CUKIER NORMA

Podobne podstrony
 
Czytasz wiadomości wyszukane dla frazy: CUKIER NORMA




Temat: help.....me?
help.....me?
Słuchajcie,wiem,że powiecie, że jestem beznadziejna i nie mam szans na
sukces ;( ale musze to napisać...może ktoś się ulituje nad biedną duszyczką

Podeszlam drugi raz do SB - za pierwszym razem sie nie udało (pisałam o
tym)...wczoraj znowu wizytki u rodzinki i moze nawet tak bardzo nie
pogrzeszyłam...ale dzisiaj to była rozpusta przez to że w skzole do 18.30
siedzialam - drożdżówka z budyniem, grzesiek orzechowy, paczka casteczek bez
cukru (chociaż tyle zrobilam)...w domu tona słonecznika do nauki i już
ostatnim podrygie złapalam dwa gołąbki (z ryżem brązowym)...niby nie jest
źle,ale ja poprostu nie moge żyć na SB sama gdy inni wokół jedzą
normalnie...a tak sie cieszylam bo byłam w sklepie i nic mnie nie
ciągneło...NIC! Muszę coś zrobić z tym...SB przynosi efekty ale moja waga
jest starsznie chwiejna - potrafie szybko zrzucić i w pare dni po diecie
wrócić praktycznie do normy...jestem UZALEŻNIONA od czekolady...(zdaża mi się
pochłaniać 2 do 3 tabliczek dziennie tak jak wzykłego batonika lub paczek
draż)... a tak na koniec powiem ze jesli juz mam cos wznawiac to w sobote
znowu jednodniowa przerwa - cały dzień u rodziny na urodzinach...CAŁY

...kto mi pomoże a kto zdoluje...czekam....

P.S. potrzebuję oddać tylko/aż 10 kg :(





Temat: Jem chudo i nie chudnę (cukrzyca) - dlaczego?
Serdecznie dziekuje i zaraz zabieram sie za czytanie. Faktycznie dla mnie
najgorsze są niedocukrzenia bo wtedy mam ogromny apetyt. Poza tym mam manię
dostrzykiwania insuliny po dwóch godzinach od zjedzenia żeby tylko cukier nie
podskoczył ponad normę i tak powstaje zamknięte koło..OOOOO!!!! sama chyba
sobie wytłumaczyłam....tylko jak sobie z tym dać radę?





Temat: Po wizycie na Bicomie....
PO wizycie w Biocomie (a z moim dzieckiem bylam tam ze dwadziescia razy) choc
absolutnie nie jestem autorytetem, to moge powiedziec tylko jedno nie spotkalam
sie w życiu z wiekszym klamstwem i naciagactwem. Lekarz z biocomu ograniczyl
moja diete do indyka i ryzu (nic to nie pomoglo, z za kilka dni wyszło, ze
córka ma ige na te produkty wysoko ponad norme). Potem powiedzial mi, że
odczulil ja na wszystko (10 zabiegow po 200 zł), a ta utrzymujaca sie wysypka
to uczulenie na grzyby (candida), ktorych wyleczenie potrzebuje kolejnych 10
zabiegow. Bylo to (przynamniej wedlug mnie) klamstwem, bo zrobilam dziecku
wymazy skad sie tylko dalo, ktore nic nie wykazaly. Moja corka je od dwoch lat
tylko cukier trzcinowy i nigdy nie bylo z tym żadnych problemow (chociaz na
prawde jest ((zdaniem lekarzy)) bardzo ciezkim przypadkiem. Biorezonans to jest
na prawde totalna strata pieniedzy, ktore mozna spozytkowac nas to, zeby
dziecku pomóc.




Temat: aniemia a starania
Też mam z tym problem, ale u mnie taki stan czyli wszystko w dolnych granicach
normy, utrzymuje się od zawsze, może więc taka moja uroda.
Koniecznie upewnij się czy przyczyną tego stanu jest niedobór żelaza czy kwasu
foliowego i wit. B12. Powinien określić to lekarz na podstawie wyników
morfologii, albo zleci dodatkowe badania. Jest to o tyle ważne że jeśli jest to
ten drugi przypadek to do chwili uzupełnienia niedoborów w ogóle nie powinnaś
zajść w ciąże, bo grozi to poważnymi wadami rozwojowymi.
Niedobór hemoglobiny w ciąży na pewno się jeszcze pogłębi (to naturalny stan),
ale silna anemia może wywołać niedotlenienie dziecka. Z tym problemem najlepiej
zgłoś się u ginekologa, powinien ustalić przyczyny i odpowiedni zestaw
witaminek.
Na własną rękę polecam ograniczyć kawę i cukier.
Posiłków mięsnych nie popijać herbatką, nie łączyć z produktami bogatymi w wapń
(nabiał), szczawiany i błonnik. Łączyć za to z warzywami bogatymi w wit. C,
kwas foliowy np. sałata. Mięsko jeść raczej niedrobiowe, więcej podrobów.
Poleca się też picie soku z buraków, ale nie do kotleta.
Powodzenia



Temat: GLUKOZA-PYTANIE
a u kogo byłaś? ja po 75 gramach miałam identyczny wynik jak Ty, ginka
skierowała mnie na patologię (mimo że diabetyk mówił, że nie trzeba - i miał
rację, badania całodobowe nie wykazały u mnie cukrzycy). Norma jest do 140 a
nie do 115 (115 to po normalnym posiłku, a nie po glukozie), więc faktycznie
jest to wynik na granicy błędu. na Twoim miejscu poczytałabym trochę o diecie
dla cukrzyków, jadła mniej a częściej, uważała z węglowodanami i wywaliła z
diety cały cukier, dopóki nie zrobisz tego drugiego badania.




Temat: Parze własnie kawe:)
iwuś wiesz, że ja do kawy pierwszy.
dzień bez kawy to dzień stracony
poproszę zatem jedną w kubeczku bez mleczka,
bez cukru czarną, mocną i pachnącą ;)
zniewalającym aromatem prażonego stepu,
z nutką goryczy że nas tam niema
i smakiem pożdania do robienia czegoś
co nie do końca jest przez normy moralne akceptowane.




Temat: kopenhaska od jutra
A u mnie w biurze kraza imieniowe smakolyki, rafaello, torty, ciasta i inne
pysznosci! Potwornosc hihi, ale jest git! O 13 wetne sobie zielenine, dzisiaj
salata z jajeczkiem, szyneczka i oliiiiwaaaa mniiiaaam. Ja robie sobie taka
gigantyczna salatke wsystko meiszam i jem i jem i jem. CHolernie tego duuuzo.

Wieczorkiem wybieram sie na jakies disco troszke potanczyc - coz tym razem bez
piwka ani drineczka, ale zabawa bedzie przednia.

A mi dzisiaj troszk enieprzyjemnie sie w glowce zakrecilo...poprzednim razem
nie mialam zadnych slutkow ubocznych, boli, zawirowan itp. A dzisiaj to
normalnie az musialam zobie stanac na momencik bo zawirowalo na moment
wszystko, ale po malej dawce cukru do kawki wszystko wrocilo do normy.

Wiesz u mnie to juz trzeciego dnia widac roznice - jak napisalas to raczej
ubytek wody, ale malutka faldeczka na brzuszku wyhodowana nad morzem i
jeszze 'dopieszczona' na weselu w zeszlym tygodniu zmniejszyla sie i widze ze w
poniedzialek po niej slad zniknie.

A propos, gimnastykujecie sie dodatkowo? Ja pare brzuszkow wieczorkiem i
spacerki sympatyczne - zwlaszcza w tak piekne i cieple wieczory!

A no i jeszcze jedno, ile chcesz zrzucic?

Buziaczki!

PS. Jakie plany na weekend? Lepiej zajac sie czyms zeby o zarelku za czesto nie
myslec.



Temat: Zapraszam na poranną kawke. :))) :))) :)))
Te kawkowe poranki uległy jakiemuś zaburzeniu. A nie można było pisać, a to
osoba odpowiedzialna za prowadzenie „kawiarenki” gdzieś sobie lata po swiecie.
Mam nadzieję, że teraz już wszystko wróci do normy i przedstawiam następne
propozycje na kawkowe uczty.
Zapraszam do częstowania się tym co komu przypadnie do gustu.

<><><><><><><><><><><><><><><><><>
Kawa mrożona

Składniki:
• 2 jaja
• 2 żołtka
• 15 dag cukru
• 1/2 l mleka
• wanilia
• 1 łyżka kawy

Sporządzić masę mleczno-jajeczną, jak do lodów. Przed zamrożeniem połączyć z
mocnym naparem kawy. Zamrozić, ubijać mikserem kilkanaście sekund i znowu
zamrozić. Masa powinna być półpłynna. Podawać w szklankach lub filiżankach,
napełniając do 3/4 wysokości. Przybrać bitą śmietaną
<><><><><><><><><><><><><><><><><>

Kawa z kardamonem

Kardamon rozbijamy w moździerzu - dokłasnie, jak najdrobniej. Uzyskany w ten
sposób proszek wsypujemy do sitka z kawą w przypadku parzenia kawy w ekspresie
ciśnieniowym, lub bezpośrednio do filiżanki - jeśli robimy typową, zalewaną
polską wersję kawy. Kardamon dodaje kawie wyjątkowego aromatu.
(Warto również szczyptę lub dwie tej przyprawy wsypać do pojemnika ze zmieloną
kawą).
<><><><><><><><><><><><><><><><><>




Temat: zaczynam...
przpraszam mialam na mysli dzem...

wrocilam z zakupow i trudno mi wyplenic nawyki diety DSB...okazuje sie ze
jogurty naturalne ktore jadlam nie maja cukru ale nie mieszcza sie w normie 1,5
tluszczu...:-( kupilam jakies zwykle...

jakiej frimy kupujecie, bo chyba Bakoma, Zott...odpadaja :-(



Temat: Tłuszcz - za mało?!
Tłuszcz - za mało?!
Problem może niewielki, ale bardzo chciałabym go wyjaśnić. Prosze więc o
odpowiedź.
Jestem kobietą, mam 26 lat, 173 cm wzrostu i ważę 57,5 kg. Te wage utrzymuję od
10 lat. Przez parę lat byłam na diecie wegetariańskiej, od roku jej nie
stosuję. Mam doskonałe wyniki ostatnich badań - krew, żelazo, cholesterol. Dość
niski cukier (71). Badanie gęstości kości - wynik super. Dużo ćwiczę, ale
jedzenia sobie nie żałuję, z reguły odżywiam się zdrowo, ale często jem
słodycze, jadam czasem w fast foodach i pizzeriach. Jestem miłośniczką dobrego
jedzenia :-)

A problem - zrobiłam dwukrotnie badanie na zawartość tłuszczu w organiźmie.
Wyszło - 14 %. Norma - 20-29%. Pani robiąca badanie stwierdziła że jestem
niedożywiona i patrzyła na mnie jak na anorektyczkę. Aż mi było głupio.
Nie wiem - może rzeczywiście jestem niedożywiona? Owszem miałam w życiu epizod
drastyczny - ale w dzieciństwie. Mając 7-8 lat odmawiałam jedzenia i ważyłam 20
kg. Czy to mogło zaważyć na dzisiejszym profilu tłuszczowym!?
W obliczu wielu poważnych problemów kobiet z otyłością, mój jest śmieszny, bo
przeszkadza mi za mało tłuszczu.

Jednak martwi mnie to, gdyż obawiam się że może popełniam jakiś błąd żywieniowy
i może mieć to poważny wpływ na moje zdrowie, zwłaszcza gospodarkę hormonalną.
Nie chcę sobie szkodzić. Zwłaszcza że za jakiś rok zacznę starania o zajście w
ciążę i muszę być w dobrej formie.

Liczę na odpowiedź eksperta, z góry serdecznie dziekuję i pozdrawiam, Reah



Temat: PROFESOR WOLEŃSKI UCZY POLAKÓW MYŚLENIA
Wiadomość z ostatniej chwili
zyd_z_madagaskaru napisał:

> _karp napisał:
>
> > zyd_z_madagaskaru napisał:
> >
> > > Aha, jeszcze miałem zapytać o radę, jak i z kim miałby się integrować
>
> > > Madagaskar ?
> >
> > Polecam Mauritius. Jak ? - szybko i z entuzjazmem.
> > Karp
>
> Dzięki, ........ dziwne że sam na to nie wpadłem.
> Będziemy wspólnie ustalać kontyngenty na produkcję cukru z trzciny cukrowej
> oraz normę na ilość bananów w pojedynczej kiści zwisającej po zawietrznej.
> wdzięczny Ż z M

Moja inicjatywa integracji obu wysp nie spotkała się niestety z pozytywnym
odbiorem Malaszy. Miejscowi wodzowie knują coś przeciwko mnie ( czytaj:
narastają nastroje antysemickie ). Chyba będę musiał się stąd ewakuować.
Żyd z Madagaskaru



Temat: Jem chudo i nie chudnę (cukrzyca) - dlaczego?

> POWINNY MIEĆ NISKI INDEKS GLIKEMICZNY.
Oczywiście miałam na myśli, że produkty powinny mieć niski indeks glikemiczny.
Rzeczywiście, najgorsze jest dojadanie przy niedocukrzeniu, bo ciężko sobie wtedy
przetłumaczyć, że 1WW wystarczy. Jeżeli się dobrze poznasz, będziesz wiedziała
ile jednostek insuliny potrzebujesz na 1WW o każdej porze dnia (tłuszcz i białko
to też po czasie będą węglowodany, np.zauważ co się dzieje z cukrem po zjedzeniu
pizzy)i nie powinien ci cukier rosnąć ponad normę. Więc nie obawiaj się "wysokich
cukrów"
POZDRAWIAM. NESCA2.




Temat: Godzina 0 - cd
Tłuszcze odpadają zdecydowanie, brr... Ja z kolei nie mogę żyć bez białego
serka, twarożku i pomidorków. A zgodnie z dietą zgodną z grupą krwi powinnam
je kategorycznie odstawić i jeść mięso...Moze dlatego waga się opiera?

Jak jestem głodna to robię sobie zieloną herbatę, zajadam sucharki dwa (bardzo
je lubię), jak za mało to popycham marchewką (też bardzo lubię). Mój patent
jest taki żeby jeść to co się lubi. Tzn z tego co się lubi wybrać to co mało
kaloryczne. A to co baaardzo kaloryczne jeść w małych ilościach i nie za
często. Ale mój ulubiony ser camembert, jadam właściwie codziennie i mieści
się w mojej normie.
Jak mnie ciągnie do jedzenia potwornie, to żuję sobie gumę miętową bez cukru.
Mnie pomaga.
pozdrowienia
betka



Temat: PROFESOR WOLEŃSKI UCZY POLAKÓW MYŚLENIA
_karp napisał:

> zyd_z_madagaskaru napisał:
>
> > Aha, jeszcze miałem zapytać o radę, jak i z kim miałby się integrować
> > Madagaskar ?
>
> Polecam Mauritius. Jak ? - szybko i z entuzjazmem.
> Karp

Dzięki, ........ dziwne że sam na to nie wpadłem.
Będziemy wspólnie ustalać kontyngenty na produkcję cukru z trzciny cukrowej
oraz normę na ilość bananów w pojedynczej kiści zwisającej po zawietrznej.
wdzięczny Ż z M




Temat: antykoncepcja w cukrzycy
Witaj! Choruje na cukrzyce insulinozależną i jednocześnie przyjmuję tabletki
antykoncepcyjne (Harmonet). Biore je już dość długo i nie zauważyłam
niepokojących objawów. Na wyniki poziomu cukru nie ma to żadnego wpływu lecz
dobrze jest przez pierwsze dni przyjmowania tabletek ten poziom
kontrolować.Jeśli jednak cukrzyca jest rozregulowana najpierw doprowadz do
normy i najlepiej skonsultuj sie z diabetologiem. Pozdrawiam



Temat: Hip, hip, hurrrrra!
nika10 napisała:

> Korzystając z twojej obecności chcialabym się dowiedzieć co sądzisz o bialym,
> tłustym serze na Diecie Wprowadzającej - oczywiście Twój ulubiony Atkins. Czy
> nie ma za dużo węgli? A przyprawiny tłustą śmietaną i może majonezem? Jak
> widzisz w trakcie Twojej nieobecności porzucilam wegetarianizm - po 3,5 roku
> i wlśnie próbuję wejść w ketozę. Dziś pierwszy dzień.
No to gratulacje. Ja przy diecie cyklicznej ciągle wchodzę/wychodzę z ketozy,
więc dla mnie to kaszka z mlekiem (fuj, węgle :-) ). Robię sobie pastę: pół na
pół ser śmietanowy (nie śmietankowy, śmietanowy! kupuję na bazarze)) z masłem,
do tego wkrajam jajko na twardo, zalewam śmietaną 30% z butelki, odrobina
zieleniny wg. normy i trochę otrąb owsianych.

A guma do zucia bez
> cukru - zabroniona? A keczup i musztarda?

Generalnie Atkins zabrania wzystkiego, co nie jest dozwolone explicite, bo
nigdy nie wiadomo, co mogło nie dopuścić do ketozy.




Temat: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))))))))
nie, nie cierpie salaty. Jakiejkolwiek. I czy ja mam dobrze w glowie.
Ale za szpinak z czosnkiem i salatke brokulowo-jajkowo to bym sie dala pociac.
Martwi mnie tylko brak chlebka, ktorego pozeram bochenkami:)

Monty, Ty masz chyba jakis uklad z diablem albo co, ze tak pieknie tracisz te
kilogramy;) mam nadzieje, ze ja juz wkrotce...

Na razie zamierzam kupic sobie citrosept i wytluc wszystkie potencjalne candida
cos tam, bede tez musiala zaopatrzec sie w Kelpa + reszte, bo mi i tak ciagle
zimno, jak sie nie ruszam. Mam powiekszona tarczyce, ale obojetnie, robilam
badania i wyniki w normie, wcale nie tej granicznej. Do tego cisnienie mam
niziutkie, temperaturke ponizej 36.6 odkad pamietam, bywalo ze 35:(. I jak
tylko siedze bezczynnie, to marzne, wiec sie ubieram na cebulke, bo jak tylko
sie poruszam troche to mi goraco i sie rozbieram:)
I bez kawy rano nie wyzyje:) Ale ja zawsze pijam z mlekiem bez cukru. i sniadan
tez rano nie jadam, bo nie czuje sie po nich najlepiej, zawssze cos jem w
okolicach 11-13.

Chyba sie nadaje na te diete, he he

Trzymajcie sie cieplutko i diety sie trzymajcie,
goncie Monty'ego!



Temat: Czy warto wprowadzać Nutramigen karmiąc piersią?
Po wprowadzeniu jakiegokolwiek innego posiłku u dziecka mogą pojawić się
zaparcia, na to jest lek czopki glicerynowe, ja je stosuję bo synek dostał
zaparć po Nutramigenie ale kupki już wracaja do normy. Nutramigen ma faktycznie
niezbyt dobry smak, ja na początku gotując wodę dodawałam cukier i tak
przyzwyczaiłam synka do smaku tego mleka, teraz ciągnie bez żadnych problemów.
Nie wydaje mi sie że Nutramigen uczula, bo jest to mleko przeznaczone dla
alergików, pozbawione wszelkich związków uczulających, ale nie jestem pewna
(choć nie spotkałam sie z opinią o uczulającym działaniu tego mleka).
Pozdrawiam!



Temat: Do mam, które miały cukrzycę ciążową
Dziekuje Wam za odpowiedzi, mam jeszcze jedno pytanie.
Lekarz nakazal mi nieprzekraczanie wartosci 120 mg/dl w godzine po posilku, z
kolei na stronie internetowej dla cukrzykow i wszedzie, gdzie szukalam
informacji o normach cukru we krwi - wszedzie norma jest 140 mg/dl. Skad te
roznice?

Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)



Temat: Jak po ciąży "cukrzycowej"???????
Jak po ciąży "cukrzycowej"???????
Pomóżcie. Jak to jest. W ciąży wykryto u mnie cukrzycę ciążową. Była dieta i
insulina.
Po ciąży cukier wrócił do normy.
1) Czy to znaczy, że w przyszłości będę miała cukrzycę? Na razie stosuję
dietę cukrzycową, jak radzi lekarz.
2) Czy muszę całkowicie zrezygnować ze słodyczy? Teraz trochę sobie
podjadam, a to ciasto, a to batonik. proszę o odpowiedź i rady. Z góry
dziękuję



Temat: McDonald's ujawni prawdę
jestem lekarzem i uważam że żarcie w em-si jest przedobre i ma w sobie wszystko
co trzeba: mieloneczkę z kopytami i dziobami (jak w parówkach, ktoś słusznie
zauważył, też lubię, też lubię), warzywka, pyszny sosik, tłuszcze. wystarczy
tylko nie popijać kolą, która ma w sobie sam cukier i katalizuje wchłanianie i
odkładanie się tłuszczów. jako alternatywę zawsze stawiacie zdrowe jedzenie -
co to jest zdrowe jedzenie w polsce? typowe ziemniaki i gotowana kapusta 5 razy
w tygodniu i schabowy w weekend jak starczy na mięso? Sprawdźcie sobie co to
jest - same podłe węglowodany, a w schaboszczaku to tłuszczu nie ma? niech żyje
em-si - jem tam 5 razy w tygodniu i przy dużej ilości sportu jestem zarzeźbiony
jak pies, cholesterol całokwity 124, poniżej normy o dużo. pozdrawiam
miłośników em-si - najlepsza firma na świecie.



Temat: Do mam, które miały cukrzycę ciążową
Ja miałam cukrzyce ciążową, na szczęście bez insuliny. Trwałam w tej diecie jak
oszalała i każdy skok powyżej 120 (o ile dobrze pamiętam) to stres. Potem
troche przystopowałam im bliżej było końca. Marysia urodziła się zdrowiusieńka,
pilnowałam w szpitalu, żeby jej zrobili badania na cukier, ostatnio je
powtarzaliśmy (8,5 miesiąca) i wszystko jest w normie. Chciałam Ci powiedzieć,
że wszystko będzie w porządku, ja też to przechodziłam, cała ta otoczka wokół
tej "choroby" powoduje, że człowiek stresuje sie podwójnie i zupełnie
niepotrzebnie. Tylko nieleczona insulinowa cukrzyca może doprowadzić do tego,
że dziecko nadmiernie i nienaturalnie przybiera na wadze, z tym skolei wiąże
sie ryzyko trudnego porodu (ze względu na wielkość dziecka) i w przyszłości
może mieć zaburzone funkcjonowanie czynności metabolicznych organizmu. W
przypadku tej "naszej" cukrzycy, dieta jest profilaktyką na tzw wszelki
wypadek. Trzymaj diete ale bez przesady, na pewno dziecko urodzi sie zdrowe
jeśli od czasu do czasu pozwolisz sobie na herbatnika czy szklanke soku.
Pozdrawiam i życzę wewnętrznego spokoju (wiem cos o tym). Trzymam kciuki.



Temat: cukrzyca :((
Przepraszam za zwłokę w odpowiedzi!Ja muszę brać insulinę przed
śniadaniem,dosłownie mam już mieć kanapki gotowe i zrobić sobie
zastrzyk Zaczynałam od 2 jednostek insuliny i miałam to zwiększać (też o 2
jdnostki) zawsze, jeśli w godzinę po śniadaniu wynik przekraczał 130 (mimo że
norma jest do 140, to po insulinie trochę mniej). Jeśli wynik był poniżej 130,
na drugi dzień podawałam sobie tę samą dawkę, co dnia poprzedniego. Trochę to
trwało,zanim cukier mi się unormował-dziś jestem na dawce 30 jednostek i na
razie jest ok. Powodzenia!!!



Temat: Jak wyglądaja Wasze badania?
zgadzam sie z ma.pi. mieszkam w stanach, jestem w 20-tym tygodniu. badanie na
fotelu odbylo sie do tej pory wylacznie raz, w osmym tygodniu, i to glownie po
to, zeby pobrac probke do badania histopatologicznego szyjki macicy. zaraz
potem bylo pierwsze USG, zeby okreslic wiek kijanki, a potem drugie w 12-tym
tygodniu, na pomiar przeziernosci karku i generalne okreslenie rozwoju. przez
ostatnich 12 tygodni mialam chyba 3 czy 4 wizyty. na kazdej mnie waza,
sprawdzaja cisnienie, cukier oraz bialko w moczu. potem duzo gadamy, ja sie
wypytuje o rozne rzeczy, omawiamy wyniki duzych badan oraz testow, a na koncu
sprawdzaja bicie malego serduszka dopplerem. i tyle. z tego co wiem, badanie na
fotelu jest tutaj zostawiane na "specjalne" okazje, tak jak wiele innych
rzeczy, np. USG, naciecie krocza, itd. lekarze nie lubia draznic szyjki bez
powodu. i prawda jest, ze dzieci rodza sie w wiekszosci cudne, zdrowiutkie, i
malo kto ma komplikacje, jakos lekarze umieja wylapac rozne problemy przez
wywiad. norma USG to trzy-cztery



Temat: Krzywa cukrowa
to jest tak z ta krzywa - krew pobiera sie 2 albo 3 razy (tez mialam, ale
dokladnie juz nie pamietam):
1 - na czczo (wtedy wynik powinien byc w normie)
2 - po wypiciu glukozy (wtedy wynik powinien byc za wysoki, bo oznacza to, ze
organizm odpowiednio zareagowal na otrzymana dawke glukozy)
3 - po nastepnej godzinie (wynik powinien byc znow prawidlowy, znaczy to ze
organizm prawidlowo utrzymuje odpowiednie stezenie cukru we krwi).
hmm, to by bylo takie tlumaczenie ''na chlopski rozum''' )
pozdr




Temat: WYNIKI MOCZU - WAŻNE !!!
Wyniki sa ok, no moze oprocz cial ketonowych, ktorych obecnosc moze byc objawem
cukrzycy ale jesli wynik poziomu glukozy we krwi masz w normie (a w moczu masz
jak widze wynik negatywny) to wszystko jest ok. Najprawdopodobnie (tak jak ja
mialam) zbyt wczesnie jesz kolacje w zwiazku z czym w nocy poziom cukru we krwi
na tyle sie obniza, ze zaczynasz spalac tłuszcz, a wynikiem tego spalania jest
obecnosc cial ketonowych.... wystarczy przekąsic cos tuz przed pojsciem spac.
pozdrawiam
joanna 26tc



Temat: WYNIKI MOCZU - WAŻNE !!!
WYNIKI MOCZU - WAŻNE !!!
Czy ktoś potrafi prawidłowo odczytać wyniki mojego moczu i co jest nie tak,
co to oznacza?!

barwa - żółty, klarowny
odczyn 6
ciężar wł. 1.025
białko i cukier neg.
urobilinogen norma
bilirubina neg.
ciała ketonowe (+) dod.
erytrocyty neg.
leukocyty neg.

z góry dziękuję



Temat: Co to jest test obciążenia glukozy????
Cześć
Inaczej nazywa się test tolerancji glukozy - TTG
Musisz do tego badania być na czczo,laborantka pobiera Tobie krew,wypijasz
glukozę wcześniej rozpuszczoną w wodzie i po godzinie laborantka powtórnie
pobiera Ci krew.Badanie to ma na celu wykrycie cukrzycy ciążowej,która pojawia
się w ciąży i potem po porodzie zanika.Norma na czczo poziomu cukru do 100mg%
po obciążeniu 50 g.glukozy do 140 mg%.Pozdrowienia Małgorzata



Temat: Cukrzyca ciazowa?
Leć do gina, pokaż mu wyniki, niech da ci skierowanie na test na obciążenie
glukozą i jeszcze jeden test - nazywa się HBA1C. To test z krwi, bada się, czy
miałaś już cukrzycę przed zajściem w ciążę, czy choroba jest świeża,
spowodowana odmiennym stanem. U mnie właśnie tak jest - przed ciążą nic, a
teraz czuję się jak staruszeczka, która godzinę po posiłku - naprawdę chudym -
mierzy sobie poziom cukru. Jak diabe(ł)tolog , do którego też niestety muszę
teraz chodzić, zaordynuje insulinę, to bez wahania dla dobra Maleństwa, będę
brać. Wg mojego lekarza, dopuszcza normę 120. I poprzysięgłam sobie, że jak już
tylko będę mogła, to pożrę cały 4-piętrowy tort i zagryzę migdałami w
czekoladzie, a dziekcu z kieszonkowego potrącę
Trzymaj się ciepło, spróbuj się skontaktować z ginem i wsyztskiego dobrego.
Limes1 i 24-tygodniowy Maluszek.



Temat: GLUKOZA-PYTANIE
GLUKOZA-PYTANIE
Hej dziewczyny mam pytanko własciwie do tych którym wyszła podwyzszona
glukoza.Umnie było to tak po 50g-wynik 193 wysoki,drugie podejscie przed
wypiciem 75g-88 a po wypiciu i odczekaniu 143.Ginek wysłł mnie do
diabetyka,ten spojrzał na wyniki pierwszy ocenił jako niewiarygodny,drugi ze
niema sie co czepiac.Kazał powtórzyc badanie z 75 g za 3 tyg i jak przekroczy
160 dzwonic do niego.Troche mnie to dziwi bo norma jest do 115 a drugie
badanie robiłam po 3 dniowej dietce zaleconej przez ginekologa.Pytałam czy
mam stosowac do tego czasu jakąs dietę,a oo ze mam ograniczac cukier(-no wie
Pani nie słodzic napojów i truskawek)i tyle.Co o tym myslicie?
Pozdrawiam i dziekuje za odpowiedzi.Ja i Maks(od jutra 29 tydz)



Temat: hormony tarczycy a cukrzyca??
Ja nie miałam jeszcze tego badania (19 tc), przy badaniu na czczo cukier miałam
w normie. Daj znać co Ci lekarze powiedzą, bo ja biorę Letrox 100 i jeśli to ma
mieć jakiś związek to dobrze wiedzieć. MI by do głowy nie przyszło.

Pozdrawiam i życzę zdrówka,
Aśka



Temat: pierwsze objawy ciazy-kiedy?
W pierwszej ciąży- obrzmiałepiersi, częste siusianie, już od piątego tygodnia,
w drugiej- piersi miękkie, odwiedzanie WC w normie.
W obu ciążach najbardziej podejrzany był brak apetytu na słodycze, normalnie
przed miesiączką to bym konia z kopytami...byleby był z cukru, a jak byłam w
ciąży słodycze mogły nie istnieć.
Acha, w pierwszej ciąży wymiotowałam okropnie już od 8 tygodnia, w drugiej
wcale.




Temat: POMOCY!!! Cukrzyca ciążowa a dziecko!
Ja mam cukrzyce ciazowa.Chyba juz wiesz ze do porodu codziennie bedziesz
musiala miezyc 4 razy dziennie.Musisz trzymac diete ktora nie jest az taka
najgorsza.Dziecku zagraza ryzyko tylko jezeli nie bedziesz utrzymac diete i
cukier przekroczy norme na czczo 105 a po jedzeniu 140.Tak mi powiedziala moja
diabetolog.Ja mam wyniki utrzymujac diete ponizej nawet 120 po jedzeniu,zadko
przekracza 120,a naczczo ponizej 100 wiec mieze co dwa dni.Naj wazniejsze jest
utzrymanie diety.Nie martw wszystko bedzie dobrze.Jezeli masz jakies pytania to
pisz na:syl125@gazeta.pl



Temat: postępowanie w cukrzycy ciążowej-pomocy!
Właśnie dzięki tej diecie nie przybieram ostro na wadze, bo trzeba ograniczać
się z jedzeniem hiih, w każdym razie jeść często i nie pojadać między
posiłkami. Masz rację Elve, ze to zajmuje sporo czasu, najpierw musisz wymyślić
co by tu zjeść potem pomiar cukru, następny posiłek i tak przez cały dzień.
Wcześnie jadłam kiedy, co i ile mi się chciało, teraz niestety jest rygor ale
już się przyzwyczaiłam. Mam nadzieję, że po ciąży wszystko wróci do normy, no i
przede wszystkim, że cukrzyca nie ma wpływu na moją dzidzię.
Pozdrawiam,
Anet



Temat: cukrzyca w ciąży
No to cieszę się, że jesteście spokojniejsze O to chodzi. Słodycze jadłam nie
w ramach posiłków, tylko między. Np po obiedzie czasem miałam ponizej 100, to
pozwalałam sobie na lody, czy jakiś inny łakoć. I często w nocy - koło 22 - 23
też podjadałam, bo jak już pisałam w nocy cukier mi spadał. Tak jestem z
Krakowa, z Bieżanowa Nowego, z UL Aleksandry - jesteśmy zatem sąsiadkami
Leczyłam się na Kopernika, a glukometr - chociaż nowiuteńki (byłam jego
pierwszym użytkownikiem), wskazywał zawyżone wartości. Kilkakrotnie prosiłam o
jego zmianę, ale chyba nikt do końca mi nie wierzył, że tak jest. Otrzymywałam
odpowiedź, że nie ma innych, wszystkie są w użyciu. Dopiero jak omal nie
utraciłam świadomości a on wskazywał normę, uwierzono. Ja już byłam skłonna
sobie kupić nowy (są w poradni za 180 zl) i poszłam z pieniędzmi, ale okazało
się, że jakaś ciężarna oddała inny glukometr i zamieniono mi na GLUCOCARD 2 .
Ten był ok. Najgorsze jest to, że oni wiedzą, że te glukometry nie są dobre i
to mi powiedzieli, ale Medisens jest sponsorem i gdyby nie to ciężarne nic by
nie miały. Ot co...
Jak będziecie miały jeszcze jakieś pytania to służę
Dzięki za miłe słowa o mojej córci, też wam wszystkim życzę takiej Moniki
Pozdrawiam




Temat: Do mam, które miały cukrzycę ciążową
Do mam, które miały cukrzycę ciążową
Witam!
Zwracam sie z pytaniem do mam, ktore mialy problem z cukrem w ciazy. Jak
czuja sie Wasze dzieci? Czy tak bezwzglednie przestrzegalyscie diety w ciazy,
odmawiajac sobie nawet np. soku pomaranczowego, czy innego przecierowego? Czy
Wasze dzieci urodzily sie wieksze i jak je diagnozowano po porodzie?

W moim przypadku jest tak, ze ten cukier mi gwaltownie skacze jak tylko zjem
cos "nieprzepisowego", ale rowniez czesto gwaltownie mi spada do normy...
Mierze glukometrem, najwyzszy jak dotychczas mialam 154 mg/dl, ale to
zdarzylo sie raz, jesli zdarzy mi sie zjesc cos "niedozwolonego" to waha mi
sie w granicach 130-140 mg/dl. Czy to az tak bardzo duzo??
Odpowiedzcie, prosze.

Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)



Temat: cukrzyca w ciąży
Witaj Ewo.
Z tego co wiem, to normą jest rzeczywiście 120. Powiedz mi co ci lekarz
powiedział apropos diety? Mnie wolno zjeść tylko 4 posiłki, bez dojadania i
podgryzania. Zero słodyczy oczywiście, ograniczyć tłuszcze i białe pieczywo -
gorzka herbata jest okropna - ale muszę się przyzwyczaić. A co z takimi
rzeczami jak jogurty, actimelki, Dan"Mleko (Danona), które są słodkie, a ja się
nimi zapijam, czy płatki - mleka pod zwykłą postacią nie trawię.
Po świętach mam przyjść i powtórzyć badania. Jeśli cukier nie opadnie to
dostanę insulinę i skierowanie do lek. diabetyka.
Napisz co jesz, może wspólnie z informacjami z różnych źródeł uda nam się
pracować nad tym problemem. A dostałaś insulinę?
Jak widzę rodzimy prawie w tym samym terminie, chociaż mi lekarz powiedział, że
jeśli cukrzyca się utrzyma to będzie cesarka - ja mam jeszcze dzidzię owiniętą
pępowinką (ale ma jeszcze czas się odwinąć).
Pozdrawiam Beata i Groszek 02.07.2004r.



Temat: 24 tydzień ciąży
Wlasciwie dzis zaczelam 25 tydzien. Moze byc?
Wyjatkowo dobrze znosze ten stan. Nic wlasciwie mi nie dolega, a o mdlosciach
juz dawno zapomnialam. Tylko dzidzia nie pozwala mi za duzo zjesc na raz - mam
bardzo malo miejsca na jedzonko. Ale to dobrze. Przybylo mi tak ok. 5 kg i mam
wrazenie, ze nogi mi jakby schudly... Ale to moze tylko wrazenie w proporcji
do rosnacego brzuszka. Tatus utwierdza mnie codziennie w przekonaniu, ze
jestem najseksowniejsza mamusia i to bardzo mi pomaga i naprawde tak sie
czuje Troszku czasem plecki bola przy wstawaniu z kanapy albo z lozka, ale
to ponoc norma, wiec sie nie przejmuje.
Jeszcze nie wiemy kto to bedzie. Najpierw bylam przekonana, ze Leon i tak do
niego mowilismy. Miesiac temu jednak doktorek stwierdzil, ze nie wie na pewno,
ale raczej babeczka Wiec teraz jest Laura. Mnie tak naprawde wszystko
jedno i jestem przygotowana na niespodzianke tuz po porodzie, bo prawie
wszystkie moje kolezanki urodzily "co innego" niz im lekarz mowil
Mi jeszcze cukru nie badali, a przynajmniej nic o tym nie wiem. Moze za
tydzien podczas wizyty?
Mamy juz cala kolekcje zdjec z USG. Na pierwszym nawet jeszcze nie bylo dzidzi
tylko widac 2 cm woreczek, w ktorym sie zagniezdzila Czy tylko my jestesmy
tacy szurnieci, czy inni tez tak maja?

Pozdrawiam wszystkie mamcie i ich kruszynki
Dorotka




Temat: cukrzyca?pomóżcie bo się niepokoję
cukrzyca?pomóżcie bo się niepokoję
Dostałam skierowanie od lekarza na test obciążenia glukozą (na czczo i 2h po
jedzeniu) bo podejrzewam u siebie cukrzycę (nawracające infekcje grzybicze)
robiłam też badanie moczu: wyszły ciałka ketonowe ale glukoza w normie.
mam pytanie, bo badania testu mam dopiero po świętach a przez te dni będę się
denerwować - czy u chorego na cukrzycę glukoza jest w moczu?
Robiłam badanie też glukozy glukometrem po jedzeniu - miałam mały cukier (coś
około 85)ale to było w momencie kiedy kilka godzin nie jadłam.Prosze
napiszcie coś o tym moczu



Temat: Przygoda z Montim - wymiana doswiadczeń
Jak to sie ma do diety Kwasniewskiego- tam tłuszczy sie nie ogranicza, a ludzie
chudna(co stwierdzilam tez naocznie u znajomych).A przeciez jesli sie na to
spojrzy z punktu widzenia kalorii, to nie mają prawa chudnac, bo dostarczaja
tyle tłuszczu organizmowi.
Tłuszcz w ciele, z tego co wielokrotnie juz czytalam, powstaje nie z tłuszczy w
pozywieniu, choc nam wydaje sie to logiczne, ale z weglowodanów.
Mnie o wiele bardziej przekonuja zywe przykłady osób, które chudna i to sporo,
na mm, niz klasyczne teorie dietetyków o liczeniu kalorii.
Widze wiele punktów wspolnych, tylko odmienne tłumaczenie zjawiska:mm czy inna
dieta to przede wszystkim warzywa, owoce, zboza, chude miesa, ryby przede
wszystkim, odtłuszczony(przez to mniej kaloryczny) nabial.Kazda dieta(procz
rewolucyjnej "tłuszczowej")opiera sie na tych zalozeniach, takze mm.

Ja jednak przybralam 3 kg na wadze liczac kalorie, rezygnujac z tłustych
posilkow, ale np. zajadajac sie niskokalorycznymi lodami sorbetowymi, co z tego
ze one sa jak na lody małokaloryczne, jak skladaja sie z samego prawie
cukru.Zjedzone lody wliczalam w bilans kalorii i wydawało mi sie, ze skoro nie
przekraczam dziennej normy to powinnam chudnac , a tu figa.
Te 3 kg stracilam zas na MM jadajac do syta i nie przejmujac sie, ile oliwy
wleje na patelnie, ile płatków zjem rano, jedzac kaloryczna kaczke.
Na MM zalecany jest 1 posiłek tłuszczowy dziennie,zakaz jedzenia tłustych mies,
masła, smalcu, przez to ogranicza sie spozywanie niedobrych tłuszczy własnie.




Temat: Mam pytanie.
apja napisała:

> Tak? To skoro się tak rzucasz to na jakiej podstawie twierdzisz, że chleb ze
> sklepu nie ma w swoim skladzie mąki pszennej i cukru?
> Bo ja napisalam dlaczego tak sądze a raczej nie sądze tylko wiem, bo znam
normy
>
> pieczenia chleba i bulek w piekarni

wiesz, jakoś nie mam ochoty rozmawiać z Tobą na takim poziomie ;-) mimo
wszystko życzę miłego dnia i weekendu



Temat: jestem nowa przyjmiecie mnie?
Witaj !
Ja też jestem nowa ! Jeszcze tak nie do końca zaczęłam stosować tą dietę, wagę
mam niby w normie, ale uważam że muszę zrzucić brzuszek poporodowy. Na razie
(od soboty) przestałam jeść białe pieczywo, moje kochane powidła zamieniłam na
dżem bez cukru oraz jeden z fruktozą, nie jem ziemniaków, białego ryżu, zamiast
słodyczy (to dla mnie naprawdę trudne) podgryzam rzodkiewkę i jem figi. Mniej
herbaty -na rzecz wody i staram się robić sobie różne pasty z ryb (makrela,
tuńczyk).
A najważniejsze jest to, że czuję się super ! A ostatnio ciągle byłam jakaś
ociężała i nic mi się nie chciało. Czy schudnę, to nie wiem, ale wiem że
zaczęłam lepiej i zdrowiej jeść.
Pozdrawiam
Magda



Temat: salami
nie mówiłam nikomu że może jesc chleb ze sklepu - czemu znowu piszesz bzdury?
Napisalam tylko że nie każdy chleb ze sklepu MUSI (tak jak sie upierałaś
powolujac się na jakies normy) zawierać cukier i zwykła mąkę
mój chleb kupowany w sklepie Organic Market pod nazwą Hruby nie zawiera ani
jednego ani drugiego, tutaj jest opis i przyznaję ufam w tym wypadku
producentowi:

www.ekosfera.pl/sklep,1101,,,03,,pl-pln,130499,0.html
FYI nie uwazam sie za autorytet, nie wypowiadam sie w wątkach gdzie nie jestem
pewna odpowiedzi np. nie podejmuję sie wypowiedzieć co doslownie Montignac
pisze o łączeniu ryb z weglami, szukalam tego wczoraj w książce ale
jednoznacznej odpowiedzi nie znalazłam



Temat: WYSOKI POZIOM GLUKOZY
Nie martw sie. Ja mialam jeszcze wyzsze wyniki po obciazeniu i juz od ponad
miesiaca jestem na diecie. W poradni cukrzycowej wypozyczaja glukometr i trzeba
w domu samej robic sobie badanie poziomu cukru we krwi na czczo i po
posilkach.Jesli bedziesz w stanie utrzymac te wyniki na wlasciwym poziomie- a
to w wiekszosci przypadkow udaje sie stosujac diete- to po prostu bedziesz
musiala do konca ciazy uwazac na to co jesz. A ta dieta nie jest taka straszna.
W tych poradniach sa dietetycy ktorzy wszystko wyjasniaja. Jesli bedziesz
maiala jakies watpliwosci to zawsze mozna zapytac na forum. No i dieta ma
wielki plus, bardzo malo przytyjesz. Ja koncze 7 miesiac, a pzrytylam tylko 5
kg. Oczywiscie moze zdarzyc sie, ze bedziesz musiala brac insuline, ale to sie
bardzo rzadko zdarza, a poza tym, to tez nei jest takie straszne, a pozniej
powinno wrocic do normy. I maluszek bedzie zdrowy. Pozdrawiam



Temat: Dla Kalipa i Kalipowej życzenia
Dziewczyny, dzięki wielkie!!! :-) Szkoda, że Was nie było, bo było podobno fajnie... He, he. Ja niewiele
pamiętam z tych nerwów. A najwyższy cukier tego dnia to 170. Z nerwów właśnie, bo podczas imprezy
wszystko już było w normie. Pompa rulez! :-)

Raz jeszcze dziękuję, także w imieniu Pani Kalipowej... ;-) No i oddalam się na chwilkę z kraju.

Piotrek




Temat: a moze tym razem mamy majowe'04 ?
Witaj!
Z tego co mi wiadomo od mojego lekarza - test obciazenia glukoza (50 g)
wykonuje sie miedzy 24 a 28 tyg ciazy. Ja mialam wlasnie w 28. Mialam
skierowanie na to badanie wiec bylo za darmo, musialam sama kupic glukoze w
aptece (kosztowala ok. 2 PLN wiec to praktycznie zaden koszt). Najpierw na
czczo pobrano krew, potem musialam wypic ta glukoze rozpuszczona w wodzie i po
godzinie od wypicia kolejne pobranie krwi. (okrrrrropnie slodkie, polecam
wspomniany trick z cytryna, bo co wrazliwsze ciezarowki nie wytrzymywaly
godziny i wymiotowaly, wiec z badania nici; ale moim akurat zdaniem do
przezycia). Wynik mozna odczytac samemu, nie ma z tym problemu, norma tez jest
podana (bynajmniej na moim wyniku byla) Dodatkowo polecam wyszukiwarke na tym
forum, wpisz glukoza, albo cukier,albo cukrzyca - duuuuzo tego bylo, sama
szukalam bo sie martwilam swoim wynikiem. Moze powinnas spytac swojego lekarza
o to badanie, a jesli nie chcesz czekac np na kolejna wizyte to zrob na wlasna
rekę. Jesli masz jakies pytania, to zapraszam, postaram sie odpowiedziec.
Pozdrawiam
Asia i Kubus




Temat: pytanie do słodkich mam
zapomnialam napisac ze tez mi sie to wydaje nie do konca ok ze przy
normie u zdrowych 140 ktos mowi ze jak dziecko ma 160 z kawalkiem to
nic sie nie dzieje... kuba mial zero cukru w moczu dwa dni po dniu
kiedy mu odkrylam to 166 wiec chwilowo sie uspokoilam i go bede
obserwowac. a.



Temat: witam, zaczęłam czytać to forum
A może powiesz do kogo chodzicie w Tarnowie bo my weszliśmy w temat
cukrzycy jakieś dwa mieś temu- u męża T2 i narazie lekarka ogólna
przepisała mu Formetic 3x dziennie zaleciła dietę , nawet nie
wspomniała o skierowaniu do specjalisty.Cukier po lekarstwach w
normie a bez lekarstwa po posiłku glukometr pokazuje ponad 200. Nie
wiem czy w takim przypadku konieczna jest wizyta u diabetologa czy
wystarczy aby ona go prowadziła.



Temat: glukometr
do Gosi - malwes
Droga Gosiu!!

Widze, ze jestes specjalistka od cukrzycy ciazowej.
Zadzwonilam na Karowa i podalam moje wyniki - wg pani doktor na dyzurze moja
wyniki sa w normie!
Postanowilam ograniczyc do minimum cukry (cukier, ciastka, slodkie soki,
smietane, suszone owoce itp) jesc regularnie i badanie powtorzyc.
Inaczej zamecze cala rodzine na swietach (jestem juz od wczoraj poza warszawa i
moimi ginami)

pozdrawiam,
Renia



Temat: cukrzyca ciążowa- jaka dieta?
Czesc Gosiu!

jezeli norma jest do 140 a ja mam 156 to ejst pzrekroczenie o 10% tylko, poza
tym na czczo wyniki byly ok i mocz tez ok (nie ma cukru).
Jak wynika z podanej strony www.cukrzyca.akcjasos.pl/?a=text&id=51
jezeli jest powyzej 140-180 to zrobic test 75 g glukozy i to zrobie.
A poki co - bede mniej jesc slodyczy, nie bede slodzic, mleka jujuz prawie wcale
nie pije, skoncze z czekolada (ojejejejejej) i bakaliami (ulalalalal)
Na razie nie bede inwestowac w sprzet

dziekuej i pozdrawiam,
Renia



Temat: WROCŁAW
Ja też całą ciąże chodziłam do dr Pająka, cukier miałam 186 ale kazał mi zrobić
jeszcze raz po diecie. I po głodówce miałam 140 i mieściłam się w normie. O
porodzie mówił tylko tyle, że wszystko jedno gdzie się rodzi i to nie ma
znaczenia bo wszędzie jest tak samo.
Dla mnie miało.Nie polecam za 120 zł takiej opieki, Pana Doktora.



Temat: Czy insulina może przestac działać?
wg ulotki Metformax w połączeniu z insuliną może wywoływać takie objawy, jak
również hipoglikemię, łatwiej niż sama insulina - dlatego takie połączenie
rzadko się stosuje

tyle teorii, praktykę mój mąż przećwiczył na sobie, właśnie w taki sposób, jak
Ty, czyli praktycznie codziennie po południu źle się czuł, zasypiał, choć cukier
zmierzony wtedy był w normie (co oczywiście nie znaczy, że wcześniej gwałtownie
nie rósł bądź spadał, tak jak piszesz) - co przy samej insulinie się prawie nie
zdarzało

zmieniliśmy lekarza, który kazał na dzień dobry odstawić insulinę jako zbędną
przy tak mało zaawansowanej cukrzycy, a zostać przy tabletkach
metformax/metforgamma, początkowo 4 dziennie, potem stanęło na 1-2 bo przy
większej ilości źle się czuł - no ale to już lekarz musi zdecydować o tym, czy u
Ciebie również można z insuliny zrezygnować na rzecz tabletek

ps. lekarz twierdzi, że metformina absolutnie nie może wywołać hipoglikemii, i
pewnie ma rację, natomiast praktyka pokazuje, że jeśli jest jej za dużo, ew. za
mało jedzenia, to zasłabnięcia się zdarzają, a przy połączeniu z insuliną to już
b.często



Temat: cukrzyca ciążowa- jaka dieta?
ja przy pierwszym badaniu miałam też poziom cukru ponad normę. Wystarczyło abym
odstawiła soki z kartonu i przy badaniu z glukozą 75mg poziom cukru był w
normie.
pozdrawiam
Anetta i Sonia 25.07.2003



Temat: odchudzanie a uzależnienie od piwa
norma cukru na czczo mierzona glukometrem do 120,po posiłu do 140 a po 3
godzinach po posiłku jak na czczo.Właśnie robiłam badania.Twój cukier zatem
jest deczko za wysoki.Ja godzine po posiłku /dwie kromki chlebka i
wedlona /miałam 102,na czczo 86.




Temat: GLUKOZA-PYTANIE
Witam,a tez jestes z Gdańska?Byłam u diabetyka Jarosława Olszewskiego w
przychodni przy szpitalu na Klinicznej.Pocieszyłas mnie tą normą.A na cukier
bedę uwazac bo dzidzius juz duzy.dziekuje za odpowiedz,pozdrawiam
Ja i Maks(od dzis 29 tydz)



Temat: dlaczego mam 3 faldy na brzuchy a jestem szczupla
ja mam testosteron w normie:( i cukier tez:( wiec to nie to :((((



Temat: Glukoza w ciąży !!
Dzięki za odpowiedź !
Na szczęście cukier mam w normie , a na te drugie badanie o którym piszesz..to
pewnie jeszcze mam czas , kończę 18 tydz.. więc może potem dostanę.
Buziaki



Temat: Cukrzyca w ciąży
Cukrzyca w ciąży
Dziewczyny jaka jest dopuszczalna norma cukru we krwi??? Byłam dzis na
badaniach miałam robiony test z 50g glukozy i troche boje sie wyniku.

Piwneoczy + 27tyg. dzidzia



Temat: odchudzanie a uzależnienie od piwa
Nie wiem jakie sa dokladne normy cukru we krwi.
Kiedys mialam to badane i po posilku wyszlo mi 97 (kanapka i drozdzowka).
Pozdrawiam
Kasia



Temat: Krzywa cukrowa
cukier spada do normy po dwóch godzinach, po 1 zawsze jest b.wysoki. Albo
powtórz próbę, albo zrób sobie poziom cukru na czczo ( u mnie piel.środowiskowe
robia to wszystkim chętnym na czczo). A za wysoki cukier swiadczy że możesz być
zagrożona cukrzycą ciężarnych.




Temat: od 2 dni nie biorę insuliny cukry mam w normie
Lilka - nic nie rozumiesz.
Cukier 60-135mg% TO NORMA.



Temat: POZIOMY CUKRU
Te 2 godziny powinny być bez żadnych posiłków węglowodanowych. Czyli bez cukru,
chleba, owoców itp. To dostarcza glukozy i wpływa na pomiar.
Co do pierwszego pytania, nie jest to normą ale się zdarza. jest bardzo wiele
róznych chorób określanych zbiorczo jako cukrzyca.



Temat: co oznacza niski cukier?
co oznacza niski cukier?
glukoza 75 mg/dl (norma 75-115)

(jestem w 18 tc)



Temat: co oznacza niski cukier?
ja bedac w 18tc (tamten tydzień) miałam wynik 69mg/dl przy normie 70-110
nie byłam jeszcze z tym wynikiem u gina, bo wyczytałam że w ciązy może być
niższy poziom cukru, więc ta jedna jednostka, to jeszcze nie jest nic strasznego



Temat: Test obciążenia glukozą.
Ja na czczo miałam 64 (norma 70-115), po godzinie po obciążeniu 94 czyli bardzo niski u mnie ten
cukier (więc wcinam czekoladę )
Myślę więc, że wynik masz jak najbardziej w normie!

Pozdrawiam(y)!




Temat: test obciazenia glukoza
Ja miałam na czczo 72,4 mg/dl a po 1h po 50g 114,5 mg/dl ( norma 140mg/dl ).
Konsultowałam z lekarzem i jest ok, tak więc myślę że nie masz podwyższonego
cukru ))




Temat: Witam, właśnie stwierdzono u mnie cukrzycę... a ja
Cukier 133 rzeczywiscie jest dobry ale hemoglobina glikowana 6,4 nie
jest w normie. Poza tym wynik 1h - 200 tez nie jest.




Temat: Mam pytanie.
Tak? To skoro się tak rzucasz to na jakiej podstawie twierdzisz, że chleb ze
sklepu nie ma w swoim skladzie mąki pszennej i cukru?
Bo ja napisalam dlaczego tak sądze a raczej nie sądze tylko wiem, bo znam normy
pieczenia chleba i bulek w piekarni.



Temat: salami
czyżbyś też znała normy stosowane przy produkcji wędlin ;-)
z tego co wiem do wedlin jest dodawanych wiele świństw w tym miedzy innymi
cukier, więc nigdy nie mozna być pewnym co jest w środku, chyab że się to
salami samemu zrobiło




Temat: Czy lekarz zignorował problem ?
Witam!!Miałam ten sam problem ale miałam tylko 142 po obciążeniu i wg mojej
lekarki wynik był ok, córcia urodziła się zdrowiuteńka.Nie martw się na zapas
jeżeli cukier bez obciążenia miałaś w normie.Pozdrawiam!!!



Temat: Gdzie najlepsze torty we Wrocławiu
tylko jesli nie lubisz baardzo slodkich (a tak "w normie") to zaznacz to przy
zamawianiu. moim zdaniem torty od wolaka w "normalnej" wersji sa zbyt slodkie i
ja zwykle prosze o zaznaczenie ze ma byc mniej cukru



Temat: Czy wam też się tak chce pić??
Cukier już sprawdzałam - w normie więc to taki urok odmiennego stanu.



Temat: Zamknęli pediatrię, bo w szpitalu zabrakło lekarzy
Panowie! Spokojnie, oboje w duzej mierze macie racje ale przeginacie ze swoimi racjami. Co do tych baz danych, to i owszem, w szpitalu w ktorym ja pracowalem tez wszystko jest wpisywane w komputer. No i fajnie. Szkoda tylko, ze jest to baza wylacznie szpitala. Powinna byc baza jedna dla kraju albo chociaz wojewodztwa czy miasta. Dlaczego? Przyklad. Na SOR trafia mlody facet przywieziony przez PR z powodu utraty przytomnosci na ulicy. Facet nie pamieta co sie dokladnie stalo, szedl ulica a za chwile lezal na ziemi. Walnal sie w glowe, zwymiotowal lub nie ale ma mdlosci, kreci mu sie w glowie. Standardowa procedura: wywiad z pacjentem, badanie urazowca, internisty, neurologa. Badanka: urazowiec zleca RTG czaszki (bo sie walnal w glowe), internista badanie krwi - cukier (moze stracil przytomnosc z powodu cukrzycy), neurolog tomografia komputerowa (co mu tam w glowie siedzi, ze taki mlody i stracil przytomnosc). Facet lezy na ratunkowym ze 3 godziny. Wyniki badan: czaszka OK, cukier w normie, w TK czysto. Urazowiec - bedzie spoko, zwolnic do domu, Internista - hmmm, skierowanko do rodzinnego niech wysle do neurologa, Neurolog (szpitalny) hmm TK czysto, trza by zrobic EEG ale nam NFZ nie odda kasy, to bedzie skierowanko do rodzinnego a ten niech wysle do neurologa i na EEG ale tymczasem przyjecie na neurologie na 3 dni i mannitol w kroplowce, no bo przeciez typowe objawy wstrzasnienia mozgu. W ten oto sposob, nie liczac tych 3 dni i dowozu przez PR, facet ma zestaw badan za jakies 500zl jak nie wiecej. A gdyby byla centralna baza danych? Neurolog zerknalby w info o pacjencie a tam np. sie okazuje, ze facet podobny numer odstawil juz dwa razy w ciagu trzech lat w innych szpitalach w miescie, do rodzinnego i na EEG nigdy nie poszedl, przycisnalby go i by sie okazalo, ze gosc jest studentem polibudy, nie nauczyl sie na ezgamin i symuluje zeby go przyjeli do szpitala na czas egzamow. Albo, ze gosc ma podejrzenie padaczki w postaci najlzejszej (jakies omamy sluchowe itp. ale zadnych napadow drgawek czy utraty przytomnosci), ma skierowanie od neurologa na TK, a termin ma dopiero za 3 miesiace - nie chcial czekac, zasymulowal napad i dostal darmowe badanko w trybie cito i juz nie musi wystawac w kolejkach z babciami. Oczywiscie to przypadki skrajne ale sie zdarzaja. To tylko jesli chodzi o TK czy zwolnienie. Ale ludzie symuluja przerozne rzeczy i naprawde gdyby lekarz mial wglad w ich poprzednie poczynania ze sluzba zdrowia wiele pieniedzy podatnikow jak i czasu lekarzy i personelu szpitali, pogotowia dalo by sie zaoszczedzic.



Temat: niemoznosc nabrania glebokiego oddechu
niemoznosc nabrania glebokiego oddechu
po treningu na silowni on 10 miesiecy mam plytki oddech, nie moge nabrac
glebokiego oddechu?to sie stalo po silowni i trzyma mnie do dzis, co to moze
byc?jestem wciaz pobudzony, tak jakbym wydzielam mnostwo adrenaliny i
noradrenaliny, nie ma tego uczucia relaksu po glebokim oddechu,jestem caluy
czas , spiety,nerwowuy pobudzony, nie wiem jak dlugo to jescze wytrzymam, bo
badani akrwi i moczu mam ok, RTG klatki tez ok wyszlo, czuje tez taki dziwny
niepokoj w brzuchu laskotki pobudzenie,jest mi goraco i mam nadcisnienie
skokowe, i boli mnie glowa wciaz,zatracilem poczucie relaku i odprezenia, p.s
nie bralem nigdy sterydow
tzn chodzi mi o bezdech podczs cwiczen szczegolnie sprintu i na silowni z
ciezarami, wtedy szybko mi cisnienie sie podnosi bo nie moge nabierac
glebokiego oddechu nawet jak bym bardzo sie staral, robi mi sie cieplo wtedy
i boli glowa, dodam ze te objawy mam od roku a zaczelo sie po treningu na
silowni, robilem nastepujace badania:RTG KLATKI,echo serca, ekg, usg jamy
brzusznej, morfologia z ob, mocz,spirometria, i wszystko wyszlo w tych
badaniach w normie, powiem szczerze ze troche podobne uczucie miewalem
wczesniej gdy sie przeziebialem i mialem zapalenie gardla, jakie dodatkowe
badania bys sugerowal?wlasciwie ten post jest raczej na inne forum ale kurcze
ten plytki odech a raczej ni emoznosc mimo usilnych staran nabrani
aglebokiego, nawet podczas wysilku, powoduje tak wielki gniew,nadcisnienie i
bol glowy ze mam ochote pozabijac wszystkich, juz za dlugo sie z tym mecze,
durni lekarze mi wmawiaja ze to objaw nerwicy ale cholera ja przeciez
dostalem to po treningu fizycznym i po tym bralm rozne xanaxy, seroxaty,
hydroxyny i fakt bylem spokojniejszy ale nadal nie moglem gleboko
oddychac!!!!!!!111111ni emog etez schudnac od paru lat mimo ze cwicze i malo
jem, mam obrzeki, zatzrymuej wode pod skora, szczegolnie od weglowodanow, mam
sucha luszczca si eskore., czy to niewrazliwosc na insuline?cukier mam w
normie



Temat: Polsko - zagraniczny sojusz cukrowy
Gość portalu: Kris napisał(a):

> Ludzie oczym wy mówicie. Chcecie upadku całego przemysłu
> cukrowniczego? Nie wiem czy sie orientujecie ale z cukrownictwem
> związanch jest kilkanaście tysięcy pracowników cukrowni i
> kilkadziesiąt tysięcy rolników. Jeżeli ktoś coś chce zabrać
> dokopać komuś to musi to być rolnik, albo czy za małe jest
> bezrobocie w Polsce. W przypadku gdy regulacja nie zostanie
> przeprowadzona do jdzie właśnie do takiego scenariusza. Co do
> droższego cukru 2x jak w Europie. Bzdura. Tam jest cukier tańszy
> ale tylko dlatego, że producenci dostają olbrzymie dopłaty
> państwowe. Co do kontroli rynku cukru przez państwo. Rynek cukru
> jest na tyle specyficzny - nie będę wnikał w szczegóły - że bez
> kontroli państwowej zrobiłąby się taka rozpierd... że .... A
> nawiasem mówiąc taka sama kontrola jest w Unii Europejskiej i to
> nie jest polski dziwoląg ale norma.
> Pozdrawiam Kris.

Nie mam najmniejszej ochoty dopłacać do niedochodowej produkcji czegokolwiek. Wolę też przejściowe bezrobocie
niż produkowanie towarów w ilościach i po cenach nierynkowych.
Co do dotowania cukru to sądze że masz rację. Ale taka "europejska norma" to nie jest nic godnego naśladowania.

Wyobrażam sobię taki scenariusz - pełna liberalizacja rynku cukru, słabe cukrownie padają. Cukier konsumpcyjny
możemy kupować po 1zł (a druga zł dopłaca jakiś inny rząd i jego podatnicy). Pozstały cukrownie obniżają ceny jeśli
chcą produkować na rynek wewnętrzny lub podwyższają jakość i sprzedają swój produkt i po 2,5 na cele
przemysłowe (produkcja słodyczy, a zwłaszcza napoi). Rolnicy albo się dostosowują do nowych warunków i
usprawniają produkcję buraków cukrowych albo zaczynają się zajmować bardziej dochodową produkcją - jak to na
wolnym rynku.

I nie strasz mnie że w ten sposób może nie zostac nawet jedna cukrownia w Polsce. Skoro nie umiemy produkowac
cukru, który jest tani i/lub dobry to nie róbmy tego wcale. Dopłacanie do tego typu produkcji do niczego nie prowadzi, a
daje zły przykład innym uczestnikom rynku. W imię ochrony bezrobocia można ratować nawet najgorszą i najbardziej
beznadziejną gałąź przemysłu - tylko po co?
Nawiasem mówiąc robi to obecny rząd i skutke tej działalności mamy szanse odczuć na własnych..... portfelach.



Temat: Cukrzyca ciążowa
U mnie wykryto cukrzycę ciążową w 32 tyg.Poziom glukozy na czczo - 98 a po
obciążeniu 50g glukozy -165. Potem lekarz zalecił mi powtórzenie badania przy
obciążeniu 75g glukozy.Po godz. miałam 187mg/dl. , po 2 godz. poziom glukozy
wynosił 129.
Dostałam skierowanie do szpitala na obserwację. Trzymali mnie tam 6 dni, na tym
mizernym szpitalnym jedzonku
Musiałam 5 razy dziennie mierzyć poziom cukru( na czczo ,godzinę po
śniadaniu,godz. po obiedzie ,godz. po kolacji i o 21.00)
Poziomy cukru miałam bardzo różne.Starałam się nie podjadać ...ale czasem nie
mogłam sobie odmówić np."małego ciaseczka"
Na czczo miałam od 88,92 nawet do 104.Po posiłkach 112-178.
Po konsultacji z diabetologiem wyszłam do domu.Zalecono mi ścisłe
przestrzeganie diety i insulinę 2 razy dziennie (przed śniadaniem i kolacją) po
1 jednostce.Dostałam na pożegnanie glukometr i pen.Glukometr potrafiłam
obsługiwać, gorzej było z penem...tylko mi wytłumaczyli jak mam sobie robić
zastrzyki.Pierwsza ,samodzielna próba wstrzyknięcia sobie insuliny nie powiodła
się...druga zresztą też Postanowiłam ,że na razie dam sobie spokój z tymi
zastrzykami i naprawdę rygorystycznie będę przestrzegała diety.Poziom cukru na
czczo ok.80 , po posiłkach 100- 130.Czyli w normie
Jeśli chodzi o dietę to żadnych napojów zawierających cukier.Wykluczone
kakao ,mocna kawa,tłuste mleko,piwo ,wino,soki owocowe na
cukrze,lemoniady ,pepsi itp.
Zabronione biszkopty z cukrem,bułki maślane,babki drożdżowe,kruche i ucierane.
Żadnego smalcu ,słoniny,boczku,tłustych wędlin,konserw mięsnych,
salcesonu,kaszanki,podrobów,wątroby.
Zero miodu,dżemów,marmolad ,konfitór itp.
Po za tym zabronione: sery twarde i topione,tłuste gatunki mięs
(wieprzowina,gęsi ,kaczki ),tłuste ryby (łosoś ,węgorz).Zupy na tłustych
wywarach mięsnych,zagęszczane zasmażką i z dużą ilością śmietany.Potrawy
smażone nasiąknięte tłuszczem,pieczone w tradycyjny sposób w dużej ilości
tłuszczu.
Warzywa duszone w dużej ilości tłuszczu,sucha fasola,groch,frytki.
Owoce w syropach, kompoty z cukrem,figi ,daktyle ,mandarynki
Wszystkie desery z cukrem i dużą zawartością tłuszczu,kremy,
lody,pączki,szrlotki... ((
Diabetolog zalecił mi spożywanie 6 posiłków w czasie doby o stałych porach i
stosować dodatek warzywny lub owocowy do każdego posiłku.
Stosuję się do tej diety i popijam do tego herbatkę Diabetosan ...jak na razie
poziom cukru utrzymuje się w normie
Pozdrawiam



Temat: dieta tłuszczowa
Zgadzam się z Drapieżnikiem co do podejścia lekarzy do zasad dietetyki. Są
absolutnymi ignorantami w tej kwestii. Zatrzymali się na latach 60-tych bo tak
im wygodnie. Przecież najłatwiej wypisac recepte. Ponad trzy lata temu w
badaniach kontrolnych stwierdzono u mnie podwyższony poziom cukru we krwi (160
na czczo). Zrobiono krzywa cukrową z efektem 270 (po podaniu glukozy) i spadło
tylko do 180. pani doktor stwierdziła, ze to poczatki cukrzycy, wypisała
tabletki i zabroniła jeść słodkości. To była cała wiedza pani doktor na temat
diety cukrzycowej. Nawet nie skierowała mnie do poradni diabetologicznej. Nie
mogłam się pogodzić z tym, ze w niedalekiej przyszłości będę musiała robić
sobie zastrzyki.Jestem uparta i sama zgłosiłam się do poradni.Pani diabetolog
zgodziła się z moją sugestią, żeby najpierw spróbować schudnąć zanim zacznę
brać leki przeciwcukrzycowe. Podjęłam drastyczną dietę Cambridge (400 kalorii)
na której schudłam 20 kg. Cukier powrócił do normy. Niestety po stopniowym
zwiększeniu ilosci kalorii do 1500 (same warzywka, chude mięsko i minimalne
ilości tłuszczu)waga poszła w górę jak szalona. "Odbiło" mi ok.8 kg w górę i
cukier znowu był ok.140, doszły trójglicerydy i cholesterol. Wtedy zetknęłam
się z książką Kwaśniewskich i po 3 m-cach wszystkie wyniki miałam w normie
łącznie z wagą. Żaden z lekarzy ani ten w przychodni ani Ci w internecie
(zadawałam to pytanie na forum zdrowie) nie jest w stanie wytłumaczyć mi
dlaczego przy znacznym zwiększeniu ilości spożywanego tłuszczu poziom cukru,
trójglicerydów i cholesterolu obniżył się do wartości prawidłowych. Ci lekarze
mają tak mocno zakorzenione w głowach te pierdoły, które panie ekspertki podają
na tym forum że aż strach pomysleć o tych , którzy stosują ich zalecenia. Ja
byłam taka głupia bo stosowałam te brednie przez 10 lat. Ciągłe hustawki wagi i
co ściśle z tym związane huśtawki nastrojów. Każdy kto próbował się odchudzać
dietą niskokaloryczną niech przyzna z ręką na sercu że to diety głodowe.
Człowiek o niczym innym nie jest w stanie mysleć, bo co 3 godziny jest głodny
jak wilk. Ja od 3 lat nie zaznałam uczucia głodu. Jem dwa razy dziennie i jak
sytuacja nie pozwala na posiłek to bez ssania w żołądku wytrzymuję kilka
godzin.I jeszcze co bardzo ważne nie mam ochoty na słodycze.Pozdrawiam.Kotka.



Temat: Czy tak jest dobrze?
Czy tak jest dobrze?
W wielu poradnikach, czasopismach i na stronach internetowych znajduję porady
jak zdrowo sie odżywiać. Podawane sa normy kaloryczne dla różnych stylów życia
(bierny, średnio aktywny, aktywny itd.). Wszystko to czytam, czasami pokuszę
sie o przeliczenie ile kalorii czy gram tłuszczu zawiera moje całodzienne
pozywienie, ale...
Tak z ciekawości chciałabym przytoczyć przykładowe rozłożenie i skład posiłków
z mojego standardowego dnia i zapytać co Pani o tym sądzi. Bo czasami sama sie
zastanawaim nad tym, cy przypadkiem nie jem za dużo, albo niezdrowo. Chciałabym
zaznaczyć, że mam 27 lat, 168 cm wzrostu i ważę 55 kg. Pracę mam raczej
siedzącą, ale co najmniej 3 razy w tygodniu staram się wykonywać ćwiczenia
fizyczne (zwykle jest to 30 minut pływania raz w tygodniu i 30 minut chodzenia
na stepperze 2 razy w tygodniu).
Zatem zazwyczaj wygląda to tak:
7.30 I śniadanie:
- kajzerka z margaryną o 40% zawartości tłuszczu,
- jedno jajko na miękko albo jajecznica z 2 jajek ze szczypiorkiem, albo jedna
parowka z drobiu, albo 100 g chudego bialego sera z 3 łyżeczkami
niskosłodzonego dżemu
- ogórek konserwowy, albo inne warzywko
- kawa z łyżeczką cukru i chudym (0,5% mlekiem)
- dwie delicje (nie potrafię opanować chęci zjedzenia czegoś słodkiego po
śniadaniu)

11.00 II śniadanie w pracy
- średnie jabłko
- kubek jogurtu (150g) bez cukru
- kawa z chudym mlekiem i łyżeczka cukru

13.00 Lunch w pracy
- bułka z ziarnem (grachamka albo paluszek)posmarowana odtłuszczona margaryną z
dwoma listkami kapusty pekińskiej i dwoma plastrami wędliny drobiowej
- warzywo (ogórek konserwowy, pomidor, rzodkiewki - w zależności od tego jaka
pora roku jest aktualnie)
- wafelek w czekoladzie np. Prince Polo
- herbata z łyżeczka cukru

19.00 Obiado-kolacja
- mała miska (ok. 250-350 ml) zupy gotowanej na kostkach drobiowych (różne
rodzaje zup - warzywna, pomidorowa, barszcz czerwony...)
- dwie kromki pieczywa zwykle białego
- kilka suszonych owoców( 5-6 fig, morel, daktyli...)
- herbata z łyżeczk cukru i czasami... kieliszek likieru advokat.

I co Pani o tym sadzi?
Czy nie jest tego za duzo? Co prawda nie jadam przekąsek typu chipsy, orzeszki,
ale rodzina na mnie krzyczy, że po powrocie z pracy nie jadam całego obiadu
(IIdania), ale mi się juz nie chce wtedy jeść. Wolę zjeśc te kilka suszonych
owoców. Pelne obiady jadam tylko w weekend, ale i tak wtedy przedkładam ryż
albo kaszę nad ziemniaki których nie lubie.

Z góry dziękuję za komentarz.




Temat: cukrzyca w ciąży
Cześć,
wczoraj napisałam do was kilka słów, ale mój post gdzieś zniknął , wieszał mi
się komp, więc pewnie się nie wkleił.
Mam ten sam problem co Wy, czyli cukrzycę ciążową która została wykryta na
teście obciążenia 50 g glukozy - 159. W związku z tym moja gin skierowała mnie
do szpitala na test 75 g i profile. Potem dostałam skierowanie do poradni
diabetologicznej i od tamtej pory (24 tc) do chwili obecnej (dzisiaj zaczęłam
37tc) jestem pod stała kontrola diabetologa. Chodzę na wizytę raz w tygodniu.
mam glukometr (Medisense Optium), mierzę sobie poziom cukru 4 x dziennie, na
czczo i 1h po głównych posiłakch. Poza tym podstawowym zaleceniem diabetologa
jest dietka, oczywiście zero słodyczy, lodów, napoi gazowanych. Po pierwszym
śniadaniu zero produktów mlecznych i owoców (ponoć podstawowa zasada), tylko Ś,
O, K i to w ograniczonych ikościach, np. pół jabłka, mały jogurt naturalny, pół
pomarańczy, pól szklanki soku natralnego itp. A i najwazniejsze, tzw druga
kolacja, przed snem, żeby maluszek w nocy nie był głodny.
Mimo tej dietki i ograniczeń moje cukry i tak szalały, dlatego w moim przypadku
nie obeszło się bez insuliny. Na początku Insulatard 6j przed snem (teraz juz
12) no a potem diabetolog dołożył mi Actrapid - 6j przed śniadaniem i po 4 j
przed obiadem i kolacją. Uwierzcie mi, byłam przerażona, ale teraz to naprawdę
nie jest takie straszne, przecież to dla dobra maluszka.

co do norm poziomu cukru - to na czczo ៊, a po posiłakch 

A co do wagi mojego dzidziusia to w 25tc ~ 700 g, w 31 tc ~ 1800 g, a w 35 -
2300 g. oczywiście zawsze są jakieś odstępstwa +/-.
Poza tym właśnie za względu na cukrzycę miałam już dwa razy robione USG
Dopplerowskie badające przepływy i chyba będę miała powtórzone raz jeszcze, bo
we wtorek po świętach idę szpitala. badanie to ma na celu wykluczenie
nieprawidłowości w pracy łożyska, bo cukrzyca sprzyja szybkiemu starzeniu sie
łożyska, co może doprowadzić do tego, że się szybciej odklei, a to nie jest dla
dziecka dobre.

Po 38 tc poziom cukru wraca do normy, dlatego my odstawimy insulinę, i będę
tylko mierzyła cukier, a po 40tc , kiedy ciąża jest już przenoszona cukry znowu
skaczą i wymagaja kontroli.
mam nadzieję, że troszke wam pomogłam. z tego co widzę, to wasze cukry sa na
poziomie. ja tak bardzo się tym wszystkim na początku przejęłam, że mniej
jadłam, przez co nie przybywałam na wadze, dostałam "opieprz" od diabetologa i
teraz jem praktycznie jak przed ciążą, troszkę mniej, ale częsciej.

pozdrawiam
ania i 37t Szymek

ps. po porodzie mąż obiecał, że kupi mi największe lody, jakie tylko będą w
cukierni .



Temat: cukrzyca w ciąży
Witajcie,
jutro zaczynam 39 t i do terminu pozostało mi tylko 7 dni.
nadal badam sobie poziom cukru, nadal stosuję dietę, chociaż przyznam się wam,
że już czasem nie potrafię walczyć ze soba i kuszę sie na małe co nie co, bo
tak sobie myślę, że to już w sumie końcówka, i mam nadzieję, że to już nie
zaszkodzi maluchowi.
Moja dieta nie polega na ograniczeniu kalorii do 1800, tak jak u Ciebie Beato.
Po prostu mam ograniczać jedzenie, jeśc mniej, ale częściej i oczywiście zero
słodyczy.
Co do moich wyników, to przy insulinie nadal mam zachowywać normy, czyli na
czczo do 90, a po posiłkach do 140. Nigdy nie miałam ponad 200, ale zdarza mi
sie mieć bardzo często wyniki przekraczające 140 - tak nawet do 150. Z tymże
mój diabetolog zawsze wylicza jakąś średnią z tych wyników po poszczególnych
posiłkach.
Beata nie martw się insulina to nic strasznego, to tylko tak strasznie brzmi.
Ja na początku też byłam strasznie przerażona, ale to kwestia przyzwyczajenia
się do kłucia, ale to nie boli, to jak ugryzienie komara .

Rozmawiałam ostatnio z moim diabetologiem właśnie odnośnie porodu. Powiedział,
że z jego strony nie ma żądnych przeciwwskazań do naturalnego porodu, chyba, że
jakieś natury położniczej, które mogą "wyjść" przy porodzie. Jestem drobna,
przed porodem ważyłam 52 kg, no i mam troszke wąską miednicę, ale zobaczymy.

Kilka godzin po porodzie cukry wracają do poziomu sprzed ciąży. mam brać
insulinę i mierzyć cukier do porodu. Po porodzie tak profilktycznie sobie
mierzyć, a dwa miesiące po mam się stawić u diabetologa. Aha, powiedział, że
gdy będę karmiła piersią, to cukry też mogą być wyższe ze względu na zawartą w
mleku laktozę. Poza tym zalecał karmienie piersią no i zrobienie po jakimś
czasie krzywej cukrowej.
A jeżeli w przyszłości zdecyduję się na kolejne dziecko, to zaleca również
badanie cukru przed ciążą i w poczatkowych jej tygodniach, a nie czekanie do 24
tc, do testu obciązenia glukozą.
Zresztą, może również być sytuacja, że w kolejnej ciązy możemy nie mieć
cukrzycy ciążowej, wszystko zależy od organizmu i maleństwa.

Odezwę się w najbliżśzyma czasie, bo coraz gorzej się czuję, wydaje mi się, że
godzina "w" już się zbliża brzuszek opadł i mały chyba szykuje się do wyjścia
Trzymajcie kciuki, oby wszystko było dobrze, i mały był zdrowy.
Bardzo się boję, najgorsza jest niepewność i to oczekiwanie

pozdrawiam
Ania i 39t Szymon wiercipięta



Temat: Jaki filtr do wody pitnej
> Kolego Jarku, jeżeli nie odpowiada Tobie pH tej wody, możesz jej nie spożywać
> w czystej postaci, można ją wykorzystać do sporządzania wszelkiego rodzaju
> potraw i napojów. Herbata, kawa nawet bez cukru ma obojętne pH.

Widzisz, ale to troche nie o to chodzi, żeby brak minerałów uzupełnić
czymkolwiek, choćby esencją z herbaty. Chodzi raczej o to, żeby te minerały
były i były takie jak trzeba. Zresztą jeszcze raz powtarzam, dyskusje na ten
temat były juz milion razy w necie, odsyłam do pierwszej z brzegu wyszukiwarki.
Dla ułatwienia poniżej naprawdę pierwszy z brzegu artykuł nie będący reklamą
firmy sprzedającej takie filtry (a takie strony google zapodało mi przede
wszystkim):

www.halat.pl/instytut_woda.html
Ponizej fragmenty:

Czasem lepiej pić kranówkę
[...]
Okazało się, że woda z filtra nie nadaje się ani do picia, ani do potrzeb
gospodarczych. Inaczej niż miejska kranówka - tę według żoliborskiego sanepidu
można pić, gotować, używać do mycia naczyń.
- Przeraziliśmy się. Zapłaciliśmy ok. 3 tys. zł za to, aby spożywać wodę
nadającą się do celów technicznych - oburza się pani Ewa. Postanowiła
reklamować urządzenie. Właściciel biura handlowego Andrzej Kacperski odmówił,
gdyż minęły ustawowe terminy. - Klientka nasłuchała się bzdur! Państwowy Zakład
Higieny zaakceptował urządzenie. Wody z odwróconej osmozy używa się do dializy
nerek!!! - bronił towaru. A opinię sanepidu skwitował: - Może pobrała wodę do
badania do brudnej butelki?
Tyle, że sanepid odrzucił wodę nie z powodu zanieczyszczeń,
lecz "wyjałowienia".
[...]
- Woda po odwróconej osmozie ma za mało minerałów, bo filtracja wypłukuje
wszystko. Minister zdrowia określił jednak, że pewne minerały w wodzie być
muszą, np. wapń, magnez. Producent urządzenia powinien więc dostosować się do
polskich norm określonych w rozporządzeniu ministra zdrowia z 2000 r. w sprawie
warunków, jakim powinna odpowiadać woda do picia i na potrzeby gospodarcze -
wyjaśnia Helena Tołczyk, kierownik żoliborskiego sanepidu.
[...]
Importera obowiązują jednak polskie normy. Dlatego powinien sprzedawać
mineralizator w komplecie z urządzeniem filtrującym.
[...]
- Polskie normy spełnia tylko urządzenie z mineralizatorem, choć klient może
kupić sam aparat do oczyszczania.

Tyle z mojej strony, wszystkim zwolennikom "wody zdemineralizowanej" życcze
zdrowia, ja pozostanę przy kranówie, dla poprawy smaku przepuszczonej przez
dzbanek Brity. Proponuje EOT




Temat: Z pamietnika...
Z pamietnika...
Kilka dni temu po raz pierwszy odwiedzilam to forum. Wspaniale, ze ono jest!
Bardzo duzo, dzieki Wam dziewczyny, zdolalam sie dowiedziec o przypadlosci,
ktora tez mnie dotknela. Za Wasza sprawa postanowilam zrobic z soba porzadek.
W tym pamietniku bede zapisywala wszystkie moje doswiadczenia z lekarzami,
kosmetyczkami itp. Postaram sie opisac cala swoja droge od momentu, w ktorym
postanowilam sie leczyc, do chwili w ktorej moja twarz bedzie gladka jak
pupcia niemowlecia, co, mam nadzieje, nastapi jeszcze w tej dziesieciolatce ;)

18 sierpnia zapadla ta najwazniejsza decyzja. Ide do lekarza. Moj rodzinny
lekarz byl na tyle uprzejmy, ze nie tylko wypisal mi skierowanie do
endokrynologa, ale jeszcze dal skierowanie na podstawowe badania. Zrobilam
morfologie z rozmazem, cukier, cholesterol i TSH. Wszystko w normie, poza
TSH - 80 raz ponizej dolnej granicy normy.

Nastepny krok, to ustalenie, ktory endokrynolog ma podpisana umowe z NFZ i
przyjmie mnie bez zdzierania ze mnie skory ;) Krotki telefon do NFZ i
informacja - najblizszy endokrynolog 90 km od mojego domu(!) Zadzwonilam na
wszystkie podane mi telefony - terminy koniec roku, a nawet rok przyszly. Na
szczescie w jednej z poradni uprzejma pani w rejestracji znalazla dla mnie
termin na 28 wrzesnia.

Mniej wiecej w tym samym czasie, dowiedzialam sie, ze w nieodleglym miescie,
Jeleniej Gorze, przyjmuje prywatnie endokrynolog przyjezdzajacy specjalnie z
Wroclawi (w Jeleniej Gorze i okolicach w ogole nie ma endokrynologow). Duzo
daly mi do myslenia Wasze uwagi o kompetencjach przeroznych lekarzy.
Postanowilam wiec udac sie do niego - a nuz to wybitny specjalist?? (na
wizytowce ma napisane, ze posiada tytul doktora i pracuje w poradni
endokrynologicznej). Mimo, ze wszystkie terminy na dzis pan doktor mial
zajete, pani w rejestracji powiedziala, zebym przyszla, a lekarz na pewno
mnie przyjmie po ostatniej pacjentce. Jak powiedziala, tak zrobie :) I to juz
dzisiaj!!!

Za dwa tygodnie wyjedzam sluzbowo, pod koniec wrzesnia wracam - akurat zeby
zdazyc na wizyte :) Postanowilam, ze jak tylko wroce, zaraz pojde na zabieg
elektrolizy, albo laserowego usuwania wlosow. Musze to tylko jeszcze
skonsultowac z lekarzem.

Wierze, ze wszystko skonczy sie dobrze. Nie z takimi przeciwnosciami czlowiek
sobie radzil! ;) Wielkie dzieki za pomoc w podjecieu decyzji. Zaluje tylko,
ze zrobilam to tak pozno!

Po powrocie od lekarza zaraz napisze co i jak ;)



Temat: Znak :)
Ha ha może być i Skira, Seurasaari, byleby z Wami. A poza tym aż podskoczyłam
widząc jak sie zbieramy tutaj. Cudnie jest:))) No to po kolei, jak żadna nie
chce to ja będę dziś żandarmem.
Kjkk , trafiłaś w samo sedno, długo szukałam przyczyny a to takie proste.
Własnie ten margines, zapas i jak to jeszcze nazwać, nie wiem, to jest
prawdziwa przyczyna tego, że sobie pozwalam/y/? Świadomość tego, że tyle sie
straciło kilogramków pozwala na ten "luzik". Przecież za pierwszym razem rygor
narzucał się jakby sam. Teraz już wiem z czym najpierw walczyć. dzięki. Co do
podróży służbowej nie pozostaje Ci nic innego jak wydłubywać groszki i
marchewki z róznych serwowanych potraw a deserki omijać /albo zjeść i szybko o
tym zapominać he he/. Swieta radze wyjąć kostiumik z szafy, żeby sie rzucał w
oczy częściej, może ta reszta też sie unormuje?:))) Muszę Wam pogratulować
rzucenia palenia. Dzielne jesteście. Przy pomocy dietki napewno wszystko wróci
do normy Swieta, może to potrwać trochę ale do lata napewno zdążysz sie pozbyć
tego balaściku.
Seurasaari, po tym kawałku ciasta był tylko jeszcze deserek. Ostatnio wcinam
serek figura 3% z galaretką bez cukru i jogurtem, też bez cukru. Jakos tak
wychodzi ostatnio, że obiad mój to właściwie obiadokolacja ok 18, 18:30 więc
już na nic więcej nie ma czasu. Chociaż dzisiaj po zjedzenieu tej obiadokolacji
przez jakąś godzinę nie mogłam sie na niczym skupić, ani program telewizyjny,
ani rozmowa ani pies nie mogły przesłonić wizji kawałka 'Milki"z orzechami.
Ufff odnosłam sukces, przetrzymałam i poszłam zrobić sonbie deser. Już mi sie
nie chce czekolady.
To tyle na dzisiaj. Ajjjj nie, Dobe, nie ma tak dobrze:))) poszłaś sobie spać
tak bez meldunku????? Jak minął drugi dzionek? Żandarmi czekają na raporcik.
Niestety nie wymigasz sie he he.
To co? Przegląd w szafach, kostiumy na wierzch i do roboty kochane!!!!
Pozdrawiam gorąco:)))



Temat: dieta optymalna - co to jest
przepraszam, moja wypowiedz byla skrotem myslowym.
wczesniej wypowiadalam sie wiecej na temat d.o.i
cukrzycy. nie chce sie powtarzac.
chodzilo mi o wynik na czczo. taki wynik mowi o cukrzycy
i wiaze sie z konsekwencjami typowymi dla cukrzycy.
jak mowisz.godny uwagi...sadze jednak ze nie nalezy sie
zbytnio entuzjazmowac jakims zaslyszanymi informacjami.
nie ma badan (nie chodzi mi tu o osoby pracujace w
arkadiach) okreslajacych co sie dzieje z takim cukrzykami
na diecie d.o. i to zarowno krotkoterminowych jak i
dlugotermiowych.
tak,takze ma sie wysoki poziom cholesterolu. chodzi
jednak o wplyw tej mieszanki-cukier i cholesterol.
wystepuje w obu przypadkach.
mozna by obnizyc statynami...ale zaden lekarz optymalny
tego nie robi. bo statyny to trucizna. jakolwiek
szkodliwy bylby to lek nie mozna ignorowac tego,ze
lekarze optymalni zupelnie ignoruja poziom cholesterolu.
czy sie wyleczy z d.o....ryzyko. lekarz medycyny na pewno
nie bedzie spokojnie patrzyl jak jego pacjent stosuje
diete zupelnie odbiegajaca od przyjetej normy, co gorsza
bedzie odstawial leki czy insuline, nie majac przy tym
zadnych dowodow na pozytywne dzialanie takich poczynan.
ma podstway za to sadzic ze stan pacjeta sie pogorszy.

ps. nikt nie wie co bedzie jutro. i o to chyba w calej
dyskusji chodzi:))mozna tylko przypuszczac. ten sam
material wyjsciowy, inne wnioski:)
ps. nie wiem czy czytales "perelki dr k" lub jakies
wypowiedzi tego lekarza na ktores ze stron optymalnych.
ja wychodze z zalozenia ze w chorym umysle powstaja chore
mysli...poczytaj wypowiedzi tego pana (wazniejsze sa dla
naszej dyskusji te dotyczace fizjologi,biochemii itp choc
te o tematyce np. religijnej, politycznej pozostawiaja
rowniez wiele do zyczenia)a zrozumiesz o co mi
chodzi.pozdrawiam:)




Temat: Tarnów
Ja po krótce opiszę swoje przygody z tarnowskimi gin -ami. Rok 2001/2002 I
ciąża którą prowadzi dr Kosarzycki ( od piątego miesiąca leżałam plackiem )
kończy się wcześniejszym porodem (nie było go przy porodzie). Dziecko było w
bardzo złym stanie z czego sama nawet nie zdawałam sobie sprawy. Było
podejrzenie sepsy, cukier miała córunia tak niski ze spała 24/dobę (12 mg a
norma jest 75 wzwyż ), ogromną zółtaczkę, złamany obojczyk. Na porodówce było
nas multum i tylko jeden dr Kras. Ja wyję ze już nie dam rady, że rodzę a oni
mi mówią że mam poczekać bo lekarz szyje inną panią i mam czekać nie rodzić
(TRAGEDIA KOSZMAR CO JA WTEDY PRZEŻYŁAM ALE MYŚLAŁAM ŻE NAJGORSZE JEST JUŻ ZA
MNĄ ) Na obchodzie dr Kosarzycki udaje ze mnie nie zna mimo, że całą ciążę
chodziłam do niego ( prywatnie oczywiście ). Bogu dzięki wszystko dobrze się
skończyło. Następna ciąża rok 2004/2005 ( całe 9 miesięcy w łóżku )mimo
wszystko wybieram dalej dr Kosarzyckiego. Jest jeszcze gorzej mało mówi,
straszy co chwilę nowym podejrzeniem ja co chwilę w szpitalu ( krwawienia,
plamienia)córcia w domu tęskni, ja załamana. Drugi dzień Świąt Bożego
Narodzenia - ja w szpitalu na jednym usg serce płodu nie bije - przygotowują
mnie do zabiegu. Ale ich olśniło że mają drugie usg ( nowsze)i tam na tym usg
serce płodu bije. Odwołany zabieg.W szpitalu pan Kosarzycki z trudem sobie
przypominał, że jestem jego pacjentką. Jakby tego było mało koniec ciąży
rozwiązanie tuż tuż a dr Kosarzycki przed samym porodem informuje mnie, że on
wyjeżdża za granicę na wakacje, a oddział położniczy w nowym szpitalu zamykają
bo jest remont. Zostałam na lodzie. Bez szpitala i bez lekarza. Tragedia.
Znalazł się dobry moim zdaniem lekarz z Dąbrowy Tarnowskiej dla którego jest
ważne to co robi. To dr Marek Woźniak. Przyjął mnie prywatnie dzień przed
porodem, a następnego dnia, mimo że nie miał dyżuru o szóstej rano był w
szpitalu i mi pomagał. Niestety bez cesarki się nie obeszło. Dzięki Bogu i
mojemu dobremu mężowi mamy dwójkę pięknych dzieci: córunię i synusia. Mając w
pamięci moje pobyty na patologii ciąży w Tarnowie w nowym szpitalu godnymi
polecenia są moim zdaniem : dr Chrobak konkretny, dr Sysło bardzo sympatyczny a
zarazem dobry w swoim fachu, dr Gąciarz też miły. Marzyłam o jeszcze jednej
ciąży ale po tym wszystkim chyba zakończymy na dwójce maluchów. Po tym co
przeszłam codziennie modlę się za przyszłe mamy. Pozdrawiam serdecznie.Edith



Temat: Najwyżej 4,7-proc. wzrost PKB
Wydaje mi się że statystyki są zafałszowane przez polityków. Wzrost gospodarczy
wynika z tego, że zwiększył się nieco popyt wewnętrzny na towary, które mają
zdrożeć po wejściu do UNII. Dlatego producenci np; cukru sprzedają więcej.
Niestety większość zakupów odbywa się na kredyt, który trzeba będzie oddać.
Szara strefa jest normą przy tak wysokich podatkach, ale i tu też ludzie kupują.
Dodatkowo mamy trochę produkcji firm zachodnich, które podnoszą nam statystykę,
ale nie dają dużych wpływów do budżetu. Dlatego produkt rośnie a bida jest
dalej.
Jeżeli natomiast porównać wzrost gospodarczy z innymi krajami, wolałbym mieć
1 % wzrostu PKB niemieckiego niż 20 % wzrostu PKB w Polsce. Jeżeli tutaj prawie
nic nie ma to i przyrost na poziomie 5 % też jest niczym. Powiedzmy otwarcie
jaki globalnie majątek wypracowaliśmy, ile powstało nowych firm, która firma
naprawdę zarobiła, a która - jak np: TP SA korzysta z monopolu.
Kiedy poważnie podejść do sprawy można stwierdzić że: jedyną możliwością
rozwoju jest produkcja i sprzedaż za granicę. W tym celu należy poszukiwać
nowości, aby mieć towary, albo np usługi, czy wiedzę taką, którą inni będą
chcieli kupić. Bez tego nic nie zrobimy. Jak do tej pory prawie wszystko mamy z
importu, firmy zlikwidowaliśmy, zresztą prawie żadna z dużych polskich firm nie
szukała nowości i nie chciała udoskonalać swoich produktów. Większość z nich
stosowała naciski polityczne i strajki mając pretensje, że nikt nie kupuje ich
bubli.
Może to utopia, ale mi marzy się następny ustrój; gdzie nie ma polityków, a są
fachowcy i dobrzy organizatorzy działalności zwłaszcza gospodarczej. Oni
powinni otrzymywać wynagrodzenie prowizyjne, od efektów....
Póki co każdy musi sobie radzić sam. Nie rozumiem tylko dlaczego nikt w Polsce
nie chce wykorzystywać Naszych wynalazków, które mogą otworzyć rynki zbytu w
bogatych krajach. No cóż pewnie dlatego, że większośćnaszego biznesu dotychczas
dorabiało się na spekulacjach i imporcie...
Teraz brakuje przykładu, żeby ludziom pokazać jak można zarobić uczciwie na
własnych pomysłach, które są często lepsze...
Myślę, że Polacy i tak zostaną na lodzie, ponieważ ten ogromny majątek jaki
mamy trzeba będzie sprzedać innym. Cóż robić. Kiedy na tym forum ogłaszam
czasem możliwość podjęcia współpracy i szukam chętnych, którzy chcą myśleć...
jestem wyzywany od ćwoków i wariatów. Nie wiem w końcu kto jest winien naszemu
kryzysowi.
Politycy stanowią przecież przekrój społeczeństwa. Oni nie przyjechali z
księżyca. My ich wybieramy. To są nasi przedstawiciele. Czy nie jesteśmy do
nich podobni?
Pozdrawiam.




Temat: Hej plażowiczki 7
Witam wszystkie plażowe kobietki po małej przerwie:))
Kochana Seurasaari NIGDY W ŻYCIU!!!!!! Nie zapomniałam o Tobie. Odpusciłam
sobie pisanie przez ostatnie dwa dni. Troche czasu brakło, Magda siedziała przy
komputerze, ostatnie dni zaliczeń, więc wiesz nie chciałam jej blokować kompa,
a ona tak jak ja lubi zaczynać prace po 22.A poza tym wiedziałam, że nie
jesteś"dostepna". Wiem, są telefony jeszcze. Przepraszam, że Cie zawiodłam.
Obiecuje poprawę:))))
No a teraz spowiedź. Okrutna. Wiesz kiedy wróciłam do domu? W niedzielę
wieczorem. Fajny wypad co, zwłaszcza, że bez przygotowania, bez piżamki, bez
szczoteczek do zębów i wogóle. Troche sie męczyłam, ale sąsiedzi zadbali i
pomogli czym tylko sie dało. Resztę zrekompensował las i czyste powietrze.
Co do diety to sie trzymałam w sobote do końca, pomijajac drinki. Trudno wina
tam nie było. Były szaszłyczki. Mięsko chude i warzywka, kurczaczek z grila i
kiełbaski( przyznaje bez bicia zjadłam jedną). Niestety w niedziele zaczeło się.
Zrobiłam coś nieprawdopodobnego. Posłodziłam herbate!!!!! Nie pamietam już
kiedy taką piłam, chyba ze trzy lata temu. Potem sięgnęłam po chlebek. A jakże,
usprawiedliwieniem dla mnie może tylko byc to, że był to prawdziwy wiejski
chleb żytni. Ale cukier zrobił swoje i juz przez całą niedzielę byłam potwornie
głodna. Kurde, nie jestem twardzielką widzisz. Jestem zła na siebie. Po tych
weekendach przez trzy dni reguluje swój organizm i dochodzę do przyzwoitej
wagi. 61 kg i nie chce być mniej. Nic dziwnego jak prawie co tydzień słabnie
moja silna wola. W poniedziałek wyjeżdżam na d morze, tylko na cztery dni.Mamy
zamiar codziennie wędrować przynajmniej po 10,15 km dziennie. Mam nadzieję, że
po tym wypadzie troche waga poleci. Tylko co w plecak zabierać jak nie kanapki?
Jakoś nie mogę sie pozbierac z tym wszystkim.
Widzisz więc, że nie tylko Ty sobie małą dyspensę dałaś. Nie przejmuj sie,
wszystko dojdzie do normy. Zmartwiłaś mnie tym dołkiem. Moge jakos pomóc? Nie
denerwuj sie, wiem, że takie sprawy bywają niezwykle dokuczliwe, zwłaszcza
jesli chodzi o bliskich ale zobaczysz wszystko sie poukłada:)))Bardzo Ci tego
życzę.
A teraz moge być troche nieskromna? mam jednak nadzieję, że mi towybaczysz jak
przeczytasz co postanowiłam:))) Dzisiaj są moje imieniny i wiesz co bedę robić?
Zadnych przyjęć, niedozwolonego jedzenia i drinków. Ide z mężem na siłownie he
he. Taki sobie własnie zrobie imieninowy wieczór. Jak Ci sie podoba?
A, zapomniałabym, na gazetowym kilka kolejnych fotek.
Całusy ogromne:)))
Wszystkim życze pogody ducha, nawet wtedy gdy sie cos nie udaje.
Trzymam za wszystkie kciuki!!!




Temat: gardło i reszta - co mi jest? (dość długie)
gardło i reszta - co mi jest? (dość długie)
Witam. Postaram sie w miarę składnie opisać co mi dolega i mam wielką
nadzieję że ktoś z Was coś mi poradzi bo to wszystko razem robi się nie do
zniesienia.
Nie wiem na ile te objawy są ze sobą związane ale do rzeczy:
Od kilku tygodni a może to juz nawet miesiące mam okropną gęstą wydzieliną
spływającą po gardle, przezroczystą albo białawą, ale taka raczej neutralną,
słonawą. Pierwszy raz takie spływające świństwo, tylko w dodatku paskudne w
smaku miałam kilka lat temu po usunięciu zęba który był połączony z zatoką
od tego czasu zdarza mi się czuć to spływanie, jednak nigdy aż tak jak teraz,
ani tego przełknąć ani wypluć. Lekarze mówią że zatoki sa zdrowe, tylko
gardło trochę wysuszone.
Mniej więcej w czasie tej historii z zębem pojawiło się też poczucie kluski w
gardle, trudności z połykaniem, uczucie zwężenia przełyku, wydawało mi się że
to może od przełykania tej wydzieliny (wyniki badań gastrologicznych idealne,
podejrzenie nerwicy i hipohondrii) mam to do teraz, akurat ostatnio jakby
mniej, ale zawsze jak o tym pomyślę to czuję.
Teraz najgorsze: Często mam uczucie słabości, zmęczenia, otępienia,
zniechęcenia, bólu gowy ale bardziej jakby ciśnienia w czaszce, podwyższona
temperatura, czasami ledwo się zmuszam do normalnego funkcjonowania (badania
podstawowe, cukier itd. w normie) Nie wiem od jak dawna, nigdy nie byłam
przesadnie energiczna ale od roku dwóch jest strasznie. W dodatku wyjatkowo
łatwo się przeziębiam: chrypka, ból gardła, potem oskrzela (zrzucałam winę na
te zatoki ale teraz już sama nie wiem) do tego bardzo długo zdrowieję - przez
całe tygodnie potworne osłabienie, utrzymująca się temperatura 37.
Teraz staram się dobrze odżywiać i ogólnie dbać o siebie, przez kilka lat nie
jadłam mięsa (teraz trochę) i ogólnie jadłam byle jak więc może to wszystko
przez dawniejsze zaniedbanie, ale aż m się wierzyć nie chce że do tego
stopnia.
Poradźcie coś mądrzy ludzie bo już nie wiem co robić, czasami czuję się jak
100-letnia staruszka a mam dopiero 20-kilka lat.
H.




Strona 2 z 3 • Znaleźliśmy 207 rezultatów • 1, 2, 3
 
Copyright 2006 MySite. Designed by Web Page Templates