami... W ogóle nie kradnie nic
ze stołu i jest kochana, ale to temat na inny wątek na innym forum ))




Temat: nadmierny apetyt jamniczki
Ch. Cushinga jest prawdopodobna, czesto jej jednak towarzysza inne objawy jak
obwisly brzuch, charakterystyczne wygiecie grzbietu, zmiany skorne, problem tez
moze dotyczyc zaburzen tarczycy, zwroc uwage na szybkosc meczenia sie psa, chec
do wychodzenia na spacery, szukanie ciepla. Z cala pewnoscia nie mozna tez
wykluczyc cukrzycy. Konieczna jest wizyta w gabinecie wet i badanie krwi oraz moczu.



Temat: Dzisiejki 114
a ja przeżywam z moją psiapsiółką
w piątek uśpiła Pucka
to taki pies - skrzyżowanie psa z kangurem
miał cukrzycę
ja tego pieska wyrwałam z rąk wiejskich dzieci, które się nad nim znęcały - na
przykład wyciągałam mu haczyki na ryby z ogona
żal psiapsiólki
sama w domu siedzi i się za Puckiem rozgląda




Temat: Koteria zostanie z "ciotka" na tydzien...
A ja mam cudowną sąsiadkę. Codziennie do mnie przychodzi po 12.00 (jestem w
pracy), żeby przeczyścić kuwetę, podać przekąskę, pogłaskać, dodać wody.
A zaczęło się kiedy Felutka trzeba było karmić ręcznie ściśle o 12.00
(cukrzyca), po śmierci Felutka skończyło i akcja ponowna (tj. pomoc sąsiadki)
gdy przywiozłam z lasu maleństwo. Trzeba było karmić częściej.
Tak się jakoś zgadało z mężem mojej sąsiadki, że ona i tak w domu na rencie i
telewizję ogląda, gotuje, to może by się rozerwała przy jakiejś robocie. Koty i
psy lubi. No i tak zostało. Ja jestem szczęśliwa, koty szczęśliwe, moja
sąsiadka Basieńka zadowolona (jakiś tam mały grosz na koniec miesiąca, tak
tylko..., bo się broniła przed zapłatą za dobre serce).
Tak więc nigdy nie wiadomo, gdzie się spotka przyszłą obowiązkową opiekunkę,
np. zgada na spacerze z psem, w sklepie a artykułami dla zwierząt. Albo z inną
sąsiadką, która też w bloku ma kota (widać siatkę na oknie) lub kota na
balkonie.
Pozdrawiam



Temat: Lista życiowych sukcesów
moge sie dolaczyc do twojego klubu,

w moim przypadku wiele ludzi twierdzi, ze mnie podziwjaja, bo po smierci mamy
(ja wtedy 17,5 lat)nie spadlam na psy, dragi prostytucja itp. Ze dalam sobie
sama rade wychowujac z poczatku sama dziecko bez pomocy i to z cukrzyca.
Ale dla mnie nie ma w tym nic do podziwiania takie zycie i dlaczego sama
mialabym sobie je utrudniac np.dragami.

Ale moze dla Ciebie takie rzeczy maja jakas wartosc i sa osiagnieciem to
przemysl jeszcze raz nad ta lista. nie pijesz, nie palisz, nie ku..sz sie,
skonczylas szkole, studia masz zgranych znajomych kochajacych roczicow, zgodna
rodzine itd......powodzenia



Temat: Co robicie w windzie?
NOTORYCZNIE ZACZEPIANA
z racji zawodu, sąsiedzi w kółko zaczepiają mnie w windzie i żalą się, albo na
serce albo na cukrzycę( jeden na hemoroidy ) . Najśmieszniejsze ,że wiedzą iż
studiuję, i nie przyjmują do wiadomości ( pomimo prostowania błędnej
informacji), że to sa studia pięlegniarskie ( 5 lat CM UJ Kraków) tylko
tytułują mnie przy wszystkich innych pasażerach per " nasza pani doktor".
Oczywiście temat psów mam wyczerpany. Z racji wieku : 24 lata, nawijany również
temat narzeczonego - poprzedniego pogoniłam ( wywnioskowali bo go trochę nie
widzieli ), więc teraz zamiast dobrych rad jest zagadywanie o "swaty i
zrękowiny". Co robię: baaaardzo im współczuję albo się głupio uśmiecham .
Biegam też po schodach, przynajmniej ewentualne kamienie w nerkach wytłukę.




Strona 1 z 3 • Znaleźliśmy 152 rezultatów • 1, 2, 3
 
Copyright 2006 MySite. Designed by Web Page Templates